Spadkobierca Schibsted, Harald Undrum (53 lat) oraz jego żona zginęli w wypadku samolotu w Gwatemali.
Harald Stian Undrum, 53-letni członek wpływowej norweskiej rodziny medialnej Schibsted, oraz jego 26-letnia ciężarna żona, Judith Mazariegos, zginęli wczesnym rankiem w niedzielę, gdy ich mały samolot rozbił się w zalesionym terenie południowej Gwatemali, podały lokalne władze. Na pokładzie znajdowali się także lekarz i piłkarz, który był pilotem tego samolotu. Oni także zginęli w katastrofie.
Tragedię potwierdziła rodzina Mazariegos, a norweskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że „jest świadome doniesień medialnych o śmierci obywatela Norwegii w wypadku”.
Undrum, urodzony w Londynie i później adoptowany przez rodzinę Schibsted mieszkającą pod Oslo, należał do szóstej generacji spadkobierców norweskiego koncernu medialnego założonego przez Christiana Schibsteda w 1839 roku, właściciela m.in. VG i Aftenposten.
Mimo, że był dziedzicem znacznego majątku, który szacowano na 60 milionów norweskich koron pod koniec 2022 roku, Undrum prowadził życie naznaczone problemami prawnymi i finansowymi. W 2005 roku został skazany za niedbałe zarządzanie funduszami w tzw. „aferze kufrowej”, w której poręczył pożyczkę powiązaną z Davidem Toską, znaną postacią stojącą za napadem na bank Nokas w Stavanger w 2004 roku. Undrum później twierdził, że sprawa „zniszczyła jego dobre imię” i uniemożliwiła normalne życie. Po konflikcie z Toską jego samochód został ostrzelany na zlecenie skazanego za terroryzm Arfana Bhattiego.
Undrum pojawił się także w popularnym serialu NRK „Exit” poświęconym małoletnim finansowym oszustom.
W ostatnich latach mieszkał w Hiszpanii z rodziną. W 2025 roku Undrum ogłosił osobistą upadłość i zmagał się z wyzwaniami prawnymi, gdy został pozwany przez norweski Urząd Skarbowy na ponad 18 milionów koron i zajęto część jego nieruchomości. Na swoim kanale YouTube tłumaczył, że formalnie jest bankrutem i kwestionuje decyzje urzędu dotyczące jego spadku i opodatkowania.
