Latem pijemy domowe lemoniady

Nareszcie mamy lato. Możemy spędzać więcej czasu na zewnątrz ciesząc się przyjemnym, ciepłym powietrzem. Wyciągnięci na leżakach wystawiamy twarze do słońca, żeby poczuć przyjemnie ogrzewające promienie. Ręką odruchowo sięgamy najbliższego blatu i bez otwierania oczu usiłujemy namacać zroszoną, zimną szklankę, po brzegi wypełnioną lodem zalanym kwaśną, orzeźwiającą lemoniadą. 

Nawadnianie się w czasie ciepłych dni jest bardzo istotne. Nie każdy jednak lubi picie wody, a słodzone napoje są najgorszą alternatywą na upał. Nijak nie da się nimi zaspokoić pragnienia jednocześnie wlewając w siebie mnóstwo kalorii. Co innego lemoniada!

Do domowych napojów na bazie owoców lub ziół, dopełnionych gazowaną wodą, serwowanych z brzęczącymi kostkami lodu, nikogo nie trzeba przekonywać. Na każdym balkonie i w każdym ogrodzie przez całe lato powinien stać wielki dzban, z którego każdy chętnie naleje sobie orzeźwiającego kwaśnego napoju.

Podczas ostatniej wycieczki rowerowej zatrzymałem się zachęcony tablicą reklamową z napisem: „Lemoniady owocowe”. Skusiłem się na arbuzową, bo w szczycie sezonu te owoce nie wymagają ani grama cukru i czekałem na chłodny napój, który pozwoli mi kontynuować jazdę. Dostałem szklankę syropu arbuzowego, rozcieńczonego wodą ze smutnie dryfującą w nim samotną kostką lodu. Najgorsze było jednak to, że cena napoju przekraczała dwa świeże arbuzy. Syrop z wodą był czymś fajnym trzydzieści lat temu, ale wyłącznie z saturatora i szklanki na sznurku. Nawet dziś można by go tak sprzedawać, bo wielu ludzi podeszłoby z sentymentu. Ale po co robić lemoniadę o smaku arbuza, bez jego użycia? Odstawiłem szklankę i odjechałem – pragnienie ugasiłem w domu, zimną kranówką.

Zdecydowanie odradzam Wam korzystanie z gotowych syropów, w których głównymi składnikami są cukier i barwnik. Większość z nich nie ma w sobie ani grama owoców. Co innego domowe lemoniady. Do ich produkcji nie potrzeba specjalnych umiejętności czy skomplikowanego sprzętu. Najczęściej to najwyżej kilka składników, które należy ze sobą wymieszać i schłodzić. Dowolnie możemy miksować sezonowe składniki, tworząc własne, niepowtarzalne kompozycje. 

Lemoniada, choć tak sugeruje nazwa, to nie tylko cytryny. Jest mnóstwo przepisów na ten orzeźwiający napój, do produkcji którego możemy wykorzystać: rabarbar, truskawki, mięte, grejpfruty, melona, bazylię czy imbir lub gruszki.

Zabierzcie domową lemoniadę na spacer z rodziną, czy wycieczkę rowerową. Pamiętajcie jednak o przewożeniu jej w termosie. Najlepiej smakuje, kiedy jest zimna. 

Jak zabrać się do przygotowania domowej lemoniady?

  • Zacznij od głównego składnika, który nada jej smaku, najlepiej niech będzie to sezonowy owoc, który jest w tym czasie najtańszy i najsłodszy.
  • Składniki możesz wycisnąć, zblendować lub po prostu wymieszać.
  • Jeżeli lubisz gładkie, czyste konsystencje napojów i nie chcesz pływającego miąższu, potrzebne ci będzie jeszcze sitko.

To wszystko. Choć byłem ostatnio gościem w domu, w którym do produkcji lemoniady użyto Thermomixa. Przepis wyświetlił się na nim tak obszerny, jakby gospodyni chciała robić kilkudaniową kolację zakończoną tortem. Tłukło się to i hałasowało, a w efekcie dostałem szklankę mętnego i gorzkiego napoju.

Mam dla Was dziś dwa przepisy na lemoniadę, które na pewno się udadzą i sprawią, że wszyscy domownicy chętnie będą po nie sięgać i domagać się dolewek. Łatwość przygotowania sprawdzi się także, kiedy w upalny dzień zaskoczą Was goście. Zanim znajdziemy dla nich coś w otchłani zamrażarki lub przygotujemy przekąski, chętnie poczekają przy zimnych, kwaśnych napojach.

Przepisy: 

Lemoniada arbuzowa:

Składniki: 

  • Duży arbuz
  • Dwie cytryny
  • Łyżka cukru
  • 2 litry wody
  • Lód
  • Świeże listki bazylii lub rozmarynu (opcjonalnie)

Przygotowanie:

Miąższ z arbuza, cukier, sok z cytryn i wodę miksujemy blenderem aż przestaniemy czuć kawałki owocu. Napój przecedzamy przez sitko i chłodzimy w lodówce. Serwujemy w wypełnionych lodem szklankach z liśćmi bazylii lub rozmarynu.

Lemoniada z rabarbaru

Składniki: 

  • 1 kg rabarbaru
  • 2 litry wody
  • 2 limonki
  • 2 łyżki miodu
  • Lód 
  • Kawałek imbiru (opcjonalnie)

Przygotowanie: 

Pokrojony na mniejsze kawałki rabarbar i imbir zalej wodą i gotuj przez 20 min od czasu zagotowania się wody. Przecedź wywar przez sito i schłodź. Dodaj miód i sok z limonek. Serwuj w wypełnionych lodem szklankach z plasterkami limonki. Można uzupełniać wodą gazowaną.

Dodatkowo:

  • Owoce cytrusowe do lemoniad zawsze sparzamy i dokładnie myjemy pod bieżącą wodą.
  • Nieobrany rabarbar nada naszej lemoniadzie intensywny różowy kolor.

Smacznego!

fotografia tytułowa Jill Wellington / Pixabay


Autor tekstu, Jakub Sobucki, jest twórcą podcastu Niuniu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *