Ministrowie spraw zagranicznych Polski i Norwegii ostrzegają, że Europa musi być przygotowana na bardziej zmilitaryzowaną i potencjalnie agresywną Rosję po zakończeniu wojny w Ukrainie. Wskazują, że relacje z Moskwą nie ulegną łatwo poprawie nawet po ewentualnym zawieszeniu broni.
Podczas wizyty w Oslo Security Conference 2026 w poniedziałek, 2 lutego 2026 r., szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski powiedział agencji NTB:
– Intencje Rosji okazały się gorsze, niż wielu zakładało. Gdy broń ucichnie w Ukrainie, nie ma żadnej gwarancji, że Rosja się zatrzyma” – zaznaczył Sikorski.
W podobnym tonie wypowiadał się jego norweski odpowiednik Espen Barth Eide:
– Relacje z Rosją nie staną się łatwiejsze po zakończeniu wojny. Wręcz przeciwnie – mówił Eide podczas konferencji.
Eide podkreślał, że w Rosji od dłuższego czasu umacnia się autorytarny system władzy wokół prezydenta Władimira Putina „oparty na wyraźnych ambicjach imperialistycznych”.
Nowa architektura bezpieczeństwa Europy
Ministrowie stwierdzili, że Europa musi wzmocnić swoje zdolności obronne i wypracować wiarygodny plan bezpieczeństwa, który skutecznie odstraszy Rosję i zmniejszy ryzyko powtórzenia działań wojennych.
Sikorski dodał, że nie można wykluczyć irracjonalnych decyzji ze strony Kremla, sugerując, że Putin może uważać, iż permanentny konflikt sprzyja utrzymaniu jego władzy. W związku z tym Europa powinna wykorzystać czas, który „dała” jej Ukraina, by zbudować realną przeciwwagę.
Minister ponownie wypowiedział się także za ideą utworzenia wspólnej armii Unii Europejskiej, podkreślając jednocześnie, że wcześniejsze próby w tym kierunku nie zakończyły się sukcesem.
Strategiczna współpraca i bezpieczeństwo regionalne
Wspólny panel Sikorskiego i Eidego w Oslo skupił się na roli współpracy regionalnej w Europie Północnej jako odpowiedzi na rosyjską agresję. Sikorski wskazał na kluczowe znaczenie bezpieczeństwa na Bałtyku, ochrony infrastruktury krytycznej i zdolności obronnych NATO, podkreślając, że Polska również patrzy „na północ Europy i chce z nią współpracować”.
Szef polskiego MSZ zachęcał Norwegię do większego zaangażowania w przeciwdziałanie tzw. „flocie cieni” – rosyjskim statkom starzejącego się typu, które mogą stanowić realne zagrożenie dla regionu Morza Bałtyckiego i jego ekosystemu.
Wsparcie dla Ukrainy i współpraca wojskowa
Ministrowie zgodnie wyrazili poparcie dla Ukrainy i wskazali na znaczenie kontynuowania wsparcia militarnego oraz rozwijania współpracy wojskowej. W trakcie konferencji Sikorski podziękował Norwegii za wkład w zabezpieczanie działań logistycznych, m.in. operacji lotniska w Rzeszowie, a także podkreślił potrzebę przyjęcia kolejnego pakietu sankcji wobec Rosji.
W kontekście szerszej współpracy obronnej Polska i Norwegia rozwijają także współdziałanie wojskowe w zakresie szkolenia ukraińskich żołnierzy, stanowiące element bezpieczeństwa europejskiego.
Spotkanie z Polonią
Tego samego dnia minister Radosław Sikorski spotkał się z ambasador Małgorzatą Kosiurą-Kaźmierską oraz przedstawicielami norweskiej Polonii w ambasadzie RP w Oslo. Podczas spotkania minister podzielił się swoim doświadczeniem emigracyjnym, zwracając uwagę również na trudności i straty związane z opuszczeniem ojczyzny.
