Close Menu
  • Wiadomości
  • Kultura i nauka
  • Życie w Norwegii
  • Praca i finanse
  • Polonia
  • Zdrowie i styl życia
  • Sport i podróże
  • Opinie i reportaże
  • På norsk
  • Українською
  • English
Kategorie
  • English
  • Kultura i nauka
    • Film
    • Historia
    • Literatura
    • Muzyka
    • Nauka i środowisko
  • Opinie i reportaże
  • På norsk
    • Cecilies språk- og kulturhjørne
    • Kronikk
  • Polonia
    • Ludzie
    • Wybory i konsulat
    • Wydarzenia i organizacje
  • Praca i finanse
    • Ceny i koszty życia
    • Gospodarka i pieniądze
    • Rynek pracy
  • Sport i podróże
    • Natura i friluftsliv
    • Podróże
    • Sport
  • Wiadomości
    • Bezpieczeństwo i obronność
    • Kryminalne i wypadki
    • Lokalnie
    • Pogoda i transport
    • Polityka
    • Polska i świat
  • Zdrowie i styl życia
    • Kulinaria
    • Leczenie i profilaktyka
    • Psychika i relacje
  • Życie w Norwegii
    • Codzienne sprawy
    • Prawo i urzędy
    • Rodzina i edukacja
    • Zwyczaje i język
  • Українською
Facebook X (Twitter) Instagram YouTube
Facebook Instagram X (Twitter) YouTube Spotify
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
  • På norsk
  • Українською
  • English
  • Wiadomości
  • Kultura i nauka
  • Życie w Norwegii
  • Praca i finanse
  • Polonia
  • Zdrowie i styl życia
  • Sport i podróże
  • Opinie i reportaże
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
Strona główna»Wiadomości»Kryminalne i wypadki»Rodzinna zbrodnia w Nes, motyw nadal tajemniczy
Kryminalne i wypadki

Rodzinna zbrodnia w Nes, motyw nadal tajemniczy

By Katarzyna Karp14 lutego 2024Brak komentarzy3 minuty czytania
Trzy osobne zdjęcia przedstawiające dwie uśmiechnięte młode kobiety oraz małe dziecko w zielonym ubranku w zimowej aurze.
Katrine Nordli Korslund (30), Victoria Nordli Korslund (24) i Emily Nordli Andresen (11 miesięcy), które zostały zamordowane w Nes. Policja opublikowała wizerunek ofiar po konsultacjach z krewnymi i prawnikami. Foto: Archiwum prywatne / Policja
Udostępnij
Facebook Twitter LinkedIn Email
Artykuł został opublikowany ponad 2 lata temu, dlatego zawarte w nim informacje mogą być nieaktualne.

Minęły trzy tygodnie od tragedii, której ofiarami padły dwie młode kobiety i niespełna roczna  dziewczynka. Mężczyzna po dokonaniu morderstw popełnił samobójstwo. Policja, mimo trwającego śledztwa, wciąż daleka jest od rozwikłania zagadki, dlaczego do tej zbrodni doszło.

Ofiarami Steinara Korslund (65 l.) były jego wnuczka Emily Korslund Andresen (11 miesięcy) oraz córki Victoria Nordli Korslund (24 l.) i Katrine Nordli Korslund (30 l.). Z ustaleń policji wynika, że zginęły na miejscu zbrodni w wyniku ran postrzałowych. Sprawca zbrodni w rozmowie telefonicznej z posterunkiem policji przyznał się do zbrodni. Odebrał sobie życie zanim służby dotarły na miejsce.

Pytanie dlaczego dokonał tej zbrodni nurtuje zarówno śledczych, jak i lokalną społeczność. Odpowiedzi na nie wciąż brak, mimo przeprowadzenia licznych wywiadów w najbliższym otoczeniu mężczyzny, z rodziną, sąsiadami i znajomymi. 

– Próbujemy dowiedzieć się, dlaczego tak się stało, ale jest za wcześnie, aby mówić cokolwiek o możliwym motywie, nie jest też pewne, czy znajdziemy na to jasną odpowiedź – mówi w TV 2 prawniczka policji Anne Marie Hustad.

Policja unika na razie wdawania się w szczegóły dotyczące historii medycznej sprawcy. Okazuje się, że ze względu na poufność tych informacji wystąpiły problemy z uzyskaniem do nich dostępu. Do tej pory policja miała trudności z uzyskaniem tych informacji, ponieważ dane mówiące o stanie zdrowia są poufne, również w przypadku osób nieżyjących. Zatem prowadzący śledztwo muszą sprawdzić jakie są możliwości legalnego sposób na dostęp do nich.

120 sekund policyjnego nagrania

We wtorek policyjna prawniczka Hustad przedstawiła szczegółowe informacje dotyczące przebiegu zgłoszenia telefonicznego, wykonanego przez 65-latka po dokonaniu zbrodni. W czasie rozmowy mężczyzna przyznał, że zabił swoje córki i wnuczkę oraz że planuje popełnić samobójstwo.

Oskarżony Steinar Korslund skontaktował się z centrum operacyjnym komendy policji w Innlandet 23 stycznia br. o godzinie 11:15 rano. Jego głos miał brzmieć „normalnie”. Przedstawił się, podał adres zamieszkania oraz mówił o tym, co zamierza zrobić.

Policyjny adwokat przyznaje w rozmowie z TV 2, że próbowano go nakłonić, by zaniechał samobójstwa, o którym wspomniał. Po trwającej 40 sekund rozmowie oskarżony nie rozłącza połączenia, dlatego nagrywa się to, co wydarzyło się później w domu. Po kolejnych 80 sekundach słychać głośny huk, prawdopodobnie strzał, który oddał do siebie. 

Mężczyzna od dzieciństwa miał kontakt z bronią. Posiadał dwa karabiny i kilka innych rodzajów broni oraz legalną broń myśliwską. 

Od czasu zgłoszenia do przybycia policji na miejsce minęły 24 minuty.

– Sprawdzamy także ślady finansowe i elektroniczne. Czekamy na badania kryminalistyczne i końcowe protokoły sekcji zwłok. To wymaga czasu, a uzyskanie odpowiedzi na wszystkie pytania może zająć wiele miesięcy – mówi w rozmowie z TV2 adwokat Hustad .

Akershus Przemoc Przestępczość
Udostępnij. Facebook Twitter LinkedIn Email

Powiązane

Baneheia: Viggo Kristiansen pozywa państwo i domaga się 40 milionów koron

Zaginiony Polak w Drammen. Policja ma kilka tropów z nagrań i szuka czterech świadków

Cyberatak u dostawcy Laerdal. Firma zwraca się także do byłych pracowników

Zostaw kometarz Anuluj komentarz

Na czasie

Støre i Stubb zadzwonili do Putina. Dania i Szwecja krytykują inicjatywę, Norwegia odpiera zarzuty

Polityka 27 października 2026

Premier Norwegii Jonas Gahr Støre i prezydent Finlandii Alexander Stubb przeprowadzili we wtorek 90-minutową rozmowę…

Norwegia i Rosja osiągnęły porozumienie. Wspólne interesy na Morzu Barentsa mimo wojny

27 października 2026

Trener Manchester City potwierdza: Wysłał Haalanda na urlop po porażce 

27 października 2026

Niż „Josephine” zbliża się do Norwegii

27 października 2026

Zaginiony Polak w Drammen. Policja ma kilka tropów z nagrań i szuka czterech świadków

27 października 2026

Nagroda Bastiana dla polskiej tłumaczki Julii Więdłochy

27 października 2026

Norweskie media pozywają Metę. Chcą powstrzymać wykorzystywanie treści przez firmę

27 października 2026

Nagroda Ibelina dla 13-latka z Risør

26 października 2026

Po sztormie Boelo: co sprawdzić w domu i jak zgłosić szkodę

26 października 2026

7 kroków, które pomogą Ci przetrwać awarię internetu. Rady norweskich instytucji

26 października 2026

Trump krytykuje Norwegię: “Norwegia jest do bani”

26 października 2026

Cyberatak u dostawcy Laerdal. Firma zwraca się także do byłych pracowników

25 października 2026

Leopold Tyrmand w Norwegii. Bergen, obóz Grini i mało znany skandynawski rozdział biografii pisarza

25 października 2026

Ponad 7 000 odbiorców bez prądu – wiatr zrywał dachy

25 października 2026

Kardemomme by – miasto, w którym można robić, co się chce. Prawie

24 października 2026
Dane kontaktowe

Polsk-Norsk Forening Razem=Sammen
nr org. 923 205 039

tel. +47 966 79 750

e-mail: kontakt@razem.no

Redakcja i współpraca »

Ostatnio dodane

Polscy policjanci mają wątpliwości, czy akcja przy Trybunale Konstytucyjnym była legalna

1 listopada 2026

Polen: Kaos rundt Polens domstol. Anklager om statskupp

1 listopada 2026

Walka o Trybunał Konstytucyjny w Polsce

1 listopada 2026
Współpraca

Razem Norge jest laureatem nagrody "Redakcja medium polonijnego 2025", przyznawanej przez Press Club Polska.

Facebook Instagram X (Twitter) YouTube

Ansvarlig redaktør: Katarzyna Karp | Administrasjonssjef: Sylwia Balawender
Razem Norge arbeider etter Vær Varsom-plakatens og VVP regler for god presseskikk. Alt innhold er opphavsrettslig beskyttet.

© 2026 Razem=Sammen | Made in Kristiansand

Wprowadź szukaną frazę i naciśnij Enter, aby przejść do wyników wyszukiwania. Naciśnij Esc, aby anulować.