Close Menu
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
  • På norsk
  • Українською
  • English
Kategorie
  • Aktywnie
    • Podróże
    • Sport
    • Wędkarstwo
  • English
  • Kultura
    • Felieton
    • Film
    • Literatura
    • Muzyka
  • Ogólne
  • På norsk
    • Cecilies språk- og kulturhjørne
    • Kronikk
  • Reportaże i wywiady
  • Społeczeństwo
    • Dzieci
    • Historia
    • Kulinaria
    • Lokalnie
    • Ludzie
    • NAV
    • Opinia
    • Środowisko
  • Wiadomości
    • Polityka
      • Polityka lokalna
  • Zdrowie
    • Covid-19
  • Українською
Facebook X (Twitter) Instagram YouTube
Facebook Instagram X (Twitter) YouTube Spotify
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
  • På norsk
  • Українською
  • English
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
Strona główna»Społeczeństwo»Norweski rynek pracy – związki zawodowe i dyskryminacja
Społeczeństwo

Norweski rynek pracy – związki zawodowe i dyskryminacja

By Emiliana Pabian28 listopada 2025Brak komentarzy4 minuty czytania
Obraz ilustracyjny Ideogram.ai
Udostępnij
Facebook Twitter LinkedIn Email

Norweski rynek pracy od lat uchodzi za jeden z najbardziej stabilnych i przejrzystych w Europie. Dla imigrantów, a zwłaszcza Polaków, może jednak na początku wydawać się skomplikowany. Dlatego powstał projekt Polski Dialog realizowany przez fundację MIA – Mangfold i Arbeidslivet, organizację pracującą na rzecz równości i inkluzji w miejscu pracy. 

Jak mówi kierowniczka projektu, Zoja Ghimire, jego celem jest budowanie wiedzy i bezpieczeństwa, by imigranci mieli realne narzędzia, by poruszać się tutaj pewnie.

– Od 2019 roku prowadzę projekt Polski Dialog dedykowany Polkom i Polakom. Udzielamy im informacji o prawach i przepisach w Norwegii, na temat spraw urzędowych czy usług publicznych. Współpracujemy z prawnikami i psychologami, organizujemy webinary oraz wydajemy broszury informacyjne.

To właśnie w ramach tego projektu powstaje cykl podcastów, a jednym z tematów jest rola norweskich związków zawodowych. Pierwszy odcinek podcastu „Życie w Norwegii” tutaj.

W Polsce wiele osób kojarzy związki zawodowe z protestami, konfliktami i głośnymi strajkami. Tymczasem w Norwegii działają w zupełnie innej kulturze pracy – bliżej dialogu niż konfrontacji.

Żeby lepiej to zrozumieć, Gosia Dvořáková, autorka bloga Gazela w Laponii, rozmawia z Joanną Kalinowską z Fellesforbundet, związku zrzeszonego w LO. Joanna pracuje w oddziale numer 4 w Oslo, reprezentując pracowników transportu i logistyki.

Związki zawodowe – partner czy przeciwnik pracodawcy?

– Uważam, że mam najlepszą pracę na świecie – śmieje się Joanna, pytana o jej rolę. Jeździ po firmach, odwiedza pracowników, pomaga im w funkcjonowaniu klubów i utrzymywaniu porządek w miejscu pracy. Rolą związków jest wspieranie ludzi, wyjaśnianie przepisów i pomaganie.

To różnica, której wielu obcokrajowców na początku nie rozumie. Pracownicy z innych krajów czasem obawiają się, że zapisanie się do związku może im zaszkodzić albo że pracodawca ich zwolni. Wynika to z tego, że w wielu państwach związki działają zupełnie inaczej. W Norwegii to partner w rozmowie, a nie przeciwnik.

Dlaczego norweski model działa? Współpraca trójstronna

Kluczem jest tzw. trepartssamarbeid, czyli współpraca trójstronna między związkami zawodowymi, organizacjami pracodawców i państwem. To właśnie między tymi trzema partnerami negocjuje się co roku rozwiązania, które wpływają na codzienne życie pracowników: płace, urlopy, prawa socjalne, zasady zatrudnienia.

– Wszystko opiera się właściwie na dialogu, współpracy i wzajemnym szacunku – mówi Joanna. – Chodzi o to, żeby wszystkim po prostu żyło się i pracowało dobrze.

Protesty i strajki

W Norwegii strajk nie jest narzędziem na każdy problem. Jest dopuszczalny tylko w dwóch przypadkach: negocjacje umów zbiorowych i walka o wprowadzenie umowy zbiorowej w danej firmie.

– Protesty odbywają dość często, ale są pokojowe. Nie rzucamy kamieni w okna, ani nic w tym stylu – podkreśla Joanna.

Dlaczego warto być członkiem związku?

Związki negocjują tariffavtaler, czyli umowy zbiorowe. To one określają stawki minimalne, dodatki za pracę w niedziele i święta, zasady dotyczące zmian i nadgodzin, ochronę zdrowia i BHP, urlopy itd.

To bardzo ważne, bo kodeks pracy (Arbeidsmiljøloven) nie zawiera stawki minimalnej dla większości zawodów. Jednak w wyniku tej trójstronnej współpracy w dziewięciu branżach prawnie ustalono minimalne stawki (podwyższane corocznie). Stawki te obowiązują wszystkich pracujących w tych zawodach w Norwegii: budownictwo, elektryczność, przemysł rybny, transport towarowy, ogrodnictwo i rolnictwo, gastronomia i hotelarstwo, transport turystyczny, sprzątanie, przemysł stoczniowy.

– Jeśli ktoś chce pracować za pięć koron na godzinę, kodeks pracy mu tego nie zabroni – mówi Joanna. – Stawki minimalne są ustalone przez umowy zbiorowe.

Dlatego właśnie tak istotne jest, by pracownicy byli zorganizowani. W norweskiej kulturze pracy to normalne: członkostwo w związku to nie deklaracja polityczna, ale sposób na zagwarantowanie sobie bezpieczeństwa i uczciwego traktowania.

– W LO jest ponad milion członków. To jest jedna trzecia wszystkich pracujących ludzi w Norwegii. I właśnie dlatego jesteśmy w stanie wynegocjować dobre umowy. Właśnie dlatego na przykład system zwolnień lekarskich działa w taki sposób, w jaki działa – tłumaczy Joanna.

Równość i ochrona przed dyskryminacją

Norweski system wymaga, by wszyscy pracownicy, niezależnie od pochodzenia, płci czy wieku, byli traktowani równo. Reguluje to likestillingsloven, czyli ustawa o równouprawnieniu i zakazie dyskryminacji.

Rolą związków zawodowych jest też pomaganie osobom, które doświadczają mobbingu, nierównego traktowania czy dumpingu socjalnego. Jednak ważne jest, by pracownik sam podjął inicjatywę i zebrał dowody oraz zgłosił problem do odpowiednich instytucji np. do inspekcji pracy (Arbeidstilsynet), urzędu pracy (NAV), swojego lekarza rodzinnego (fastlege), a czasem również na policję.

Norweski rynek pracy od środka

Z perspektywy Polki mieszkającej w Norwegii od kilkunastu lat, Gosia mówi zdecydowanie, że norweski rynek pracy działa stabilnie i uczciwie właśnie poprzez współpracę trójstronną. Pracownik nie stoi naprzeciw szefa jak przeciwnik. Stoi obok niego, a nad nimi czuwa struktura, która ma ich wspierać, a nie dzielić.

I właśnie o tym jest ta rozmowa – o współpracy, o zaufaniu i o tym, jak ogromną rolę odgrywa wiedza o własnych prawach.


Artykuł powstał na podstawie podcastu realizowanego w ramach projektu Polski Dialog Fundacji MiA współfinansowanego przez IMDi i LO (norweska Konfederacja Związków Zawodowych) i w ramach współpracy stowarzyszenia Razem=Sammen z Fundacją Mangfold i Arbeidslivet.

Udostępnij. Facebook Twitter LinkedIn Email

Powiązane

The charms of the Setesdal Valley

Komu opłaca się wojna? Korona gwałtownie się umacnia po ataku na Iran

У театрі Kilden відкрилася виставка «Civilians in Captivity»

Zostaw kometarz Anuluj komentarz

Na czasie

Recenzja książki „Lekarka z tundry. Opowieść z krańców Norwegii”

Literatura 22 lutego 2026

„Ogłoszenie o pracy w Karasjoku dawało mi szansę na oszukanie przeznaczenia. Szansę, by (…) odnaleźć…

7 powodów samotności w Norwegii

21 lutego 2026

Coraz więcej gmin mówi „nie” dla uchodźców

20 lutego 2026

Dagpenger – zasiłek dla bezrobotnych w Norwegii

20 lutego 2026

6 rzeczy, które mogą Cię zaskoczyć na początku pobytu w Norwegii

19 lutego 2026

Inflacja w Norwegii wyższa od prognoz

18 lutego 2026

10 ciekawostek o kocie norweskim leśnym

17 lutego 2026

Przemycili 1500 kilogramów kokainy? Trzech Norwegów oskarżonych w Szwecji

16 lutego 2026

Ja jestem… Trwaj, dopóki możesz

16 lutego 2026

Fastelavn – czas zabawy przed wielkim postem

15 lutego 2026

Produkty po dacie w Norwegii – strategia i praktyki największych supermarketów

14 lutego 2026

Kokaina i norweski mundur. Narastający problem wśród rekrutów

13 lutego 2026

Miłość niejedno ma imię – walentynkowy wieczór w Oslo

13 lutego 2026

Bergen kontra smog: pięciokrotny wzrost bompenger i zdalna praca?

12 lutego 2026

Webinar „Przeciążone dziecko, zmęczony rodzic…”

12 lutego 2026
Dane kontaktowe

Polsk-Norsk Forening Razem=Sammen
nr org. 923 205 039

tel. +47 966 79 750

e-mail: kontakt@razem.no

Redakcja i współpraca »

Ostatnio dodane

The charms of the Setesdal Valley

2 marca 2026

Komu opłaca się wojna? Korona gwałtownie się umacnia po ataku na Iran

2 marca 2026

У театрі Kilden відкрилася виставка «Civilians in Captivity»

2 marca 2026
Współpraca

Razem Norge jest laureatem nagrody "Redakcja medium polonijnego 2025", przyznawanej przez Press Club Polska.

Facebook Instagram X (Twitter) YouTube

Informujemy, że polsko-norweskie stowarzyszenie Razem=Sammen otrzymało za pośrednictwem Stowarzyszenie "Wspólnota Polska" dofinansowanie z Ministerstwa Spraw Zagranicznych w ramach konkursu Polonia i Polacy za Granicą 2024 – Media i Struktury. Nazwa zadania publicznego: Wsparcie działalności organizacji polonijnych w krajach skandynawskich Kwota dotacji 2024: 78,587.60 PLN w 2024 r. Całkowita wartość zadania publicznego 2024: 232 704,80 PLN Data podpisania umowy: Październik 2024 r. Wsparcie w ramach projektu dotyczy m. in. dofinansowania kosztów wynajmu pomieszczeń, ubezpieczenia, wynagrodzeń pracowników, zakupu materiałów biurowych oraz innych kosztów funkcjonowania organizacji.

Zadanie dofinansowane w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą w 2025 roku

Ansvarlig redaktør: Katarzyna Karp | Administrasjonssjef: Sylwia Balawender
Razem Norge arbeider etter Vær Varsom-plakatens og VVP regler for god presseskikk. Alt innhold er opphavsrettslig beskyttet.

© 2026 Razem=Sammen | Made in Kristiansand

Wprowadź szukaną frazę i naciśnij Enter, aby przejść do wyników wyszukiwania. Naciśnij Esc, aby anulować.