W szpitalu Sørlandet sykehus sześć minut po północy 1 stycznia przyszło na świat dziecko. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że to pierwszy nowo narodzony mieszkaniec Norwegii w tym roku.
Mmasi Violet – takie imiona nosić będzie urodzona na samym początku 2026 roku dziewczynka. Mierzy 50 centymetrów i waży 3,4 kilograma. Zarówno noworodek, jak i jego mama mają się dobrze.
– To był fantastyczny sposób na rozpoczęcie nowego roku. Jestem taki szczęśliwy – zdradził uradowany tata, Kenechukwe Ofochebe, w rozmowie z NRK. Mmasi Violet to drugie dziecko pary.
Dziesięć minut po północy do Mmasi Violet do grona małych mieszkańców Norwegii dołączyły dwa inne noworodki, dziewczynka w Bergen i chłopiec w Trondheim. W Oslo pierwsze dziecko urodziło się 36 minut po północy, a w Bodø – o 3:57.
I dołączają następne. Średnio w ciągu doby rodzi się w Norwegii między 130 a 150 dzieci, najwięcej w sierpniu, a najmniej – w grudniu.
Norwegia się rodzi
W 2023 roku w Norwegii przyszło na świat 51 980 dzieci. Rok później – 54 013. Pełnych danych za rok ubiegły jeszcze nie ma, ale w listopadzie przewidywano, że trzeci rok z rzędu liczba urodzeń w tym kraju wzrośnie.
Współczynnik dzietności wciąż nie zapewnia jednak zastępowalności pokoleń – w 2024 roku wyniósł 1,44 (aby populacja danego kraju mogła się utrzymać bez imigracji, wskaźnik dzietności musi wynosić około 2,1 dziecka na kobietę).
Jednym z czynników składających się na tę sytuację jest wiek rodziców. Statystycznie mieszkańcy Norwegii decydują się na dziecko dość późno. W 2024 roku przeciętny wiek zostania rodzicem po raz pierwszy wynosił 30,4 roku w przypadku kobiet i 32,3 roku w przypadku mężczyzn.
Wzrost w ostatnich latach nadszedł po roku 2022, w którym urodziło się w Norwegii najmniej dzieci od wielu dziesięcioleci.
