Od 1 lipca 2027 roku listy w Norwegii mają być dostarczane do skrzynek pocztowych tylko raz w tygodniu. Rząd chce w ten sposób ograniczyć rosnące koszty usług pocztowych. Zmiany nie obejmą paczek, które nadal będą dostarczane na dotychczasowych zasadach.
Norwegowie wysyłają i otrzymują coraz mniej tradycyjnej korespondencji. Większość rachunków, dokumentów i wiadomości z urzędów trafia dziś do odbiorców drogą elektroniczną. Według danych rządowych przeciętne gospodarstwo domowe otrzymuje mniej niż jeden list tygodniowo.
Tymczasem utrzymanie ogólnokrajowej sieci doręczeń kosztuje coraz więcej. W 2026 roku państwo przeznacza na zakup usług pocztowych około 2 miliardów koron, niemal pięć razy więcej niż dziesięć lat temu.
Dlatego Ministerstwo Transportu (Samferdselsdepartementet) zaproponowało ograniczenie dostarczania listów do jednego dnia w tygodniu. Informację przedstawiono 7 października w projekcie budżetu na 2027 rok.
Obecnie Posten dostarcza listy naprzemiennie: trzy dni w jednym tygodniu i dwa w kolejnym.
Co z ważną korespondencją?
Rząd przewiduje możliwość szybszego dostarczania listów, między innymi z banków i placówek medycznych. Nadawcy będą mogli zapłacić dodatkowo za częstsze doręczenia, co najmniej co drugi dzień.
Osoby, które potrzebują regularnego dostępu do papierowej korespondencji, mają również otrzymać możliwość odbierania listów w punkcie pocztowym przez pięć dni w tygodniu.
Szczegółowe zasady korzystania z tych usług oraz ich ewentualne koszty dla odbiorców nie zostały jeszcze przedstawione.
Zmiana może być szczególnie odczuwalna dla seniorów i osób, które nie korzystają z cyfrowych skrzynek pocztowych.
Paczki bez zmian
Ograniczenia nie dotyczą paczek. Posten zapewnia, że przesyłki paczkowe nadal będą dostarczane w dni robocze, a w niektórych miejscowościach również w soboty.
Klienci będą mogli, tak jak dotychczas, odbierać zamówienia w punktach pocztowych i paczkomatach lub korzystać z dostawy do domu.
Oznacza to, że zakupy internetowe nie będą uzależnione od cotygodniowego terminu doręczania listów.
Nawet 2000 miejsc pracy zagrożonych
Propozycja rządu spotkała się ze sprzeciwem związków zawodowych. Fagforbundet szacuje, że ograniczenie doręczeń może oznaczać utratę pracy przez nawet 2000 spośród około 3000 listonoszy.
Związkowcy obawiają się również pogorszenia dostępności usług pocztowych, szczególnie na terenach słabo zaludnionych.
Rząd przekonuje natomiast, że zmiany są konieczne. W projekcie budżetu na 2027 rok przewidziano 1,52 miliarda koron na zakup usług pocztowych, czyli około 491 milionów mniej niż w 2026 roku. W kolejnych latach oszczędności mają przekroczyć miliard koron rocznie.
Od kiedy nowe zasady?
Planowany termin wprowadzenia zmian to 1 lipca 2027 roku. Rząd zamierza zawrzeć z Posten dwuletnią umowę przejściową z możliwością przedłużenia.
Propozycja wymaga jednak rozpatrzenia przez norweski parlament, zatem ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła. Do tego czasu obowiązują dotychczasowe zasady doręczania korespondencji.
