Historia wierszowana. Łukasiewicz

 Z czego jest Norwegia znana,
 Krajem fiordów nazywana? 
 Powiesz - drapiąc się po nosie -
 fiordy, łosie i łososie.

 Lecz Norwegia także słynie 
 tym, że ropa pod nią płynie. 
 Tutaj ją wydobywają,
 wielką forsę zarabiają,
 a sposobność właśnie taką
 zawdzięczają dwóm Polakom.

 Pierwszy z nich to tytan pracy
 Łukasiewicz Jan Ignacy.
 Jego zacni rodziciele
 kasy mieli niezbyt wiele, 
 aby zacząć żyć od nowa 
 ze wsi przeszli do Rzeszowa. 

 Tam po czterech latach szkoły,
 widok niezbyt był wesoły,
 no bo studia kosztowały,
 a portfelik znów za mały.

 Jął w aptece więc pracować,
 no i olej tam gotować,
 aby z niego za lat kilka 
 czystą naftę destylować.  

 Za działalność w polskiej sprawie
 siedział ze dwa lata prawie.
 Kiedy wreszcie wyszedł z paki
 to kazały Austryjaki
 nie opuszczać miasta, domu, 
 i nie mówić nic nikomu.

 Gdy przyjaciel ręczył słowem 
 by studiować mógł w Krakowie, 
 skończył także w Wiedniu szkołę 
 tam rozjaśnił sobie w głowie.

 U Mikolascha aptekarza
 zaczął olej destylować
 lecz aptekarz chociaż światły 
 nie mógł przyznać, 
 by ten skalny olej czarny 
 mógł w farmacji wykorzystać.

 Łukasiewicz działał dalej, 
 grzał ten olej i sposobił 
 I choć prawie mu wybuchło 
 wreszcie czystą naftę zrobił.

 Gdy w Gorlicach mieszkać zaczął 
 różne leki tam sprzedawał 
 no i w naftę inwestował,
 bo to była ważna sprawa. 

 Jego lampa, którą stworzył 
 by świeciła należycie, 
 dała blask przy operacji, 
 w której ratowano życie. 

 A gdy wielkie skrzyżowanie, 
 gdzie wypadków mnóstwo było, 
 oświetlono je latarnią
 wtedy wszystko się zmieniło. 

 Inwestował wciąż w kopalnie, 
 szkoły dla górników stworzył, 
 pierwszą w świecie rafinerię
 pod Klęczycami otworzył. 

 Rockefeller z Ameryki 
 chciał dowiedzieć się od niego
 jak się naftę destyluje, 
 jak ma zabrać się do tego? 

 Łukasiewicz dał mu przepis, 
 bez opłaty za swą wiedzę,
 ale zastrzegł: Rockefeller 
 innym za to pomóż w biedzie!

 Tak fundacja milionera
 wciąż ratuje biedne dzieci,
 nad nią z nieba Łukasiewicz 
 pewnie swoją lampą świeci. 

 Bo zmarł wkrótce nasz Ignacy, 
 pamięć o nim niech trwa wiecznie, 
 a o mistrzu destylacji,
 wspomnij Norwegom koniecznie. 
 

 
Rys. Alicja Rodziewicz, 15 lat 


Drugim wielkim wynalazcą, 
co przyczynił się nauce 
był Zglenicki Witold Julian 
O nim się dowiecie wkrótce.  

One thought on “Historia wierszowana. Łukasiewicz

  1. Jestem zachwycony i czekam na następne.myślę że jak jeszcze kilka się nazbiera można myśleć o formie książkowej z ciekawymi ilustracjami obrazujacymi treść. Dobrze w wersji norweskiej i polskiej.lepsza popularyzacja niż inne oficjalki. Trzeba wystapìc do polskiego min.dziedzictwa narodowego o dofinansowanie.to najlepsza forma pokazania skarbów polskiej kultury i historii.Takze aktywizacja kulturową Polonii.kibicuje i pozdrawiam. Marek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *