Grenlandia stała się epicentrum międzynarodowego napięcia po kontrowersyjnych sugestiach Donalda Trumpa. Prezydent USA najpierw groził przejęciem wyspy, a następnie niespodziewanie się wycofał, pokazując typową technikę negocjacyjną: agresywny start i późniejsze ustępstwa.
Grenlandzka polityk krytykuje NATO
– Nic o nas bez nas – pisze Aaja Chemnitz.
Znana grenlandzka polityk z partii Inuit Ataqatigiit, zasiadająca w duńskim Folketingu, ostro krytykuje sekretarza generalnego NATO Marka Ruttego za negocjacje z Trumpem bez udziału Grenlandczyków.
– To, czego jesteśmy świadkami, jest całkowicie szalone. NATO nie ma mandatu, by negocjować cokolwiek bez nas w sprawach Grenlandii. Nic o nas bez nas – napisała na Facebooku Chemnitz.
Bezpieczeństwo i surowce
Trump twierdzi, że USA „potrzebują” Grenlandii, aby przeciwdziałać rosyjskiej i chińskiej aktywności w Arktyce. Na wyspie działa baza lotnicza z centrum monitoringu rakiet, a dodatkowo region posiada bogate złoża minerałów. Topniejący lód zwiększa strategiczne znaczenie Grenlandii.
Grenlandia ma własny rząd, ale polityką zagraniczną i obronną zajmuje się Dania. Wyspa liczy około 57 tys. mieszkańców i posiada autonomię wewnętrzną.
Mieszkańcy sprzeciwiają się przejęciu przez USA – 85% z nich nie chce, aby wyspa stała się częścią USA – podaje NRK.
Konsekwencje na dużą skalę
Aneksja Grenlandii przez USA byłaby złamaniem prawa międzynarodowego i traktatów NATO. Kilka krajów, w tym Norwegia, wyraziło poparcie dla suwerenności Danii i Grenlandii. UE sprzeciwia się amerykańskiemu przejęciu wyspy. Kilka państw europejskich wysłało żołnierzy na Grenlandię.
Zwrot akcji
Po spotkaniu w Davos Trump niespodziewanie wycofał się z planów ceł i wojskowej interwencji, twierdząc, że osiągnięto „ramy porozumienia”.
W środę, po spotkaniu Trump – Rutte, prezydent USA powiedział:
– Wypracowaliśmy ramy przyszłego porozumienia dotyczącego Grenlandii i, w istocie, całego regionu arktycznego.
Do publicznej wiadomości nie dotarło, na czym dokładnie owo porozumienie polega. Według Trumpa będzie ono korzystne dla USA i pozostałych państw NATO.
Na pytanie dziennikarzy, czy porozumienie oznacza, że USA otrzyma Grenlandię, Donald Trump unikał odpowiedzi wprost, Powiedział natomiast, że umowa jest „wszystkim, o czym mogli marzyć”, i że będzie obowiązywać na zawsze.
Europa się uczy?
Twarda postawa przynosi efekty – uważają politycy europejscy.
– Rano Trump chciał Grenlandii siłą. Wieczorem już nie – duński minister spraw zagranicznych Lars Løkke Rasmussen podsumował ostatnie wydarzenia.
UE jedynym ratunkiem?
Wśród Norwegów dominuje sprzeciw wobec członkostwa w UE. Politycy są jednak coraz bardziej skłonni do podjęcia tego kroku. Jak podaje Nettavisen: „minister spraw zagranicznych Espen Barth Eide otwarcie zadeklarował swoje przywiązanie do UE, a pragnienie członkostwa Norwegii w UE podzielają także premier Jonas Gahr Støre, minister finansów Jens Stoltenberg oraz liderka Høyre, Ine Eriksen Søreide”.
