Close Menu
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
  • På norsk
  • Українською
  • English
Kategorie
  • Aktywnie
    • Podróże
    • Sport
    • Wędkarstwo
  • English
  • Kultura
    • Felieton
    • Film
    • Literatura
    • Muzyka
  • Ogólne
  • På norsk
    • Cecilies språk- og kulturhjørne
    • Kronikk
  • Reportaże i wywiady
  • Społeczeństwo
    • Dzieci
    • Historia
    • Kulinaria
    • Lokalnie
    • Ludzie
    • NAV
    • Opinia
    • Środowisko
  • Wiadomości
    • Polityka
      • Polityka lokalna
  • Zdrowie
    • Covid-19
  • Українською
Facebook X (Twitter) Instagram YouTube
Facebook Instagram X (Twitter) YouTube Spotify
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
  • På norsk
  • Українською
  • English
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
Strona główna»Społeczeństwo»Historia»Polscy jeńcy w Norwegii
Historia

Polscy jeńcy w Norwegii

By Konrad Olszanowski12 października 20213 komentarze3 minuty czytania
polscy jeńcy wojenni w Norwegii
Zdjęcie/bilde: Polska Zbrojna
Udostępnij
Facebook Twitter LinkedIn Email
Artykuł został opublikowany ponad 4 lata temu, dlatego zawarte w nim informacje mogą być nieaktualne.

W marcu 1942 roku do Norwegii trafił pierwszy transport polskich jeńców wojennych. Byli to w większości uczestnicy kampanii wrześniowej, wzięci do niewoli i osadzeni w obozach jenieckich na terenie rzeszy.

Dlaczego trafili do krainy fiordów?

Hitler postanowił uczynić ten kraj częścią tak zwanego wału atlantyckiego czyli siecią umocnień ciągnącą się wzdłuż wybrzeża od południowej Francji aż do północnej Norwegii. 

Samo ukształtowanie terenu bardzo sprzyjało niemieckim planom strategicznym, jednak  wykonanie umocnień było niezwykle trudne z tego samego powodu, a dodatkowo trzymilionowa Norwegia nie była w stanie dostarczyć odpowiedniej ilości ludzi do wykonania tej gigantycznej pracy.

Dlatego właśnie skierowano tu tysiące jeńców i robotników przymusowych.

Założono  około 500 obozów pracy, lecz nie funkcjonowały one jednocześnie, a w zależności od potrzeb.

Często były tymczasowe, zaimprowizowane w szkołach lub innych budynkach, które łatwo było otoczyć drutem kolczastym.

Warunki pracy przy budowie Festung Norge, czyli twierdzy Norwegia, której pozostałości możemy również obejrzeć w Møvik, były niesłychanie ciężkie. Więźniowie podzieleni na małe grupy, „komanda” pracowali bez względu na pogodę w trudnym terenie. Zimno i głód były nieodłącznymi towarzyszami niedoli. 

Poza pracą, większość czasu jeńcy poświęcali na „organizowanie” jedzenia, gdyż dieta obozowa była bardzo jałowa.

Wodnista zupa, chleb a raczej coś co chleb przypominało, czasem ryby, gotowana brukiew oraz kawa z cykorii, stanowiły podstawę ich posiłków.

Prócz Polskich jeńców wojennych, do Norwegii trafili między innymi także Francuzi, Rosjanie, Jugosłowianie.

Ci ostatni traktowani byli ze szczególnym okrucieństwem, jako komuniści z partyzantki Tity dającej się Niemcom  mocno we znaki na Bałkanach.

Tak jak w większości obozów pracy, i tu więźniowie starali się sobie pomagać.

Istniała także zasada spowalniania wysiłku. Trzeba było pracować, aby nie narazić się na represje i jednocześnie robić to tak wolno i nieudolnie, aby swoją pracą nie wzmacniać wojskowej potęgi Niemiec. Symbolem tego oporu był żółw, często malowany na ścianach baraków lub ryty w kamieniach.

Łącznie do pracy w Norwegii trafiło około 17 tysięcy Polaków. Byli to jeńcy wojenni, pracownicy przymusowi oraz Polacy wcieleni do Wehrmachtu, którzy mieli pełnić rolę strażników. Co ciekawe w każdej z tych grup zdarzali się uciekinierzy.

Po zakończeniu działań wojennych w maju Polscy oficerowie łącznikowi z ramienia rządu w Londynie działali w sprawie repatriacji rodaków, jednak jesienią 1945 sprawę przejęli przedstawiciele Polskiej Misji Repatriacyjnej, specjalnie powołanej w tym celu komórki komunistycznej władzy w Warszawie.

Prowadzili oni weryfikację osób pragnących wrócić do kraju. Wielu siłą wcielonych do Wehrmachtu dostało decyzję odmowną.

11,4 tysięcy Polaków wyraziło chęć powrotu, około 2,3 tysięcy zdecydowało się pozostać na emigracji, oczywiście nie wszyscy zamieszkali w Norwegii.

Pamięć o tych wydarzeniach  jest zaniedbana i dlatego Narvik Krigsmuseum we współpracy z Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni, organizuje wystawę poświęconą losom polskich jeńców wojennych w Norwegii.

Wystawa została otwarta 28 września bieżącego roku w Narvik. Zachęcam wszystkich, którzy mają taką możliwość do odwiedzenia jej i zgłębienia swojej wiedzy. Wstęp wolny. 

historia Norwegii historia Polski Polacy w Norwegii
Udostępnij. Facebook Twitter LinkedIn Email

Powiązane

Polak wśród najlepszych młodych projektantów technicznych na świecie. Antoni Adam Szpak wyróżniony na WorldSkills

Po ponad 80 latach rodziny mogą dostać odpowiedź. DNA pomogło zidentyfikować ofiary II wojny światowej

U-Boot U-864 pełen rtęci leży u wybrzeży Norwegii. Od 20 lat nie wiadomo, co z nim zrobić

3 komentarze

  1. Adam latocha on 13 maja 2024 07:47

    los Polskiego więźnia Garbatka chciałbym poznac

    Odpowiedz
  2. Jadwiga on 15 lutego 2026 19:27

    Dzień dobry! Jestem córką jeńca z kampanii wrześniowej z bitwy nad Bzurą. Mój 14-letni wnuk zainteresował się historią wojenną mojego taty i prosi o jej uzupełnienie o szczegóły, których nie znam. Tata nazywał się JAN KOTAS znam takie dane o nim z tamtego okresu Stalag XA numer 76142. Wiem też, że tata po wyzwoleniu dostał się do Danii do miasta Aarhus. Do Polski tata przypłynął 18 grudnia 1945 roku.
    Czy istnieje jakiś rejestr jeńców przebywających w obozach w Norwegii? Czy numer, który podałam mógłby być przydatny w jakiś sposób.
    Pragnę dodać, że tata mój urodził się w 1909 roku. Ja jestem córką z jego drugiego małżeństwa, które zawarł po śmierci pierwszej Żony. Rodzinie ze strony mamy udało się dosyć dokładnie odtworzyć historię z czasów wojny, pracę w Niemczech i małżeństwo z poznanym tam Holendrem. Kiedy byliśmy dziećmi rodzice opowiadali o wojnie, ale mój tata rozmawiał o tym tylko z dorosłymi siostrzeńcami. Być może ze względu na zbyt przykre wspomnienia.
    Żałuję, że tak późno natrafiłam na ten post. Pozdrawiam Osobę, która zechce odpowiedzieć na moje pytanie. Zdaję sobie sprawę,że uzyskanie informacji może być niemożliwe, niemniej będę wdzięczna za odpowiedź.

    Jadwiga Matusiak

    Odpowiedz
    • Katarzyna Karp on 16 lutego 2026 08:46

      Dziękujemy za komentarz. Sprobujemy Pani pomóc. Czy mail, który Pani podała, jest właściwy? Pozdrowienia z redakcji

      Odpowiedz
Zostaw kometarz Anuluj komentarz

Na czasie

Ewakuacja po eksplozji na Økern w Oslo. Prawdopodobnie był to wypadek

Lokalnie 2 października 2026

Po eksplozji na Økern, w północno-wschodniej części Oslo z dachu budynku ewakuowano dwie osoby. Jak…

Haakon VIII po raz pierwszy otworzył Storting jako król

2 października 2026

Sztuczna inteligencja w pracy. Co to oznacza dla pracownika?

2 października 2026

Cztery na dziesięć mają studia. Nowe dane o imigrantkach w Norwegii

2 października 2026

Tylko 48 procent osób po 75. roku życia zaszczepiło się przeciw COVID-19. FHI apeluje przed zimą

2 października 2026

Solbakken zasypany pytaniami o wybór bramkarza. „Nikt nie zna właściwej odpowiedzi”

2 października 2026

Trzy tygodnie utrudnień na E6

2 października 2026

Haaland pod ostrzałem po porażce Norwegii z Walią – Wyglądał na kompletnie wyczerpanego.

2 października 2026

Wielki pożar w Porsgrunn. Ewakuowani mogą czekać kilka dni na powrót do domów

2 października 2026

Setki lekarzy popierają granicę 18 lat dla smartfonów

2 października 2026

FrP, Sp and KrF join forces to seek lower fuel taxes

2 października 2026

FrP, Sp i KrF ze wspólnym wnioskiem o obniżenie podatków od paliw

2 października 2026

Norwegia przegrywa z Walią. Czerwona kartka, błąd bramkarza i bezradny Haaland

2 października 2026

Szpital alarmuje w związku z przedawkowaniem leków przeciwbólowych przez dzieci

2 października 2026

Coraz więcej dzieci w Norwegii chodzi do prywatnych szkół

2 października 2026
Dane kontaktowe

Polsk-Norsk Forening Razem=Sammen
nr org. 923 205 039

tel. +47 966 79 750

e-mail: kontakt@razem.no

Redakcja i współpraca »

Ostatnio dodane

Margaret Dąbrowska z Norwegii druga w konkursie „Osobowość Roku Polonii Świata”

4 października 2026

Ojciec i syn zginęli w Halden. Policja uważa, że strzelanina nie była przypadkowa

4 października 2026

Hakkebakkeskogen – las, w którym uczymy się żyć razem

4 października 2026
Współpraca

Razem Norge jest laureatem nagrody "Redakcja medium polonijnego 2025", przyznawanej przez Press Club Polska.

Facebook Instagram X (Twitter) YouTube

Ansvarlig redaktør: Katarzyna Karp | Administrasjonssjef: Sylwia Balawender
Razem Norge arbeider etter Vær Varsom-plakatens og VVP regler for god presseskikk. Alt innhold er opphavsrettslig beskyttet.

© 2026 Razem=Sammen | Made in Kristiansand

Wprowadź szukaną frazę i naciśnij Enter, aby przejść do wyników wyszukiwania. Naciśnij Esc, aby anulować.