W poniedziałek 31 sierpnia rozpoczynają się mediacje między związkami zawodowymi a organizacją pracodawców Spekter. Jeśli strony nie osiągną porozumienia, już w środę rano może rozpocząć się strajk na kolei. Największych utrudnień należy spodziewać się na trasie między Eidsvoll a Lillehammer, ale odwołane pociągi mogą pojawić się również na innych liniach we wschodniej Norwegii.
LO i Spekter spotykają się na mediacjach 31 sierpnia i 1 września. Spekter potwierdza, że właśnie na te dwa dni zaplanowano mediacje dotyczące obszaru kolejowego. Jeśli rozmowy zakończą się bez porozumienia, strajk może rozpocząć się w środę 2 września o godz. 6:00 rano.
Na początek strajkiem ma zostać objętych 132 pracowników kolei.
Największe problemy na trasie Drammen–Lillehammer
Szczególnie mocno protest może uderzyć w pasażerów korzystających z linii RE10 Drammen–Lillehammer.
Vy informuje, że wśród pracowników objętych pierwszym etapem ewentualnego strajku znajduje się wielu konduktorów i maszynistów z Hamar i Lillehammer. co w praktyce oznacza, że między Eidsvoll a Lillehammer może kursować bardzo niewiele pociągów lub nie będzie ich wcale.
Problemy mogą jednak wykraczać poza tę część trasy. Pozostali pracownicy objęci pierwszym etapem protestu pracują w różnych miejscach na Østlandet. Dlatego Vy przewiduje, że odwoływane mogą być również pojedyncze połączenia na innych liniach.
Na razie przewoźnik nie jest w stanie wskazać dokładnie, które z nich zostaną objęte utrudnieniami.
Co powinni zrobić pasażerowie?
Do momentu rozpoczęcia ewentualnego strajku wszystkie połączenia są wyświetlane w wyszukiwarce Vy oraz aplikacji tak jak zwykle. Dopiero po rozpoczęciu protestu informacje mają być na bieżąco aktualizowane.
Vy zwraca uwagę na jeszcze jedną ważną kwestię: lista odwołanych pociągów może zmieniać się z dnia na dzień. Pasażerowie powinni więc sprawdzać swoje połączenie przed każdą podróżą, a nie zakładać, że jeśli pociąg kursował jednego dnia strajku, pojedzie również następnego.
Nie będzie autobusów zastępczych
To szczególnie istotna informacja dla osób dojeżdżających do pracy lub planujących dłuższą podróż. W przypadku strajku Vy nie uruchomi autobusowej komunikacji zastępczej. Przewoźnik nie będzie również zapewniał pasażerom taksówek czy lotów zastępczych.
Pasażer może samodzielnie wybrać inny sposób dotarcia do celu, ale Vy zastrzega, że nie pokryje kosztów alternatywnego transportu.
Nie dotyczy to wcześniej zaplanowanych autobusów zastępczych związanych np. z pracami na torach – te mają kursować zgodnie z wcześniejszym planem.
Co z kupionymi biletami?
Jeśli pociąg zostanie odwołany z powodu strajku, pasażer, który zrezygnuje z podróży, będzie mógł otrzymać pełny zwrot ceny biletu – niezależnie od jego rodzaju.
Zwrot nie następuje jednak automatycznie. W zależności od rodzaju biletu trzeba anulować podróż na swoim profilu Vy albo złożyć wniosek poprzez formularz przewoźnika.
Bilet na odwołany pociąg będzie można również wykorzystać w innym pociągu Vy tego samego dnia i na tej samej trasie. Są jednak wyjątki, m.in. połączenia Oslo–Bergen wymagające rezerwacji miejsca.
Biletu Vy nie będzie można natomiast automatycznie wykorzystać u innego operatora kolejowego.
Podróż na lotnisko? Warto mieć plan B
Możliwy strajk jest szczególnie istotny dla osób, które w środę i kolejnych dniach mają zaplanowane przesiadki, loty lub inne podróże wymagające dotarcia na konkretną godzinę.
Vy informuje, że nie pokrywa strat wynikających z tego, że z powodu strajku pasażer nie zdąży na samolot, wydarzenie czy inne połączenie. W takich sytuacjach przewoźnik zaleca sprawdzenie warunków własnego ubezpieczenia podróżnego.
Dlatego osoby planujące podróż od środy 2 września powinny śledzić sytuację szczególnie uważnie.
Na razie strajk nie jest przesądzony. Poniedziałkowe i wtorkowe mediacje są ostatnią szansą na osiągnięcie porozumienia przed rozpoczęciem protestu.
