„Markens grøde” będzie norweskim kandydatem do Oscara w 2027 roku
Film „Markens grøde” będzie reprezentował Norwegię w walce o Oscara w 2027 roku, kiedy prestiżowe amerykańskie nagrody filmowe zostaną wręczone po raz 99. Reżyser Hans Petter Moland uważa, że film ma szanse na zwycięstwo.
Norweski Instytut Filmowy (Norsk filminstitutt) ogłosił decyzję podczas wtorkowej konferencji prasowej w Filmens hus w Oslo.
Film fabularny „Lave forventninger” w reżyserii Eivinda Landsvika, „Markens grøde” Hansa Pettera Molanda oraz dokument o wspinaczce „Trango” Christophera Carvasala znalazły się na krótkiej liście kandydatów.
– Myślę, że mamy całkiem realne szanse. Czujemy, że mamy film, który naprawdę zasługuje na to, żeby tam być – powiedział reżyser Hans Petter Moland, komentując wybór „Markens grøde” jako norweskiego kandydata do Oscara.
Moland reprezentował Norwegię w oscarowym wyścigu również w 2019 roku, kiedy zgłoszono jego film „Ut og stjæle hester”, oparty na powieści Per Pettersona.
O tworzeniu czegoś z niczego
Tak jury uzasadniło swój wybór:
– Tegoroczny kandydat to film o tworzeniu czegoś z niczego. O przetrwaniu, gdy szanse są niewielkie, oraz o budowaniu godnego życia bez żadnych fundamentów – ani w sensie dosłownym, ani przenośnym. Jedno z wielkich dzieł norweskiej literatury zostało przeniesione na ekran w filmie, który łączy intensywną grę aktorską z gwałtownym zderzeniem starego i nowego świata.
– Ramą dla tej historii jest opowieść o miłości – o walce z siłami natury i próbie życia w zgodzie z nimi, a także o władzy, pożądaniu i przemianach – czytamy w uzasadnieniu.
Film wyróżnia się na tle konkurencji
Wspólną cechą wszystkich trzech produkcji było to, że norweski komitet oscarowy uznał, iż każda z nich ma „dobrą szansę wyróżnić się” w walce o Oscara w kategorii najlepszego filmu międzynarodowego.
Droga do nominacji jest jednak długa. Najpierw „Markens grøde” musi znaleźć się na liczącej 15 tytułów krótkiej liście Akademii Filmowej. Zostanie ona ogłoszona 15 grudnia. 21 stycznia poznamy natomiast pięć filmów, które otrzymają nominację w tej kategorii.
Kiedy film Joachima Triera „Affeksjonsverdi” zdobył Oscara dla najlepszego filmu międzynarodowego, swoje produkcje zgłosiły 92 kraje. Akademia Filmowa uznała 86 z nich za kwalifikujące się do konkursu. Wiele państw ma już swoich kandydatów do Oscara, pisze „Screen Daily”.
Trier pierwszym norweskim laureatem
Według Norweskiego Instytutu Filmowego siedem norweskich filmów otrzymało dotychczas nominację w kategorii najlepszego filmu międzynarodowego, która wcześniej nosiła nazwę najlepszego filmu nieanglojęzycznego:
„Ni liv” (1958), „Veiviseren” (1988), „Søndagsengler” (1997), „Elling” (2002), „Kon-Tiki” (2013), „Verdens verste menneske” (2022) oraz „Affeksjonsverdi” (2026) – który jako pierwszy norweski film zdobył w tej kategorii statuetkę.
„Markens grøde” – najważniejsze informacje
- Reżyserem filmu jest Hans Petter Moland, który wraz z Gardem B. Eidsvoldem napisał scenariusz na podstawie powieści „Błogosławieństwo ziemi” („Markens grøde”) z 1917 roku, za którą Knut Hamsun otrzymał literacką Nagrodę Nobla.
- „W bezlitosnej naturze Isak i Inger walczą o stworzenie wspólnego życia. Kierowani miłością budują gospodarstwo Sellanraa od podstaw. Kiedy na jaw wychodzi mroczny sekret, ich miłość zostaje wystawiona na próbę” – tak zapowiadana jest fabuła filmu.
- W rolach głównych występują Herbert Nordrum jako Isak oraz Asta Kamma August jako Inger. W pozostałych rolach można zobaczyć m.in. Garda B. Eidsvolda, Andersa Baasmo i Sjura Vatne Breana.
- Premiera kinowa: 30 października 2026 roku.
(© NTB)
