Rozszerzono o komentarz LO
Rząd proponuje wprowadzenie tzw. dodatku dla osób, które przepracowały długie i wyczerpujące lata zawodowe (sliterpensjon). Świadczenie ma wynosić około 34 tys. koron rocznie. Aby je otrzymać, trzeba będzie przepracować co najmniej 35 lat i zarabiać mniej niż około 970 tys. koron rocznie.
– Dodatek ma, zgodnie ze swoją nazwą, umożliwić wcześniejsze przejście na emeryturę osobom, które mają za sobą długie życie zawodowe, są wyczerpane i nie powinny już pracować – mówi minister pracy i integracji Kjersti Stenseng (Ap) w rozmowie z NTB.
Historia dodatku sięga porozumienia emerytalnego zawartego w 2024 roku, które poparły wszystkie partie z wyjątkiem Rødt i Frp.
Partie uzgodniły wówczas system emerytalny, który ma zachęcać do dłuższego pozostawania na rynku pracy. Jednocześnie wprowadzono rozwiązanie dla osób, które nie są w stanie pracować tak długo – właśnie dodatek dla osób wyczerpanych wieloletnią pracą.
– Osoby, które mają za sobą długą karierę zawodową, powinny mieć bezpieczeństwo finansowe, jeśli przejdą na emeryturę pięć lat wcześniej niż przewidziany wiek emerytalny. Oznacza to możliwość przejścia na emeryturę wcześniej niż obecnie, czyli od 62. roku życia – mówi Stenseng.
Skomplikowane zasady
Proponowane przez rząd rozwiązanie jest dość skomplikowane, jak często bywa w przypadku systemów emerytalnych.
Wysokość dodatku ma wynosić 0,25 wartości podstawowej kwoty G (G – grunnbeløpet) rocznie, czyli obecnie około 34 tys. koron.
Rząd proponuje również, aby dodatek był uwzględniany przy ocenie, czy dana osoba może przejść na emeryturę przed osiągnięciem przewidzianego wieku emerytalnego. Była to jedna z kwestii spornych.
– Uwzględnienie dodatku ma zapewnić osobom o niskich i średnich dochodach możliwość wcześniejszego przejścia na emeryturę. Dzięki dodatkowi będą one również otrzymywać wyższą emeryturę po odejściu z pracy – wyjaśnia Stenseng.
W związku z tym rząd proponuje także, aby dodatek był wypłacany do końca życia, w przeciwieństwie do prywatnego AFP, gdzie jest wypłacany do ukończenia 80. roku życia.
– Zależy nam na tym, aby po ukończeniu 80 lat nie groził ci znaczący spadek siły nabywczej – tłumaczy minister pracy.
Trzeba mieć za sobą 35 lat pracy
Stenseng przyznaje, że te dwa elementy mogą skłonić część osób do wcześniejszego zakończenia pracy.
– Właśnie dlatego, że dodatek jest uwzględniany przy obliczaniu emerytury i ma być wypłacany dożywotnio, musimy wprowadzić zasady, które nie odbiorą ludziom motywacji do dłuższej pracy. Jednocześnie musimy objąć pomocą tych, którzy rzeczywiście są wyczerpani wieloletnią pracą – mówi Stenseng.
Rząd proponuje następujące kryteria:
- trzeba mieć co najmniej 35 lat stażu pracy;
- w tym okresie trzeba było osiągać dochód w wysokości co najmniej 2,5 G, czyli obecnie około 270 tys. koron rocznie;
- w każdym z ostatnich 10 lat przed przejściem na emeryturę trzeba było osiągać dochód w wysokości 2 G;
- jeśli średni dochód z ostatnich trzech lat przekraczał 7,1 G, czyli około 970 tys. koron, dana osoba nie będzie kwalifikować się do świadczenia.
Niektórzy zostaną wykluczeni
Wymóg 35 lat pracy oznacza, że z programu mogą zostać wykluczone osoby, które później rozpoczęły aktywność zawodową.
– 35 lat oznacza, że osoby z wykształceniem zawodowym i świadectwem kwalifikacji oczywiście mogą się zakwalifikować. Można również ukończyć studia licencjackie, a nawet studia wyższe trwające dłużej niż trzy lata, i nadal spełniać kryteria. Oznacza to na przykład, że wiele osób pracujących w sektorze ochrony zdrowia i opieki będzie objętych programem – mówi Stenseng.
– Uważamy, że 35 lat to rozsądny wymóg – dodaje.
Oznacza to jednak, że osoba, która przepracowała dokładnie o rok za mało, może stracić prawo do dodatku na każdy kolejny rok życia.
Stenseng zwraca jednak uwagę, że taka osoba może na przykład pracować jeszcze jeden rok – do ukończenia 63 lat – i w ten sposób spełnić wymagania.
– Zawsze można znaleźć przykłady osób, które nie spełnią kryteriów i będą uważały, że powinny zostać objęte programem. Ale gdzieś musimy postawić granicę. Tak jest w przypadku wszystkich tego rodzaju świadczeń.
– Uważamy, że znaleźliśmy właściwą równowagę między tym, aby opłacało się dłużej pracować, a jednocześnie objąć wsparciem osoby wyczerpane po długim życiu zawodowym – mówi minister.
LO: „To ważne zwycięstwo”
Przewodnicząca LO Kine Asper Vistnes uważa, że proponowany przez rząd system zapewni osobom wyczerpanym wieloletnią pracą godną emeryturę.
– LO jasno mówiło, że jeśli wiek emerytalny zostanie podniesiony, osoby wyczerpane pracą muszą otrzymać odpowiednie zabezpieczenie – mówi.
Podkreśla, że był to warunek poparcia przez LO porozumienia emerytalnego zawartego w Stortingu w 2024 roku.
– Dla nas jest to ważne zwycięstwo, które poprawi sytuację na starość osób wykonujących ciężką i wymagającą pracę przez wiele lat. Dzięki temu rozwiązaniu osoby wyczerpane pracą będą mogły godnie zakończyć swoje życie zawodowe – mówi Vistnes.
(©NTB)
