Minęło właśnie dwadzieścia pięć lat od głośnego morderstwa na tle rasistowskim. PST (Policyjna Służba Bezpieczeństwa) ocenia, że dziś ryzyko związane z prawicowym ekstremizmem jest większe niż przed ćwierćwieczem.
Oslo, 26 stycznia 2001. Zbliża się północ. 15-letni pół-Ghańczyk, pół-Norweg, Benjamin Hermansen, napotyka troje kilka lat starszych Norwegów, członków neonazistowskiej grupy Boot Boys. Wysiadają z auta, gdy stoi przed sklepem pogrążony w rozmowie. Za chwilę będzie musiał uciekać. Ofiara i napastnicy nie znają się. Benjamin zostaje pchnięty nożem. Nie wyjdzie z tego spotkania żywy.
Norwegia pamięta mimo upływającego czasu. Od 2002 roku przyznawana jest nagroda jego imienia, Benjaminprisen. Otrzymują ją szkoły pracujące na rzecz walki z rasizmem i dyskryminacją. Pięć lat temu filia Deichmann bibliotek położona w okolicy, w której zginął Benjamin, otworzyła salę poświęconą jego pamięci. Jest to miejsce, w którym młodzież może prowadzić rozmowy i organizować działania związane z integracją i zaangażowaniem społecznym. W poniedziałek 26 stycznia przez Oslo przeszedł natomiast marsz pamięci, 25 lat po tragedii.
Zło jednak nie zniknęło. Dwaj napastnicy i napastniczka wyszli z więzienia odpowiednio po 18, 17 i 3 latach. Jeden ze sprawców po odbyciu kary wznowił swoją działalność w środowisku neonazistowskim, głównie w internecie. A PST ostrzega, że skrajny prawicowy ekstremizm ma się w Norwegii bardzo dobrze.
Cytowana przez NRK Siv Sørensen z PST uważa, że zagrożenie przemocą ze strony środowisk skrajnie prawicowych jest dziś nawet większe niż wcześniej, ponieważ nawet jeśli środowisko to jest fizycznie dużo mniejsze, to jego ideologia dzięki social mediom dociera cyfrowo do większej liczby osób.
Radykalizacja w sieci może przebiec bardzo szybko – ostrzega z kolei minister sprawiedliwości, Astri Aas-Hansen.
26 stycznia 2026 – 25. rocznica zamordowania Benjamina Hermansena – to także dzień, w którym mówiono w Norwegii o innym morderstwie. Minęło nieco ponad 5 miesięcy od śmierci pracownicy socjalnej Tamimy Nibras Juhar zabitej przez podopiecznego zafascynowanego skrajną prawicą.
Burmistrz Oslo Anne Lindboe, składając kwiaty pod popiersiem Hermansena w rocznicę jego śmierci, powiedziała:
– Miał 15 lat i został zabity z jednego powodu: ponieważ miał ciemną skórę. W zeszłym roku straciliśmy Tamimę. Ona prawdopodobnie również została zabita z jednego powodu: ponieważ miała ciemną skórę. Nie możemy sobie pozwolić na utratę kolejnych Benjaminów i Tamim.
