Jak każdy kraj, Norwegia ma swoich zwolenników i przeciwników. Przedstawiamy sześć rzeczy, które przez pierwsze miesiące, a może i lata, mogą wydawać się dziwne, ale z czasem pomogą nowicjuszom lepiej zrozumieć Norwegów.
1. Praca nie jest najważniejsza
Na kursie języka norweskiego usłyszałam taką anegdotę:
Jest dwóch malarzy – Polak i Norweg. Wybija 15:30, koniec pracy. Norweg pomalował połowę ścian, odkłada pędzel i wychodzi. A co robi Polak? Domalowuje ścianę, stwierdza, że pomaluje jeszcze jedną „bo w sumie to już ostatnia”, myje pędzle, sprząta i dopiero wtedy idzie do domu.
Stosunek do pracy jest zupełnie inny. Polacy często dorastają w przekonaniu, że praca definiuje człowieka. Norwegowie natomiast cenią swój prywatny czas i wiedzą, że pracy „nie da się przerobić”. Work-life balance jest bardzo ważny, a zostawanie po godzinach zdarza się rzadko.

2. Miłość do natury
Mówi się, że Norwegowie rodzą się z nartami na nogach. Ja myślę, że rodzą się z nartami… w lesie.
Aktywność fizyczna zajmuje kluczowe miejsce w ich życiu. Korzystanie z dobrodziejstw natury jest prawem każdego człowieka. To tzw. allemannsretten – „prawo każdego do natury”. Daje ono możliwość swobodnego korzystania z przyrody, rozbijania namiotu na terenach naturalnych (minimum 150 metrów od zabudowań). Wyjątkiem są rezerwaty, gdzie obowiązuje zakaz biwakowania.
Z prawami w parze idą obowiązki: sprzątanie po sobie, zabieranie śmieci, gaszenie ogniska. Zakazane jest niszczenie drzew oraz rozpalanie ognisk od połowy kwietnia do połowy września.

Norwegowie traktują naturę z ogromnym szacunkiem. Choć uchodzą za wycofanych i małomównych, potrafią zwrócić uwagę osobom zachowującym się niewłaściwie na szlaku – i reagują natychmiast.
3. „Nie ma złej pogody, są tylko złe ubrania”
Umiłowanie natury łączy się ze słynnym powiedzeniem: „Nie ma złej pogody, są tylko złe ubrania”.
Śnieżyca, ulewa czy silny wiatr nie są w stanie zatrzymać kogoś, kto pełnię życia czuje na świeżym powietrzu. Odpowiednia odzież zapewnia komfort i wygodę, dzięki czemu spacer to przyjemność, a nie przykry obowiązek.
Maluchy śpią w wózkach na dworze, pluskają się w kałużach – bez obsesyjnego zakładania czapeczki i dodatkowych skarpetek. Wełna króluje i daje komfort podczas wypraw małych i dużych.

4. Nikogo nie obchodzi „co ludzie powiedzą”
Norwegów średnio interesuje opinia innych. Rozmawianie o nieobecnych nie jest mile widziane. Wychodzi się z założenia, że należy rozmawiać z daną osobą, a nie o niej (snakke med, ikke om).
Zaskoczyć może też luźne podejście do ubioru. Ubierają się praktycznie i wygodnie. Każdy zakłada to, na co ma ochotę – bez społecznego ostracyzmu i „policji modowej”.
Wyjście do sklepu w piżamie i kapciach? Czemu nie.
Stare palto po dziadku? Vintage i unikat.
5. Wszyscy są równie „flink”
Duży nacisk na równość i niewychodzenie przed szereg może być trudny dla osób ambitnych i bardzo utalentowanych. Wywodzi się to z janteloven – niepisanego kodeksu stworzonego przez Aksel Sandemose.
W skrócie można go opisać tak:
- nie myśl, że jesteś kimś wyjątkowym
- nie uważaj się za mądrzejszego od innych
- nie pokazuj, że jesteś lepszy lub ważniejszy
- nie chwal się swoimi osiągnięciami
Ludzie starają się nie wyróżniać, unikać przesadnej pewności siebie i traktować wszystkich na równi – zarówno w pracy, jak i w życiu prywatnym.
Dla obcokrajowców Janteloven bywa trudne do zrozumienia. Z jednej strony sprzyja równości i skromności, z drugiej bywa krytykowane za tłumienie ambicji. Mimo to wiele osób uważa, że to właśnie dzięki tej zasadzie norweskie społeczeństwo jest tak spójne i oparte na wzajemnym szacunku.

6. Brak wytykania błędów językowych
Choć większość Norwegów mówi świetnie po angielsku, duży nacisk kładzie się na naukę języka norweskiego.
Jeśli powiesz, że uczysz się norweskiego – reakcja będzie bardzo pozytywna, często wręcz entuzjastyczna. Nie ma pośpiechu ani zawstydzania. Błędy są korygowane w bardzo subtelny sposób. Jeśli powiesz coś niepoprawnie, rozmówca po prostu powtórzy zdanie w poprawnej formie.
Dzięki temu upewni się, że dobrze Cię zrozumiał, a jednocześnie delikatnie Cię poprawi – bez gaszenia zapału do dalszej nauki.
