Jeszcze kilka miesięcy temu poparcie dla norweskiej monarchii było najniższe od lat. Teraz, po śmierci króla Haralda V i objęciu tronu przez Haakona VIII, sytuacja wyraźnie się zmieniła. Najnowszy sondaż pokazuje, że siedmiu na dziesięciu Norwegów chce zachować monarchię.
We wtorek król Haakon VIII zostanie oficjalnie zaprzysiężony przed Stortingiem. Kilka dni po śmierci króla Haralda V nowy monarcha obejmuje tron w momencie, gdy poparcie dla monarchii wyraźnie wzrosło.
Z najnowszego badania przeprowadzonego przez Norstat dla NRK wynika, że 72 procent Norwegów popiera monarchię jako formę ustroju. 20 procent respondentów opowiada się za republiką lub inną formą rządów, natomiast 8 procent nie ma w tej sprawie zdania.
Badanie przeprowadzono w weekend, bezpośrednio po śmierci króla Haralda.
Poparcie wzrosło o 8 punktów procentowych
Jeszcze w maju tego roku monarchię popierało 64 procent ankietowanych. Oznacza to, że w ciągu kilku miesięcy poparcie wzrosło o 8 punktów procentowych.
To szczególnie znacząca zmiana, ponieważ jeszcze w lutym poparcie dla monarchii osiągnęło rekordowo niski poziom. Wówczas za utrzymaniem obecnego ustroju opowiadało się 60 procent respondentów.
W ciągu zaledwie kilku miesięcy poparcie wzrosło więc o 12 punktów procentowych.
Wzrost poparcia może mieć związek ze śmiercią lubianego monarchy.
Król Haakon z wysoką oceną
W badaniu Norstat oceniono również poszczególnych członków rodziny królewskiej. Wszyscy otrzymali lepsze oceny niż w poprzednim badaniu przeprowadzonym w maju.
Najwyżej oceniona została królowa Sonja, która uzyskała średnią 8,9 w skali od 1 do 10.
Tuż za nią znalazł się król Haakon VIII z oceną 8,8. W maju, gdy był jeszcze księciem koronnym, otrzymał ocenę 8,1.
Pozostali członkowie rodziny królewskiej uzyskali następujące wyniki:
- królowa Mette-Marit – 5,2,
- księżna koronna Ingrid Alexandra – 8,1,
- księżniczka Märtha Louise – 3,5,
- książę Sverre Magnus – 7,7.
Za: NRK
Czy wzrost poparcia się utrzyma?
Śmierć króla Haralda V i objęcie tronu przez Haakona VIII otwierają nowy rozdział w historii norweskiej monarchii.
Jeszcze kilka miesięcy temu Norwegowie znacznie częściej niż dziś kwestionowali przyszłość monarchii, a rodzina królewska mierzyła się z kilkoma trudnymi sprawami i kontrowersjami.
Teraz jednak, w czasie narodowej żałoby i zmiany na tronie, wielu Norwegów deklaruje chęć zachowania monarchii. Panowanie nowego króla rozpoczyna się zatem w sprzyjającym momencie, z wysokim poparciem społecznym.
