Największe europejskie ligi odpoczywają od grania, ale w Norwegii przerwa reprezentacyjna nie oznacza pustego weekendu. W OBOS-ligaen lider podejmie Stabæk, Strømsgodset spróbuje wykorzystać okazję do pogoni za czołówką, a zespoły z dołu tabeli zagrają o odrobinę spokojniejszą jesień.
OBOS-ligaen to drugi poziom norweskiej piłki, choć tegoroczny skład ligi może sugerować coś innego. Haugesund, Strømsgodset, Stabæk czy Odd kibice znają przecież z Eliteserien. Najciekawiej zapowiada się sobotnie spotkanie Haugesund ze Stabæk: lider ma 52 punkty, goście 45 i zajmują czwarte miejsce. Dla Stabæk to szansa, żeby zmniejszyć dystans do bezpośredniego awansu, dla gospodarzy — żeby odsunąć jednego z konkurentów. Między nimi są jeszcze Kongsvinger z 50 punktami i Strømsgodset z 48, więc na górze nic nie jest rozstrzygnięte.
Strømsgodset podejmie w sobotę Åsane. Na papierze przewaga gospodarzy jest wyraźna, ale goście z 19 punktami są przedostatni i bardzo potrzebują wygranej. Inna batalia czeka nas w Ulsteinvik, gdzie siódme Hødd zagra z piątym Odd. Cztery najlepsze zespoły odjechały reszcie, za to wokół ostatnich miejsc barażowych jest ciasno: Odd ma 36 punktów, Bryne 35, a Hødd 34. W niedzielę Bryne podejmie Lyn, więc po weekendzie kolejność tej trójki może wyglądać inaczej.
Kolejkę otwiera już w piątek Ranheim z Egersund. Dzieli je punkt, oba zespoły są w środku tabeli i zwycięstwo pozwoli jeszcze zerkać w stronę baraży. Niżej położone Strømmen i Sandnes Ulf spotkają się w sobotę — przy dorobku odpowiednio 25 i 24 punktów to bezpośrednia rywalizacja o odsunięcie się od strefy zagrożenia. Warto też zostawić trochę uwagi na poniedziałek: Moss podejmie Kongsvinger. Dla gospodarzy to trudny przeciwnik w walce o utrzymanie, dla wicelidera okazja do odpowiedzi na wyniki konkurentów. Mecz Sogndal z Raufoss z tej samej kolejki odbędzie się dopiero 21 października.
Festiwal Larsa Vilsvika w Drammen
W sobotę na Marienlyst będzie dodatkowy powód, żeby przyjść na stadion. Strømsgodset uczci Larsa Vilsvika, który przekroczył granicę 500 oficjalnych występów w klubowych barwach. Z tej okazji na stadionie zostanie zaprezentowana nowa piosenka na jego cześć, a wszystkie bilety kosztują 100 koron. Przy tylu zmianach składów i zawodnikach wpadających do klubów na sezon czy dwa – taka liczba robi wrażenie. W Drammen mają kogo oklaskiwać, a przy okazji całkiem konkretny mecz do wygrania.
Tabela przed weekendem
| Miejsce | Drużyna | Mecze | Bramki | Punkty |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Haugesund | 23 | 72:39 | 52 |
| 2 | Kongsvinger | 23 | 68:35 | 50 |
| 3 | Strømsgodset | 23 | 60:31 | 48 |
| 4 | Stabæk | 23 | 57:29 | 45 |
| 5 | Odd | 23 | 47:36 | 36 |
| 6 | Bryne | 23 | 32:31 | 35 |
| 7 | Hødd | 23 | 38:45 | 34 |
| 8 | Egersund | 23 | 36:44 | 29 |
| 9 | Ranheim | 23 | 56:58 | 28 |
| 10 | Lyn | 23 | 39:48 | 28 |
| 11 | Moss | 23 | 38:52 | 25 |
| 12 | Strømmen | 23 | 35:52 | 25 |
| 13 | Sandnes Ulf | 23 | 32:42 | 24 |
| 14 | Sogndal | 23 | 38:53 | 23 |
| 15 | Åsane | 23 | 34:52 | 19 |
| 16 | Raufoss | 23 | 26:61 | 19 |
Pierwsze dwa miejsca dają bezpośredni awans; miejsca 3–6 udział w barażach. Dwa ostatnie zespoły spadają, a czternasty gra w barażu o utrzymanie. Tabela według stanu z 2 października, przed meczem
Ranheim–Egersund.
