Close Menu
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
  • På norsk
  • Українською
  • English
Kategorie
  • Aktywnie
    • Podróże
    • Sport
    • Wędkarstwo
  • English
  • Kultura
    • Felieton
    • Film
    • Literatura
    • Muzyka
  • Ogólne
  • På norsk
    • Cecilies språk- og kulturhjørne
    • Kronikk
  • Reportaże i wywiady
  • Społeczeństwo
    • Dzieci
    • Historia
    • Kulinaria
    • Lokalnie
    • Ludzie
    • NAV
    • Opinia
    • Środowisko
  • Wiadomości
    • Polityka
      • Polityka lokalna
  • Zdrowie
    • Covid-19
  • Українською
Facebook X (Twitter) Instagram YouTube
Facebook Instagram X (Twitter) YouTube Spotify
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
  • På norsk
  • Українською
  • English
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
Strona główna»Wiadomości»Polityka»Norwegia się bogaci, Norwegowie ubożeją
Polityka

Norwegia się bogaci, Norwegowie ubożeją

By Katarzyna Karp20 września 2022Brak komentarzy3 minuty czytania
Foto: Alicia Christin Gerald/Unsplash
Udostępnij
Facebook Twitter LinkedIn Email
Artykuł został opublikowany ponad rok temu, dlatego zawarte w nim informacje mogą być nieaktualne.

Zawsze korzysta ktoś

Gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta, głosi przysłowie. A mądrości ludowe nie podlegają dezaktualizacji. W przypadku wojny między Rosją a Ukrainą „tym trzecim” jest niewątpliwie Norwegia, która w efekcie kryzysu energetycznego stała się jednym z głównych dostawców gazu do UE. I czerpie z tego ogromne zyski. Urzędnicy Unii Europejskiej próbują skłonić norweskich polityków do „zrównoważenia” cen surowca. Ten temat jako pierwsza podniosła Polska.

Przed zaostrzeniem ukraińsko-rosyjskiego konfliktu rosyjski gaz stanowił 40 procent unijnego importu. Teraz to tylko 10 procent. Unia Europejska negocjuje z dostawcami, wśród których, obok USA, Algierii i państw z Zatoki Perskiej, jest również Norwegia. Ta ostatnia sprzedaje obecnie gaz do UE po dużo wyższych cenach, niż przed marcem 2022 roku.

Norwegia krytykowana była przez premiera Morawieckiego w maju br., kiedy mówił o żerowaniu na wojnie oraz powinności podzielenia się gigantycznymi zyskami. Inne kraje w delikatniejszy sposób zwracają uwagę na sytuację, sugerując, że rozsądny dostawca, przynajmniej w czasie wojny, powinien zredukować ceny surowca. 

Norwegia stoi na stanowisku, że to rynek reguluje ceny.

 Obniżyć ceny gazu

O rozmowach z Norwegią w swoim ubiegłotygodniowym przemówieniu w Parlamencie Europejskim w Strasburgu poinformowała szefowa KE Ursula von der Leyen.

– Musimy nadal działać, by obniżyć ceny gazu. Musimy zagwarantować bezpieczeństwo dostaw, a jednocześnie zapewnić naszą konkurencyjność na arenie światowej. (…) Z premierem Jonasem Støre uzgodniłam powołanie grupy zadaniowej. Zespoły rozpoczęły już pracę – powiedziała von der Leyen w Strasburgu 14 września.

statek transportujący gaz LPG z Norwegii
Zakład skraplania gazu na dużą skalę znajduje się w Hammerfest na północy Norwegii. Melkøya, foto: Ole Jørgen Bratland/© Equinor

Wcześniej The Economist przypomniał w artykule, że to Polska jako pierwsza wypowiedziała się w tej sprawie, gdy w maju premier Mateusz Morawiecki potępił wygórowane ceny norweskiego gazu.

Brytyjski tygodnik wskazał również na, jak to określił, nieprzyzwoite zyski czerpane z wojny przez Norwegię w czasie, gdy Ukraińcy walczą, a Europejczycy drżą na myśl o rachunkach za energię. A powinna, według autora The Economist, pomyśleć o tym, jak pomóc UE przejść przez kryzys.

Lukratywna wojna

Norwegia jest drugim pod względem bogactwa krajem w Europie. Wyprzedza ją w tym względzie jedynie Luksemburg. Podczas trwającego konfliktu zbrojnego skandynawski kraj wyraźnie się wzbogacił – zauważa The Economist, dodając, że „Kraj, któremu zależy na kreowaniu w świecie własnego wizerunku jako siły dobra, musi odpierać zarzuty o czerpanie zysków z wojny”.

Ze sprzedaży ropy, gazu i energii elektrycznej Norwegia miała ponad 50 mld dolarów dochodu rocznie. To oznacza blisko 10 tys. dolarów na mieszkańca kraju. Obecnie, dzięki wojnie, przychody Norwegii z eksportu energii wzrosły do ponad 200 mld dolarów rocznie. Tymczasem przeciętny Larsen z kraju fiordów zamiast odczuwać przypływ gotówki, martwi się tak samo jak mieszkańcy pozostałych części Europy wysokimi rachunkami za prąd, a sfera biedy rozszerza się w całym kraju. Coraz więcej mieszkańców Norwegii musi korzystać z pomocy organizacji pozarządowych, sięgając m.in. po darmową żywność. Sprawy mają się zupełnie inaczej wśród najbogatszych.

Rząd Norwegii twierdzi, że zyski są jej potrzebne do sfinansowania ekologicznej transformacji.

Czy społeczeństwo jest chętne i gotowe ponieść koszty zielonej zmiany?

Udostępnij. Facebook Twitter LinkedIn Email

Powiązane

Høyre chce wprowadzić „kontrakt obywatelski” z sankcjami dla uchodźców

Renting an Apartment in Norway: The Most ImportantRules

Oslo i Akershus. Obietnice tanich biletów wciąż bez pokrycia

Zostaw kometarz Anuluj komentarz

Na czasie

Narkotyki pod kontrolą celników – i w nowej państwowej aplikacji

Społeczeństwo 16 stycznia 2026

Prawie dwie tony haszyszu – więcej niż kiedykolwiek wcześniej. Tyle w rekordowym roku 2025 znalazły…

Noworoczne postanowienia – dlaczego tak na nie stawiamy, a tak nam nie wychodzą?

15 stycznia 2026

Tanatoturystyka: Norweskie atrakcje dla „mrocznych turystów”

15 stycznia 2026

Wzrost cen najmu

14 stycznia 2026

Wieczór Kultury Polskiej w Tvedestrand

13 stycznia 2026

Sypie śnieg, samochody wypadają z dróg

13 stycznia 2026

Intensywna zima w Agder: dużo śniegu, silny wiatr i ślizgawka na drodze

12 stycznia 2026

Nowy rok i ważne rozmowy. Wizyta ministra Andrzeja Domańskiego w Oslo

12 stycznia 2026

Ryby niezgody: Norwegia między Rosją a UE

11 stycznia 2026

Røros. Norweskie miasteczko styczniowego mrozu

10 stycznia 2026

Sandnes: wykopano worek pieniędzy. Policja szuka źródła setek tysięcy koron

9 stycznia 2026

Polski telefon zaufania w Norwegii

8 stycznia 2026

Kompozycje sztucznej inteligencji na norweskich festiwalach muzycznych

8 stycznia 2026

Grypa atakuje

7 stycznia 2026

Tańszy prąd, mało chętnych

7 stycznia 2026
Dane kontaktowe

Polsk-Norsk Forening Razem=Sammen
nr org. 923 205 039

tel. +47 966 79 750

e-mail: kontakt@razem.no

Redakcja i współpraca »

Ostatnio dodane

Høyre chce wprowadzić „kontrakt obywatelski” z sankcjami dla uchodźców

26 stycznia 2026

Renting an Apartment in Norway: The Most ImportantRules

26 stycznia 2026

Oslo i Akershus. Obietnice tanich biletów wciąż bez pokrycia

25 stycznia 2026
Współpraca

Razem Norge jest laureatem nagrody "Redakcja medium polonijnego 2025", przyznawanej przez Press Club Polska.

Facebook Instagram X (Twitter) YouTube

Informujemy, że polsko-norweskie stowarzyszenie Razem=Sammen otrzymało za pośrednictwem Stowarzyszenie "Wspólnota Polska" dofinansowanie z Ministerstwa Spraw Zagranicznych w ramach konkursu Polonia i Polacy za Granicą 2024 – Media i Struktury. Nazwa zadania publicznego: Wsparcie działalności organizacji polonijnych w krajach skandynawskich Kwota dotacji 2024: 78,587.60 PLN w 2024 r. Całkowita wartość zadania publicznego 2024: 232 704,80 PLN Data podpisania umowy: Październik 2024 r. Wsparcie w ramach projektu dotyczy m. in. dofinansowania kosztów wynajmu pomieszczeń, ubezpieczenia, wynagrodzeń pracowników, zakupu materiałów biurowych oraz innych kosztów funkcjonowania organizacji.

Zadanie dofinansowane w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą w 2025 roku

Ansvarlig redaktør: Katarzyna Karp | Administrasjonssjef: Sylwia Balawender
Razem Norge arbeider etter Vær Varsom-plakatens og VVP regler for god presseskikk. Alt innhold er opphavsrettslig beskyttet.

© 2026 Razem=Sammen | Made in Kristiansand

Wprowadź szukaną frazę i naciśnij Enter, aby przejść do wyników wyszukiwania. Naciśnij Esc, aby anulować.