Rząd tworzy dwa nowe programy branżowe, które zapewnią tysiącom pracowników bezpłatne możliwości kształcenia. Osoby zatrudnione w branży wodno-kanalizacyjnej oraz ochronie i bezpieczeństwie będą mogły zdobywać nowe kwalifikacje bez rezygnowania z pracy.
Norweski rząd uruchamia dwa nowe programy branżowe i przeznaczy na nie łącznie 90 mln koron w ciągu trzech lat. Nauka ma być bezpłatna, a pierwsze oferty dla pracowników pojawią się w 2027 roku.
Norweski rząd ogłosił 24 sierpnia utworzenie dwóch nowych bransjeprogram for kompetanseutvikling, czyli branżowych programów podnoszenia kwalifikacji. Tym razem obejmą one pracowników sektora wodociągów i kanalizacji (vann og avløp) oraz ochrony i bezpieczeństwa (vakt og sikkerhet).
Programy są skierowane przede wszystkim do osób, które już pracują w tych branżach. Ich najważniejszym założeniem jest umożliwienie dalszego kształcenia bez konieczności rezygnowania z zatrudnienia.
– Nie powinniśmy czekać, aż pojawi się niedobór kompetencji. Dlatego inwestujemy w ludzi, którzy już wykonują ważne zawody, aby mogli rozwijać wiedzę potrzebną w przyszłości – podkreśliła minister badań naukowych i szkolnictwa wyższego Sigrun Aasland.
90 milionów koron na nowe kwalifikacje
Na oba programy rząd zamierza przeznaczyć łącznie 90 mln NOK w ciągu trzech lat. Każdy z nich ma otrzymywać po 15 mln koron rocznie.
Pieniądze mają zostać wykorzystane przede wszystkim na stworzenie krótszych i praktycznych form kształcenia, m.in. w szkołach zawodowych wyższego stopnia (fagskole) oraz na uczelniach. Zajęcia mają być organizowane tak, aby można było łączyć naukę z normalną pracą zawodową.
Co istotne dla pracowników, za przygotowanie i finansowanie oferty edukacyjnej odpowiada państwo. Pracownik inwestuje przede wszystkim swój czas.
Jakie wykształcenie będzie można zdobyć?
Nie chodzi wyłącznie o tradycyjne studia. Programy branżowe mogą obejmować kształcenie na poziomie:
- uniwersytetów i szkół wyższych,
- fagskole, czyli wyższych szkół zawodowych,
- kursów przygotowujących do uzyskania kwalifikacji zawodowych jako praksiskandidat,
- innych krótszych form dokształcania.
Konkretne kierunki i kursy nie są jeszcze gotowe. Jesienią 2026 roku rozpocznie się ich przygotowywanie. Proces będzie koordynowany przez Direktoratet for høyere utdanning og kompetanse (HK-dir) we współpracy z organizacjami pracodawców i pracowników.
Pierwsi zainteresowani mają otrzymać możliwość zgłaszania się na szkolenia w 2027 roku.
Wodociągi i kanalizacja – brakuje ludzi i kompetencji
Po raz pierwszy osobny program branżowy otrzyma sektor wodno-kanalizacyjny. Według Kunnskapsdepartementet branża mierzy się z rosnącymi wymaganiami środowiskowymi, szybkim rozwojem technologii oraz problemami z rekrutacją nowych pracowników.
Zmiany klimatyczne i nowe rozwiązania technologiczne powodują jednocześnie, że kwalifikacje osób już zatrudnionych muszą być stale aktualizowane.
– Nie możemy traktować czystej wody w kranie jako czegoś oczywistego – podkreśliła Aasland.
Brak odpowiednio wykwalifikowanych pracowników może mieć konsekwencje dla infrastruktury krytycznej: dostępu do czystej wody, działania oczyszczalni ścieków czy ochrony środowiska wodnego.
Ochrona i bezpieczeństwo: nowe zagrożenia oraz nowe wymagania
Drugim sektorem objętym programem będzie vakt- og sikkerhetsbransjen, czyli szeroko rozumiana branża ochrony i bezpieczeństwa.
Rząd zwraca uwagę, że obecnie pracownicy tego sektora mają stosunkowo niewiele możliwości dalszego kształcenia i podnoszenia kwalifikacji. Jednocześnie ich rola staje się coraz ważniejsza ze względu na rozwój technologii związanych z bezpieczeństwem oraz zmieniający się charakter zagrożeń.
Pracownicy ochrony pełnią również funkcje wspierające podczas kryzysów i sytuacji nadzwyczajnych. Dlatego – zdaniem rządu – potrzebne są nowe możliwości zdobywania aktualnej wiedzy i kompetencji.
Program tworzony razem z pracodawcami i pracownikami
Norweski model bransjeprogram opiera się na współpracy trzech stron: państwa, pracodawców i organizacji reprezentujących pracowników.
To przedstawiciele danej branży wskazują, jakich kompetencji rzeczywiście brakuje na rynku pracy. Państwo finansuje następnie przygotowanie odpowiednich kursów przez szkoły i uczelnie, a pracownicy mogą korzystać z edukacji, jednocześnie pozostając aktywni zawodowo.
Celem jest nie tylko zdobycie nowych umiejętności, ale również zwiększenie szans pracowników na utrzymanie zatrudnienia w sytuacji, gdy technologie i wymagania zawodowe szybko się zmieniają.
Czy cudzoziemcy pracujący w Norwegii również będą mogli skorzystać?
Komunikat Kunnskapsdepartementet nie wprowadza osobnych zasad dotyczących narodowości uczestników. Program jest opisany jako oferta dla pracowników zatrudnionych w objętych nim branżach. Szczegółowe kryteria przyjęcia będą jednak zależały od konkretnych kursów, które dopiero zostaną przygotowane.
Dlatego dla Polaków i innych cudzoziemców pracujących w Norwegii może to być interesująca możliwość podniesienia kwalifikacji bez przerywania zatrudnienia. Warto jednak poczekać na publikację szczegółowej oferty na 2027 rok – wtedy będzie wiadomo, jakie będą wymagania dotyczące m.in. doświadczenia zawodowego, wcześniejszego wykształcenia czy znajomości języka norweskiego.
To część większego programu
Nowe inicjatywy nie są pierwszymi tego rodzaju. W 2026 roku w Norwegii funkcjonują już programy branżowe m.in. dla sektora finansowego, cyberbezpieczeństwa i IT, energetyki słonecznej, przemysłu i budownictwa, ochrony zdrowia i opieki, przedszkoli oraz SFO.
Na pięć trwających wcześniej programów branżowych przeznaczono w 2026 roku łącznie 142 mln koron.
Uruchomienie nowych programów dla sektora wodno-kanalizacyjnego oraz ochrony i bezpieczeństwa jest uzależnione od zatwierdzenia odpowiednich środków przez Storting. Jeśli finansowanie zostanie przyjęte zgodnie z planem, przygotowanie kursów rozpocznie się już tej jesieni, a pracownicy będą mogli aplikować w przyszłym roku.
