Close Menu
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
  • På norsk
  • Українською
  • English
Kategorie
  • Aktywnie
    • Podróże
    • Sport
    • Wędkarstwo
  • English
  • Kultura
    • Felieton
    • Film
    • Literatura
    • Muzyka
  • Ogólne
  • På norsk
    • Cecilies språk- og kulturhjørne
    • Kronikk
  • Reportaże i wywiady
  • Społeczeństwo
    • Dzieci
    • Historia
    • Kulinaria
    • Lokalnie
    • Ludzie
    • NAV
    • Opinia
    • Środowisko
  • Wiadomości
    • Polityka
      • Polityka lokalna
  • Zdrowie
    • Covid-19
  • Українською
Facebook X (Twitter) Instagram YouTube
Facebook Instagram X (Twitter) YouTube Spotify
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
  • På norsk
  • Українською
  • English
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
Strona główna»Społeczeństwo»Między żałobą a wdzięcznością – mały przewodnik po przeżywaniu straty
Społeczeństwo

Między żałobą a wdzięcznością – mały przewodnik po przeżywaniu straty

By Karolina Borkowska1 listopada 2025Brak komentarzy6 minut czytania
Żałoba. Foto: cottonbro studio / Pexels
Udostępnij
Facebook Twitter LinkedIn Email

– Piszę ten tekst nie tylko z perspektywy terapeutki, ale też osoby od lat mieszkającej w Norwegii. Zarówno dla mnie, jak i dla wielu Polaków tutaj, Dzień Zaduszny i Święto Wszystkich Świętych to czas szczególny. Nie zawsze jednak możemy odwiedzić groby bliskich, zapalić świecę, dotknąć kamienia nagrobka. Dlatego te dni potrafią być intensywne emocjonalnie. A jednak wierzę, że niosą w sobie ogromny potencjał terapeutyczny – pisze Karolina Borkowska – terapeutka, psychotraumatolog i seksuolog.

Zbliża się wyjątkowy czas dla wielu Polaków – Dzień Zaduszny i Święto Wszystkich Świętych. Wielu z nas jedzie wtedy do Polski, by odwiedzić groby bliskich. To moment refleksji nad przemijaniem, nad tym, co utracone i nieodwracalne. Czas, w którym być może pojawia się też myśl o tożsamości i powrocie do korzeni. Dla wielu osób to doświadczenie bywa poruszające i trudne – zwłaszcza dla tych, którzy mieszkają za granicą. Niekiedy nie chodzi tylko o tęsknotę za osobą, której już nie ma, ale za symbolicznym obiektem. 

Żałoba czy tęsknota?

Warto rozróżnić żałobę od tęsknoty za tym, co utracone. Zdarza się, że nie opłakujemy konkretnej osoby, lecz dawne zwyczaje, przyjaciół, znane miejsca, odczucia, po prostu fragment życia, który już nie wróci lub powraca w kawałkach i rzadko. Emigracja często wiąże się z taką właśnie formą żałoby – tracimy bliski świat, rytuały, zapachy, język, krajobrazy, a także często poczucie przynależności. Niektórzy przyznają, że czują tak, jakby jedna noga pozostała w ojczystym kraju, a druga próbowała złapać równowagę w drugim. Trudno zachować balans.

Proces żałoby

Wracając do żałoby… Warto zauważyć, że jej przeżywanie to proces, który ma swoją dynamikę. Zawsze indywidualny i niemożliwy do porównania. Każdy z nas przechodzi własną stratę inaczej. Elisabeth Kübler-Ross, w książce „Rozmowy o śmierci i umieraniu”, opisała pięć etapów, które pomagają lepiej zrozumieć ten stan.

żałoba
Foto: Karola G / Pexels

Te etapy to: zaprzeczenie – które nie pozwala przyjąć do wiadomości, że osoba przez nas ukochana nigdy więcej w  naszym życiu się nie pojawi, niezgoda na zastały stan rzeczy; gniew – na sytuację, na stratę, na zmarłego, na samego siebie; targowanie się – próba mocowania z rzeczywistością; depresja – długotrwałe poczucie smutku, braku radości, niemożność cieszenia się z tego, co  kiedyś sprawiało przyjemność; akceptacja – która nie oznacza zgody, ale pozwala przyjąć, że to coś, z czym trudno jest nam się pogodzić, jest jednak do przyjęcia, pozwalamy temu być, bez konieczności lubienia tego. Te etapy nie przebiegają tylko w tej ustalonej kolejności – często się przenikają, powracają, różnią intensywnością i czasem trwania. Pomagają jednak uporządkować doświadczenie i nazwać emocje. 

Pamięć – siła, nie ciężar

Sama pamięć może być bolesna, dlatego wielu z nas próbuje zablokować lub odsunąć wspomnienia, które wywołują ból. Często wydaje się, że ten ból będzie nie do zniesienia. Tymczasem pamiętanie nie powinno oznaczać rozpamiętywania. Przywołując dobre chwile, wartości, słowa i gesty, które od kogoś otrzymaliśmy, możemy czerpać z nich siłę, inspirację, a nawet poczucie sensu. W Norwegii temat śmierci i żałoby rzadko bywa obecny w przestrzeni publicznej. Rytuały są tu bardziej dyskretne i pragmatyczne. Polskie zwyczaje – zapalanie zniczy, wspólne modlitwy, odwiedzanie cmentarzy – mają w sobie więcej symboliki i wspólnoty. Żyjąc na północy, często musimy tworzyć własne formy pamięci: zapalić świecę w domu, spojrzeć w jej światło, pozwolić wspomnieniom płynąć. W ten sposób budujemy most między przeszłością a teraźniejszością, między Polską a Norwegią. Tutaj ograniczyć nas może tylko wyobraźnia. 

Wspólne przeżywanie

Często, choć dla wielu jest to niezrozumiałe, żałoba i tęsknota stają się lżejsze, gdy są przeżywane wspólnie. Podczas gdy ktoś woli się dystansować i uciekać, inny wybierze bliskość drugiego człowieka. Rozmowa, dzielenie się emocjami – pomagają regulować napięcie i odzyskać równowagę. Dla osób mieszkających za granicą brak możliwości odwiedzenia grobów może być szczególnie trudny. Wtedy warto zadziałać, jak wcześniej pisałam, symbolicznie: zapalić świecę, obejrzeć zdjęcia, posłuchać muzyki, pomodlić się.

Foto: Sơn Bờm / Pexels

Takie gesty mają moc – pozwalają uwolnić emocje, urealnić to, co niewidzialne, a jednocześnie celebrować życie. W momencie, kiedy nie pozwalamy sobie na przechodzenie straty pojawia się zjawisko, które nazywamy żałobą zahamowaną – kiedy cały proces przeżywania zostaje zaburzony. Jednak należy pamiętać, że wypierane emocje nie znikają, lecz odkładają się i wpływają na nasze zachowanie, zdrowie i relacje, a często nawet na zdrowie fizyczne. Zatrzymanie się na chwilę, by nazwać to, co boli, nie jest cofnięciem w przeszłość lub niewłaściwym ruchem – to sposób, by zrozumieć siebie tu i teraz.

Jak sobie radzić z żałobą?

Proces żałoby jest bardzo indywidualny i nie ma jednego właściwego sposobu jej przeżywania. Na jej intensywność i przebieg wpływa wiele czynników: wiek, stan zdrowia, osobowość, relacja ze zmarłym, wcześniejsze doświadczenia straty, wsparcie społeczne i kulturowe. Warto pamiętać, że to droga, z której często zawracamy, zatrzymujemy się, gubimy. To podróż, która wymaga czasu, cierpliwości i wyrozumiałości głównie wobec samego siebie.

Oto kilka wskazówek, które mogą okazać się pomocne w tym procesie:  

– Pozwól emocjom przyjść

Choć czasem wydaje nam się, że emocje nas zaleją, nie warto ich tłumić. Zamiast tego lepiej pozwolić im być, nie oceniać, w końcu one przychodzą i odchodzą jak fale.

– Nie izoluj się

Wielu z nas w obliczu straty, żałoby i smutku ma ochotę schować się przed światem, by w samotności przeżyć ból. Jeśli taka izolacja nie trwa zbyt długo, może okazać się pomocna, jednak o wiele korzystniej jest szukać kontaktu z innymi, nawet w drobnych gestach.  

– Dbaj o codzienność

 Nawet jeśli życie wydaje się nie do zniesienia, warto wrócić do codziennej rutyny, drobnych rytuałów, które pomagają się regulować, uziemiać, a także zdrowych rutyn, które wspierają przywrócenie równowagi.  

– Unikaj krótkotrwałych „uśmierzaczy bólu”

 Niekiedy próbujemy utopić rozżalenie i smutek w niezdrowych zachowaniach – nadmiarze pracy, alkoholu, narkotykach czy innym szybkim pocieszeniu, które tylko odkłada ból w czasie.  

– Szukaj wsparcia

Pozwól sobie być z bliskimi, terapeutą, wspólnotą – każdy z tych filarów ma znaczenie.  

Jednak w całym tym procesie, kluczowe jest, by zrozumieć, że nie powinniśmy wywierać na sobie presji. Brytyjska psycholog, dr Marianne Trent, powiedziała kiedyś, że podczas jednego dnia żałoby można odczuwać nadzieję, a drugiego złość i te emocje mogą przeplatać się szybko i często. Warto dać sobie na to przyzwolenie. Z kolei Adrienne Kirk ujęła to pięknie: „Żałoba jest jak szare koło, które nie kurczy się z biegiem czasu – to my rośniemy wokół niego.”  Co zatem wiemy?  Żałoba nie znika, ale staje się częścią naszego życia. I choć z początku wydaje się to niemożliwe, z czasem uczymy się z nią żyć z większą świadomością, empatią i wdzięcznością. 

Jesienne światło nad fiordem, zapach mokrego mchu, cisza lasu – potrafią przypomnieć, że wszystko w życiu ma swój rytm. Z norweskiej perspektywy zaczerpnijmy to, że przyroda uczy, że odejście jest częścią cyklu życia, a strata może współistnieć z wdzięcznością. Niech ten listopadowy czas będzie dla nas nie tylko momentem tęsknoty, ale też cichej wdzięczności. Za to, że mogliśmy kochać. Za to, że mamy kogo wspominać. I za to, że mimo oddalenia – pamiętamy.  

Karolina Borkowska
Karolina Borkowska

Karolina Borkowska – psychotraumatolog, seksuolog, terapeutka EFT, certyfikowana w ACT (terapia akceptacji i zaangażowania), TUS (trening umiejętności społecznych) i TSR (terapia skoncentrowana na rozwiązaniach), certyfikowany coach, studentka piątego roku psychologii klinicznej, nauczycielka jogi 500 RYT, założycielka gabinetu terapeutycznego w Lillehammer – Det gode livet. 

Udostępnij. Facebook Twitter LinkedIn Email

Powiązane

5 rzeczy, które mogą Cię zaskoczyć w Oslo

Studielån – студентський кредит у Норвегії

Норвезька домінація на Олімпійських Іграх. Золота ера Йоганнеса Клебо

Zostaw kometarz Anuluj komentarz

Na czasie

„Wielka Warszawska” – w norweskich kinach!

Film 26 lutego 2026

Film „Wielka Warszawska” miał premierę podczas Festiwalu Filmowego w Gdyni w 2025 roku, w polskich…

Poważne zagrożenie dla Skandynawii: może być powiązane z obcym państwem

26 lutego 2026

Wyższe mandaty dla kierowców

26 lutego 2026

Norwegia bez mitów. 6 faktów, które zaskakują Polaków po przyjeździe

26 lutego 2026

Norweska dominacja na igrzyskach. Złota era Johannesa Klæbo

25 lutego 2026

Kolejny sabotaż na kolei

24 lutego 2026

Praca zamiast zasiłków. Norwegia planuje cięcia świadczeń dla uchodźców

23 lutego 2026

Akta Epsteina: Komitet Noblowski nie ujawni wszystkiego…

23 lutego 2026

Recenzja książki „Lekarka z tundry. Opowieść z krańców Norwegii”

22 lutego 2026

7 powodów samotności w Norwegii

21 lutego 2026

Coraz więcej gmin mówi „nie” dla uchodźców

20 lutego 2026

Dagpenger – zasiłek dla bezrobotnych w Norwegii

20 lutego 2026

6 rzeczy, które mogą Cię zaskoczyć na początku pobytu w Norwegii

19 lutego 2026

Inflacja w Norwegii wyższa od prognoz

18 lutego 2026

10 ciekawostek o kocie norweskim leśnym

17 lutego 2026
Dane kontaktowe

Polsk-Norsk Forening Razem=Sammen
nr org. 923 205 039

tel. +47 966 79 750

e-mail: kontakt@razem.no

Redakcja i współpraca »

Ostatnio dodane

5 rzeczy, które mogą Cię zaskoczyć w Oslo

7 marca 2026

Studielån – студентський кредит у Норвегії

7 marca 2026

Норвезька домінація на Олімпійських Іграх. Золота ера Йоганнеса Клебо

6 marca 2026
Współpraca

Razem Norge jest laureatem nagrody "Redakcja medium polonijnego 2025", przyznawanej przez Press Club Polska.

Facebook Instagram X (Twitter) YouTube

Informujemy, że polsko-norweskie stowarzyszenie Razem=Sammen otrzymało za pośrednictwem Stowarzyszenie "Wspólnota Polska" dofinansowanie z Ministerstwa Spraw Zagranicznych w ramach konkursu Polonia i Polacy za Granicą 2024 – Media i Struktury. Nazwa zadania publicznego: Wsparcie działalności organizacji polonijnych w krajach skandynawskich Kwota dotacji 2024: 78,587.60 PLN w 2024 r. Całkowita wartość zadania publicznego 2024: 232 704,80 PLN Data podpisania umowy: Październik 2024 r. Wsparcie w ramach projektu dotyczy m. in. dofinansowania kosztów wynajmu pomieszczeń, ubezpieczenia, wynagrodzeń pracowników, zakupu materiałów biurowych oraz innych kosztów funkcjonowania organizacji.

Zadanie dofinansowane w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą w 2025 roku

Ansvarlig redaktør: Katarzyna Karp | Administrasjonssjef: Sylwia Balawender
Razem Norge arbeider etter Vær Varsom-plakatens og VVP regler for god presseskikk. Alt innhold er opphavsrettslig beskyttet.

© 2026 Razem=Sammen | Made in Kristiansand

Wprowadź szukaną frazę i naciśnij Enter, aby przejść do wyników wyszukiwania. Naciśnij Esc, aby anulować.