Close Menu
  • Wiadomości
  • Kultura i nauka
  • Życie w Norwegii
  • Praca i finanse
  • Polonia
  • Zdrowie i styl życia
  • Sport i podróże
  • Opinie i reportaże
  • På norsk
  • Українською
  • English
Kategorie
  • English
  • Kultura i nauka
    • Film
    • Historia
    • Literatura
    • Muzyka
    • Nauka i środowisko
  • Opinie i reportaże
  • På norsk
    • Cecilies språk- og kulturhjørne
    • Kronikk
  • Polonia
    • Ludzie
    • Wybory i konsulat
    • Wydarzenia i organizacje
  • Praca i finanse
    • Ceny i koszty życia
    • Gospodarka i pieniądze
    • Rynek pracy
  • Sport i podróże
    • Natura i friluftsliv
    • Podróże
    • Sport
  • Wiadomości
    • Bezpieczeństwo i obronność
    • Kryminalne i wypadki
    • Lokalnie
    • Pogoda i transport
    • Polityka
    • Polska i świat
  • Zdrowie i styl życia
    • Kulinaria
    • Leczenie i profilaktyka
    • Psychika i relacje
  • Życie w Norwegii
    • Codzienne sprawy
    • Prawo i urzędy
    • Rodzina i edukacja
    • Zwyczaje i język
  • Українською
Facebook X (Twitter) Instagram YouTube
Facebook Instagram X (Twitter) YouTube Spotify
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
  • På norsk
  • Українською
  • English
  • Wiadomości
  • Kultura i nauka
  • Życie w Norwegii
  • Praca i finanse
  • Polonia
  • Zdrowie i styl życia
  • Sport i podróże
  • Opinie i reportaże
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
Strona główna»Wiadomości»Walka o Trybunał Konstytucyjny w Polsce
Wiadomości

Walka o Trybunał Konstytucyjny w Polsce

By Katarzyna Karp1 listopada 2026Brak komentarzy8 minut czytania
Foto: Adrian Grycuk – Praca własna, CC BY-SA 3.0 public domain, wikimedia
Udostępnij
Facebook Twitter LinkedIn Email

Sędzia Trybunału Konstytucyjnego zawiesiła w piątek prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego, a następnie sama przejęła kierowanie pracami sądu. Policja otoczyła budynek, a w nocy z piątku na sobotę do Trybunału wszedł prezydent Karol Nawrocki. Kancelaria Prezydenta określiła te wydarzenia jako „siłowe przejęcie konstytucyjnego organu państwa”.

Co się wydarzyło?

W piątek 30 października sędzia Anna Korwin-Piotrowska zawiesiła na miesiąc prezesa i wiceprezesa Trybunału Konstytucyjnego. Zarządzenie opublikowano na stronie internetowej Trybunału około godziny 18.00 – podał polski portal prawniczy prawo.pl.

Oficjalne konto Trybunału na platformie X odpowiedziało, że strona internetowa została „bezprawnie przejęta”. Na koncie napisano, że Święczkowski nadal jest prezesem TK, a Sochański jego wiceprezesem. Wydarzenia określono jako „zamach stanu” – informuje Notes from Poland. Rząd odrzuca tę interpretację i przedstawia sprawę jako część działań na rzecz przywrócenia praworządności po ośmiu latach rządów PiS, czyli Prawa i Sprawiedliwości (2015–2023).

Tego samego dnia prokurator generalny i minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, pełniący funkcję ministra w rządzie Donalda Tuska, wystąpił do Trybunału o uchylenie immunitetów obu sędziów. Według tygodnika Polityka prokuratura złożyła pięć takich wniosków.

Wieczorem policja otoczyła budynek Trybunału w Warszawie. Funkcjonariusze poinformowali, że nie weszli do środka. Trzech demonstrantów zatrzymano po tym, jak przedostali się przez ogrodzenie.

Prezydent Karol Nawrocki leciał z wizytą państwową do Senegalu. O godzinie 18.12 napisał na platformie X, że zawraca samolot: „W takim momencie prezydent musi być w Polsce”. Przed 22.00 wylądował w Warszawie. Jak napisała „Polityka”, krótko przed 1.00 w nocy wszedł do Trybunału wraz z pierwszym prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim. Doszło tam do przepychanek między ochroną prezydenta a policją.

Kto podjął decyzję?

Zarządzenie podpisała sędzia Anna Korwin-Piotrowska. Została wybrana do Trybunału w 2026 roku przez Sejm, w którym większość ma koalicja rządząca.

Korwin-Piotrowska podpisała dokument jako „sędzia o najdłuższym stażu”. Zgodnie z ustawą o Trybunale sędzia ten kieruje jego pracami, gdy prezes nie może tego robić – informuje prawo.pl. Korwin-Piotrowska powołała się również na przepis ustawy o sądach powszechnych, który pozwala prezesowi sądu lub ministrowi sprawiedliwości natychmiast odsunąć sędziego od wykonywania obowiązków na okres do jednego miesiąca.

W zarządzeniu uzasadniła zawieszenie tym, że Święczkowski nie dopuszcza nowo wybranych sędziów do orzekania. Napisała również, że blokuje budżet Trybunału na 2027 rok i nie zastosował się do tymczasowego zarządzenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPC) z 5 maja 2026 roku – podaje prawo.pl.

W rozmowie z TVP określiła sytuację jako „stan wyższej konieczności konstytucyjnej”.

Część polskich i norweskich mediów napisała, że to rząd zawiesił Święczkowskiego. Rola rządu polegała jednak na złożeniu wniosków o uchylenie immunitetów.

Premier Donald Tusk, lider Koalicji Obywatelskiej (KO), napisał na platformie X: „Naszym obowiązkiem jest przywrócenie praworządności. Po latach bezprawia za rządów PiS jest to trudny, czasami bolesny proces, wymagający zdecydowanych działań. Nie ma innej drogi”.

O co toczy się spór wokół Trybunału?

Polski Trybunał Konstytucyjny rozstrzyga, czy ustawy są zgodne z konstytucją. Norwegia nie ma odpowiednika takiego sądu. W konkretnych sprawach norweski Sąd Najwyższy może odmówić zastosowania ustawy.

Trybunał Konstytucyjny liczy 15 sędziów. Zgodnie z konstytucją wybiera ich Sejm na dziewięcioletnią kadencję. Ustawa przewiduje, że sędziowie składają ślubowanie „wobec Prezydenta”.

Konflikt rozpoczął się w 2015 roku. Wówczas nowa większość parlamentarna kierowana przez PiS wybrała sędziów na stanowiska, które poprzedni parlament już obsadził. W 2021 roku Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał, że skład orzekający z udziałem jednego z takich sędziów nie stanowił „sądu ustanowionego ustawą”.

18 grudnia 2025 roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej stwierdził, że polski Trybunał Konstytucyjny nie spełnia wymogów niezależnego i bezstronnego sądu (Trybunał Sprawiedliwości UE).

Komisja Europejska od kilku lat krytykuje zmiany w sądownictwie wprowadzone przez rząd PiS. Od grudnia 2023 roku rząd Donalda Tuska próbuje odwrócić część tych zmian.

W marcu 2026 roku obecna większość parlamentarna wybrała sześciu nowych sędziów. Prezydent Nawrocki przyjął ślubowanie od dwóch z nich, ale nie od pozostałych czterech. Ci ostatni złożyli ślubowanie w Sejmie 9 kwietnia – podała Rzeczpospolita. Kolejny sędzia, Maciej Berek, zgłoszony przez posłów KO i wcześniej członek rządu Tuska, złożył ślubowanie w ten sam sposób 14 października.

Kancelaria Prezydenta uzasadnia swoje stanowisko nieprawidłowościami w procedurze sejmowej. Kancelaria uważa również, że ślubowanie złożone bez obecności prezydenta jest nieważne. Święczkowski nie dopuścił nowych sędziów do orzekania.

Reakcje

Święczkowski nazwał zawieszenie „zamachem stanu”. Tego samego określenia użył pierwszy prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński. Lider PiS Jarosław Kaczyński oświadczył: „Od dziś Polska staje się państwem policyjnym”.

Kapiński wydał również pisemne oświadczenie w piątek wieczorem. Powołał się na art. 7 konstytucji, zgodnie z którym organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.

„W demokratycznym państwie prawnym policja nie może być narzędziem realizacji politycznej woli rządzących” – napisał. Dodał, że nadanie działaniu formy zarządzenia „nie może legalizować” przekroczenia lub przywłaszczenia kompetencji (TVN24).

Spośród 11 prawników cytowanych przez polskie media 30 i 31 października pięciu uważa, że zawieszenie nie ma podstawy prawnej. Trzech twierdzi, że jest uzasadnione, a trzech nie zajmuje jednoznacznego stanowiska.

Profesor Jacek Zaleśny z Uniwersytetu Warszawskiego powiedział „Rzeczpospolitej”, że „ustawa nie zna” rozwiązania, na które powołała się Korwin-Piotrowska. Jego zdaniem taką decyzję może podjąć wyłącznie pełny skład Trybunału (Rzeczpospolita).

Dr Mateusz Radajewski z Uniwersytetu SWPS powiedział TVN24, że minister sprawiedliwości „nie może sprawować nadzoru nad Trybunałem Konstytucyjnym”, a zatem wskazanego przepisu nie można zastosować.

Profesor Marcin Matczak z Uniwersytetu Warszawskiego określił podstawę prawną jako „w istocie nieistniejącą”, ale jednocześnie odrzucił określenie tych wydarzeń mianem zamachu stanu (RMF24).

Profesor Monika Haczkowska z Polskiego Towarzystwa Prawa Konstytucyjnego powiedziała TVN24, że przepis został „zastosowany prawidłowo”. Z kolei emerytowany sędzia Trybunału Konstytucyjnego Stanisław Biernat zwrócił uwagę, że prawidłowo wybranym sędziom od miesięcy odmawia się prawa do orzekania (TVN24).

Emerytowana sędzia Trybunału Konstytucyjnego Ewa Łętowska powiedziała portalowi WP, że obecna sytuacja „nie została przewidziana” w przepisach, a sprawę powinien rozstrzygnąć pełny skład Trybunału (WP).

Przed Trybunałem od piątku

Od piątkowego wieczoru demonstranci gromadzili się przed siedzibą Trybunału przy alei Szucha w Warszawie. Według „Polityki” o godzinie 19.00 było tam około 100 osób. Nie podano późniejszych danych.

W piątek o godzinie 17.35 warszawska policja poinformowała w mediach społecznościowych, że działania dotyczą zagrożenia dla „życia i zdrowia” sędziów oraz pracowników Trybunału. Rzecznik Komendy Głównej Policji powiedział TVN24, że funkcjonariusze otrzymali pisma zarówno od prokuratora generalnego, jak i od Korwin-Piotrowskiej.

W miarę upływu wieczoru demonstranci przecięli łańcuch przy bramie i przedostali się przez ogrodzenie. Policja poinformowała o zatrzymaniu trzech osób, a ulica została zamknięta dla ruchu.

Krótko po godzinie 20.00 Święczkowski przyjechał do Trybunału, ale policja nie pozwoliła mu wejść do budynku.

Wśród polityków obecnych na miejscu byli lider PiS Jarosław Kaczyński, były premier Mateusz Morawiecki (PiS) oraz była prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska. Krzysztof Bosak z Konfederacji powiedział portalowi WP, że sytuacja stanowi „ingerencję władzy wykonawczej w sądowniczą”.

Około godziny 00.40 w nocy z piątku na sobotę prezydent Nawrocki przybył do Trybunału i wszedł do budynku. Przy drzwiach doszło do przepychanek.

Sędzia Maciej Berek twierdzi, że prezydent zaatakował sędziów fizycznie. Rzecznik prezydenta twierdzi natomiast, że osoby stojące w drzwiach próbowały uniemożliwić prezydentowi wejście.

Po godzinie 1.00 policja zaczęła odpychać demonstrantów tarczami i zapowiedziała możliwość użycia siły. Po godzinie 4.00 Święczkowski ponownie próbował wejść do budynku, ale został zatrzymany.

Nawrocki opuścił budynek po godzinie 5.00 i zapowiedział pilne spotkania z partiami reprezentowanymi w parlamencie. Minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński z KO napisał, że policja „działała profesjonalnie i spokojnie” – informuje TVN24.

W sobotę o godzinie 11.10 Korwin-Piotrowska wydała kolejne zarządzenie. Większość pracowników została zwolniona z obowiązku stawienia się w pracy, dokumenty miały być przyjmowane wyłącznie pocztą, a sędziowie zostali poproszeni o wykonywanie obowiązków poza budynkiem. Uzasadnieniem było możliwe zagrożenie „dla zdrowia lub życia” (WP).

„Prędzej czy później wejdziemy do budynku Trybunału” – powiedział Święczkowski tego samego przedpołudnia w TV Republika.

W sobotni wieczór premier Tusk powiedział w przemówieniu, że „w państwie prawa polityk nie może wejść na teren sądu”.

Dwóch szefów wydaje sprzeczne zarządzenia

Od soboty zarówno Korwin-Piotrowska, jak i Święczkowski wydają polecenia pracownikom Trybunału.

W sobotę Korwin-Piotrowska cofnęła upoważnienia nadane przez Święczkowskiego. Święczkowski odpowiedział własnym zarządzeniem, zgodnie z którym pracownicy otrzymali wolne z zachowaniem wynagrodzenia w dniach 3–6 listopada.

„Pracownicy nie mają obowiązku stawiania się na bezprawne wezwania osób nieuprawnionych” – napisał.

W sobotni wieczór Korwin-Piotrowska ogłosiła, że Święczkowski i Sochański „nie mają prawa wchodzić do budynku”.

Tego samego dnia prezydent Nawrocki odbył kryzysowe spotkania z przedstawicielami partii parlamentarnych. KO Donalda Tuska nie wzięła w nich udziału.

W sobotnim wieczornym orędziu do narodu Tusk powiedział, że drogą do uspokojenia sytuacji „nie może być ustępowanie przed bezprawiem i przemocą”. Doradca prezydenta Błażej Poboży określił przemówienie jako „kuriozalne i bezsensowne” – podał Polsat News.

Komisja Europejska wezwała w sobotę Nawrockiego do przyjęcia ślubowania od nowych sędziów. Ambasador USA Tom Rose napisał na platformie X, że ostatnią rzeczą, jakiej potrzebuje Polska, jest konfrontacja, która może przerodzić się w coś gorszego.

W niedzielę wspólne oświadczenie wydali czterej byli prezesi Trybunału Konstytucyjnego: Marek Safjan, Jerzy Stępień, Bohdan Zdziennicki i Andrzej Zoll. Uznali, że działania nowych sędziów były konieczne i że „nie ma innej drogi” wyjścia z kryzysu. Wizytę prezydenta w Trybunale nazwali „bezpośrednią próbą naruszenia autonomii Trybunału Konstytucyjnego”.

Co dalej?

Korwin-Piotrowska zwołała pełny skład Trybunału na wtorek 3 listopada. W porządku obrad znalazł się między innymi budżet na 2027 rok.

Zgodnie z konstytucją sędzia Trybunału Konstytucyjnego może zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej wyłącznie za zgodą samego Trybunału. Według prawo.pl do podjęcia takiej decyzji wymagana jest obecność co najmniej 10 z 15 sędziów.

Tego samego dnia nadzwyczajne posiedzenie pełnego składu ma odbyć również Sąd Najwyższy. Zwołał je Zbigniew Kapiński, a jego tematem mają być „zagrożenia dla porządku konstytucyjnego” – informuje TVN24.

Zawieszenie obowiązuje przez miesiąc. Żaden sąd nie rozstrzygnął dotąd, czy było ono zgodne z prawem.

Udostępnij. Facebook Twitter LinkedIn Email

Powiązane

Polske politifolk tviler på om aksjonen ved forfatningsdomstolen var lovlig 

Polen: Kaos rundt Polens domstol. Anklager om statskupp

Cyberatak na uniwersytet w Tromsø

Zostaw kometarz Anuluj komentarz

Na czasie

Norwegia i Rosja osiągnęły porozumienie. Wspólne interesy na Morzu Barentsa mimo wojny

Polityka 27 października 2026

Mimo wojny w Ukrainie, sankcji i napiętych stosunków politycznych Norwegia i Rosja osiągnęły porozumienie dotyczące…

Trener Manchester City potwierdza: Wysłał Haalanda na urlop po porażce 

27 października 2026

Niż „Josephine” zbliża się do Norwegii

27 października 2026

Zaginiony Polak w Drammen. Policja ma kilka tropów z nagrań i szuka czterech świadków

27 października 2026

Nagroda Bastiana dla polskiej tłumaczki Julii Więdłochy

27 października 2026

Norweskie media pozywają Metę. Chcą powstrzymać wykorzystywanie treści przez firmę

27 października 2026

Nagroda Ibelina dla 13-latka z Risør

26 października 2026

Po sztormie Boelo: co sprawdzić w domu i jak zgłosić szkodę

26 października 2026

7 kroków, które pomogą Ci przetrwać awarię internetu. Rady norweskich instytucji

26 października 2026

Trump krytykuje Norwegię: “Norwegia jest do bani”

26 października 2026

Cyberatak u dostawcy Laerdal. Firma zwraca się także do byłych pracowników

25 października 2026

Leopold Tyrmand w Norwegii. Bergen, obóz Grini i mało znany skandynawski rozdział biografii pisarza

25 października 2026

Ponad 7 000 odbiorców bez prądu – wiatr zrywał dachy

25 października 2026

Kardemomme by – miasto, w którym można robić, co się chce. Prawie

24 października 2026

Kobietom świadczącym usługi seksualne grożono pistoletem. Próba napadu w Kristiansand

24 października 2026
Dane kontaktowe

Polsk-Norsk Forening Razem=Sammen
nr org. 923 205 039

tel. +47 966 79 750

e-mail: kontakt@razem.no

Redakcja i współpraca »

Ostatnio dodane

Polske politifolk tviler på om aksjonen ved forfatningsdomstolen var lovlig 

1 listopada 2026

Polen: Kaos rundt Polens domstol. Anklager om statskupp

1 listopada 2026

Walka o Trybunał Konstytucyjny w Polsce

1 listopada 2026
Współpraca

Razem Norge jest laureatem nagrody "Redakcja medium polonijnego 2025", przyznawanej przez Press Club Polska.

Facebook Instagram X (Twitter) YouTube

Ansvarlig redaktør: Katarzyna Karp | Administrasjonssjef: Sylwia Balawender
Razem Norge arbeider etter Vær Varsom-plakatens og VVP regler for god presseskikk. Alt innhold er opphavsrettslig beskyttet.

© 2026 Razem=Sammen | Made in Kristiansand

Wprowadź szukaną frazę i naciśnij Enter, aby przejść do wyników wyszukiwania. Naciśnij Esc, aby anulować.