Erling Braut Haaland pożegnał się ze swoimi charakterystycznymi długimi blond włosami. Reakcje jego partnerki, Pepa Guardioli, Zlatana Ibrahimovicia i kolegi z drużyny Jacka Grealisha są podzielone.
Norweski gwiazdor pokazał swoją nową, bardzo krótką fryzurę w filmie na Instagramie, któremu towarzyszyła seria zdjęć.
– Nowy sezon, nowa fryzura – napisał Haaland.
Napastnik Manchesteru City opublikował także dłuższy film na YouTube, w którym pokazuje obserwującym cały proces strzyżenia. Na początku Haaland prosi o krótką fryzurę – taką, jakby właśnie był w wojsku.
– Chyba zaraz zacznę płakać – mówi jego partnerka Isabell Haugseng Johansen, gdy w trakcie strzyżenia zagląda do pomieszczenia.
Kiedy jednak nowa fryzura jest już gotowa, jej reakcja jest zupełnie inna.
– O Boże, Erling. Wygląda dobrze! Wyglądasz słodko. Uważam, że wygląda naprawdę świetnie – mówi.
– Od teraz możecie nazywać mnie „baby assassin” [„małym zabójcą”] – śmieje się Haaland.
Rada od Zlatana
Wcześniej tego lata Haaland zdradził, że szwedzka legenda futbolu Zlatan Ibrahimović radził mu, aby nie ścinał włosów.
– Wiecie, co powiedział mi Zlatan? „Nigdy nie ścinaj włosów, bo w nich tkwi siła”. Więc co powinienem zrobić? Muszę go posłuchać, prawda? – mówił Haaland w rozmowie z Fox Sports.
W opublikowanym w niedzielę filmie na YouTube Haaland dzwoni do Szweda, aby pokazać mu efekt strzyżenia.
– Co ty zrobiłeś?! Przegrałeś jakiś zakład? Zablokuj mnie i usuń mój numer. Moja żona mówi, że jesteś szalony – śmieje się Ibrahimović.
Co ciekawe, sam Zlatan również nie nosi już swoich długich włosów.
Guardiola zazdrości
Telefon od Haalanda po zmianie fryzury odbiera również Pep Guardiola.
– Masz szczęście, że masz włosy. Ja bardzo chciałbym je mieć. Wygląda OK. Jeśli ci się nie spodoba, odrosną – mówi z uśmiechem.
Śmieje się również Jack Grealish.
– Wyglądasz, jakbyś miał dziesięć lat! Uwielbiam to – mówi.
Włosy Haalanda wzbudziły zainteresowanie również w ubiegłym roku, kiedy piłkarz wystąpił w popularnym programie NRK „A-laget”. Pochodzący z Jæren zawodnik zdradził wówczas, że nie ścinał włosów od czterech lat.
Jeden z prowadzących zapytał go, czy kucyk stał się już jego znakiem rozpoznawczym.
– Właściwie przez ostatnie cztery lata tak się stało. Ludzie rozpoznają mnie po długich blond włosach – odpowiedział napastnik Manchesteru City.
Zdradził, jak dbał o włosy
Haaland został również zapytany o swoją codzienną pielęgnację włosów.
– Kiedy zapuściłem długie włosy, nie miałem o tym pojęcia i właściwie nic z nimi nie robiłem. Ale moja dziewczyna nauczyła mnie trochę, jak o nie dbać. Myję je co trzy–cztery dni i często szczotkuję. Poza tym każdego wieczoru przed snem nakładam trochę olejku do włosów. To właściwie wszystko – opowiadał Haaland.
– Ważne jest, żeby dbać o swoje włosy. Ja swoje lubię – dodał wówczas piłkarz, wywołując entuzjazm publiczności.
Wiadomo również, że Haaland był wcześniej współwłaścicielem norweskiej firmy posiadającej prawa do dystrybucji popularnych gumek do włosów.
(© NTB)
