Close Menu
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
  • På norsk
  • Українською
  • English
Kategorie
  • Aktywnie
    • Podróże
    • Sport
    • Wędkarstwo
  • English
  • Kultura
    • Felieton
    • Film
    • Literatura
    • Muzyka
  • Ogólne
  • På norsk
    • Cecilies språk- og kulturhjørne
    • Kronikk
  • Reportaże i wywiady
  • Społeczeństwo
    • Dzieci
    • Historia
    • Kulinaria
    • Lokalnie
    • Ludzie
    • NAV
    • Opinia
    • Środowisko
  • Wiadomości
    • Polityka
      • Polityka lokalna
  • Zdrowie
    • Covid-19
  • Українською
Facebook X (Twitter) Instagram YouTube
Facebook Instagram X (Twitter) YouTube Spotify
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
  • På norsk
  • Українською
  • English
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
Strona główna»Kultura»Literatura»Literacki Nobel 2026. Kto wygra? Murakami znów wśród faworytów
Literatura

Literacki Nobel 2026. Kto wygra? Murakami znów wśród faworytów

By Sylwia Balawender7 października 2026Brak komentarzy6 minut czytania
Nobel
Medal. Foto: Clément Morin © Nobel Prize Outreach
Udostępnij
Facebook Twitter LinkedIn Email

Haruki Murakami po raz kolejny jest wśród bukmacherskich faworytów, ale najwyżej stoją akcje chińskiej pisarki Can Xue. Eksperci przyznają jednak, że w tym roku wyjątkowo trudno przewidzieć decyzję Akademii Szwedzkiej. Padają nazwiska Margaret Atwood, Alexis Wright, Samanty Schweblin, Thomasa Pynchona i Césara Airy. A może Akademia po ubiegłorocznym, dość przewidywalnym wyborze postawi tym razem na kogoś zupełnie niespodziewanego?

Odpowiedź poznamy już w czwartek, 8 października. Punktualnie o godz. 13.00 w Sztokholmie otworzą się drzwi Akademii Szwedzkiej, a jej stały sekretarz Mats Malm ogłosi nazwisko laureata Nagrody Nobla w dziedzinie literatury za 2026 rok.

Na zwycięzcę czeka nie tylko jedno z najważniejszych wyróżnień literackich świata, ale również 12 milionów koron szwedzkich.

Kto je otrzyma? Tym razem nawet doświadczeni obserwatorzy literackiego Nobla nie mają mocnego typu.

Po przewidywalnym Noblu czas na niespodziankę?

Ubiegłoroczny wybór nie był wielkim zaskoczeniem. Nagrodę otrzymał węgierski pisarz László Krasznahorkai, od dawna wymieniany wśród najpoważniejszych kandydatów. Bukmacherzy dawali mu przed ogłoszeniem nagrody kurs 6:1. Akademia nagrodziła go za twórczość, która – jak napisano w uzasadnieniu – w obliczu apokaliptycznego terroru potwierdza siłę sztuki.

W tym roku sytuacja wygląda inaczej.

– Może się okazać, że tym razem wybór będzie bardziej szalony i zaskakujący – mówi cytowana przez TT Lina Kalmteg, redaktorka literacka Sveriges Radio.

Podobną niepewność widać wśród szwedzkich dziennikarzy zajmujących się kulturą. Podczas niedawnych targów książki w Göteborgu część z nich w ogóle nie chciała wskazywać faworyta.

Ida Ölmedal, szefowa działu kultury Svenska Dagbladet, odpowiedziała krótko: nie ma w tym roku żadnego naprawdę dobrego typu.

Zwróciła jednak uwagę na pewną prawidłowość.

Czy w tym roku Nobel trafi do kobiety?

Od czasu nagrody dla Olgi Tokarczuk za rok 2018 można zauważyć interesujący rytm.

Po Tokarczuk nagrodę otrzymali kolejno Peter Handke, Louise Glück, Abdulrazak Gurnah, Annie Ernaux, Jon Fosse, Han Kang i László Krasznahorkai.

Od kilku lat rzeczywiście układa się to więc naprzemiennie: mężczyzna – kobieta – mężczyzna – kobieta.

Jeśli ten nieformalny rytm zostałby utrzymany, w 2026 roku przyszłaby kolej na kobietę.

Nie jest to oczywiście żadna zasada Akademii Szwedzkiej i nie należy traktować jej jako kryterium wyboru. Pokazuje jednak, dlaczego w tegorocznych spekulacjach tak często pojawiają się nazwiska pisarek.

Jedną z nich jest Samanta Schweblin.

Samanta Schweblin – za młoda na Nobla?

Argentyńska pisarka ma 48 lat i należy do najważniejszych współczesnych autorek literatury latynoamerykańskiej. Jej proza często balansuje pomiędzy codziennością, niepokojem, fantastyką i horrorem psychologicznym.

Samanta Schweblin. Foto: Centro Cultural de España en Montevideo/Domena publiczna.

W Polsce ukazały się m.in. jej „Bezpieczna odległość”, „Kentukis” i zbiór opowiadań „Siedem pustych domów”.

Według Liny Kalmteg Schweblin byłby to jeden z ciekawszych wyborów, choć problemem może być… wiek.

Nobel literacki bardzo często trafia do twórców z ogromnym, budowanym przez dziesięciolecia dorobkiem. Kiedy w 2024 roku nagrodzono południowokoreańską pisarkę Han Kang, miała 53 lata – i już wtedy zwracano uwagę, że jak na noblistkę jest stosunkowo młoda.

Schweblin jest jeszcze młodsza. Z drugiej strony właśnie taki wybór spełniałby zapowiedź „bardziej szalonego Nobla”.

Australia czeka na swoją kolej?

Innym kierunkiem może być Australia.

Tu od lat pojawia się nazwisko Geralda Murnane’a, jednego z najbardziej cenionych australijskich pisarzy, który regularnie wraca w noblowskich spekulacjach.

W tym roku bukmacherzy dają mu kurs 16:1.

Równie ciekawą kandydaturą jest Alexis Wright, aborygeńska pisarka należąca do narodu Waanyi. Jej literatura opowiada między innymi o doświadczeniach rdzennych mieszkańców Australii, kolonializmie, ziemi, pamięci i relacji człowieka z naturą.

Wright pojawia się również w tegorocznych notowaniach bukmacherów, choć z kursem 25:1 pozostaje za ścisłą czołówką.

Jeśli Akademia chciałaby skierować uwagę świata na literaturę rdzennych mieszkańców Australii, jej wybór miałby znaczenie wykraczające daleko poza samą literaturę.

A może Ameryka Łacińska?

W spekulacjach powraca także Ameryka Łacińska.

Oprócz Samanty Schweblin pojawia się César Aira, 77-letni argentyński pisarz, autor ponad stu książek, znany z krótkich powieści, eksperymentowania z formą i niezwykłej produktywności.

Na bukmacherskiej liście wysoko znajduje się również Meksykanka Cristina Rivera Garza, której kurs wynosi obecnie 20:1.

Nagroda dla twórcy z Ameryki Łacińskiej zakończyłaby długie oczekiwanie tego regionu. Ostatnim latynoamerykańskim laureatem literackiego Nobla był Peruwiańczyk Mario Vargas Llosa, nagrodzony w 2010 roku.

Murakami – wieczny kandydat

Jest też nazwisko, bez którego przednoblowskie spekulacje wydają się niemal niemożliwe.

Haruki Murakami.

Haruki Murakami
Haruki Murakami, od wielu lat jest kandydatem do Literackiej Nagrody Nobla. Foto: Domena publiczna

Japoński pisarz od lat pojawia się wśród bukmacherskich faworytów i od lat w dniu ogłoszenia nagrody jego czytelnicy muszą czekać kolejny rok.

Według zestawienia opublikowanego przez Literary Hub kurs na Murakamiego wynosi 14:1, co daje mu drugie miejsce na liście brytyjskiego Ladbrokes.

Wyżej jest tylko chińska pisarka Can Xue z kursem 10:1.

Jej prawdziwe nazwisko to Deng Xiaohua. Jest przedstawicielką chińskiej literatury awangardowej, a jej eksperymentalna, surrealistyczna proza od dawna przyciąga uwagę poza Chinami. Ona również nie po raz pierwszy pojawia się w noblowskich przewidywaniach.

Za Can Xue i Murakamim znajdują się Gerald Murnane oraz 89-letni amerykański pisarz Thomas Pynchon – obaj z kursem 16:1.

Atwood, Pynchon, DeLillo. Jeśli nie teraz, to kiedy?

Tegoroczne spekulacje mają jeszcze jeden wymiar. Na listach wciąż znajdują się wielcy pisarze, których nazwiska pojawiają się w nich od kilkunastu, a czasem kilkudziesięciu lat.

Margaret Atwood ma 86 lat. Thomas Pynchon – 89. Don DeLillo – 89.

Jeżeli Akademia Szwedzka chce ich kiedykolwiek nagrodzić, czasu jest coraz mniej. 

Atwood, kanadyjska autorka „Opowieści podręcznej”, należy do najbardziej rozpoznawalnych pisarek świata. Pynchon jest jednym z najważniejszych przedstawicieli amerykańskiego postmodernizmu, a DeLillo od dekad analizuje w swoich powieściach amerykańskie społeczeństwo, media, konsumpcję, przemoc i lęk.

Cała trójka od lat pojawia się w noblowskich spekulacjach. I cała trójka nadal czeka.

A Norwegowie?

Na długiej liście Ladbrokes pojawiają się także dwa norweskie nazwiska. Karl Ove Knausgård ma kurs 22:1, a Carl Frode Tiller – 25:1.

To oznacza, że bukmacherzy nie uważają ich zwycięstwa za najbardziej prawdopodobne, ale Knausgård znajduje się zaskakująco wysoko – tuż za grupą pisarzy z kursem 20:1.

Jon Fosse
Jon Fosse. Laureat Literackiej Nagrody Nobla w 2023 roku. Foto: Tom A. Kolstad / Det Norske Samlaget

Norwegia nie musiała zresztą długo czekać na swojego ostatniego literackiego noblistę. W 2023 roku nagrodę otrzymał Jon Fosse, pisarz i dramaturg pochodzący z zachodniej Norwegii.

Przed nim literackiego Nobla otrzymali trzej Norwegowie: Bjørnstjerne Bjørnson w 1903 roku, Knut Hamsun w 1920 i Sigrid Undset w 1928 roku.

Bukmacherzy typują, Akademia milczy

Wszystkie te przewidywania należy jednak traktować przede wszystkim jako część corocznej noblowskiej zabawy.

Lista nominowanych do literackiego Nobla nie jest publiczna. Dokumenty dotyczące nominacji i procesu wyboru są objęte tajemnicą przez 50 lat. Bukmacherzy nie dysponują więc oficjalną listą kandydatów.

Co więcej, historia pokazuje, że wysokie miejsce w notowaniach nie musi oznaczać zwycięstwa.

W tym roku nie ma nawet zdecydowanego bukmacherskiego lidera. Najwyżej notowana Can Xue ma kurs 10:1. Rok temu Krasznahorkai miał przed ogłoszeniem nagrody 6:1.

Być może więc Lina Kalmteg ma rację i po stosunkowo łatwym do przewidzenia wyborze w 2025 roku Akademia Szwedzka tym razem nas zaskoczy.

Albo wreszcie otworzą się drzwi, Mats Malm stanie przed kamerami i wypowie nazwisko, które miłośnicy literatury słyszą w noblowskich spekulacjach od lat:

Haruki Murakami.

Przekonamy się w czwartek, 8 października.

Nagroda Nobla
Udostępnij. Facebook Twitter LinkedIn Email
Zostaw kometarz Anuluj komentarz

Na czasie

Norwegia przegrywa trzeci mecz z rzędu. Najgorsza seria od 10 lat 

Sport 5 października 2026

Norwegia przegrała w niedzielę na wyjeździe z Portugalią 1:2. Była to trzecia porażka z rzędu,…

Vy o strajku kolejarzy: „To trudna sytuacja”

5 października 2026

KrF chce własnej norweskiej listy organizacji terrorystycznych: „Norwegia była zbyt naiwna”

5 października 2026

Pracujesz w norweskim przedszkolu? Ponad 1900 osób dostanie wsparcie na zdobycie kwalifikacji nauczyciela

5 października 2026

Margaret Dąbrowska z Norwegii druga w konkursie „Osobowość Roku Polonii Świata”

4 października 2026

Ojciec i syn zginęli w Halden. Policja uważa, że strzelanina nie była przypadkowa

4 października 2026

Hakkebakkeskogen – las, w którym uczymy się żyć razem

4 października 2026

Norwegia tworzy centrum badań wojskowych na północy. FFI Nord powstanie w Tromsø i na Andøya

4 października 2026

The Whale. Miejsce, w którym człowiek spotyka się z oceanem

3 października 2026

Norwegia w europejskiej czołówce precyzyjnego leczenia raka

3 października 2026

Norweskie rugby przed finałami. Na boisku emocje, poza nim kłopoty

3 października 2026

Żółty alert powodziowy dla Vestland i części Rogaland. Nawet 120 mm deszczu

3 października 2026

Norwegia zwiększa ubój reniferów, w tym sezonie celem jest 71 tysięcy zwierząt

3 października 2026

Ståle Solbakken zachwyca Norwegię. „To, co robi dla norweskiego futbolu, jest fantastyczne”

3 października 2026

Najsympatyczniejszy fachowiec Norwegii jest imigrantem

3 października 2026
Dane kontaktowe

Polsk-Norsk Forening Razem=Sammen
nr org. 923 205 039

tel. +47 966 79 750

e-mail: kontakt@razem.no

Redakcja i współpraca »

Ostatnio dodane

Literacki Nobel 2026. Kto wygra? Murakami znów wśród faworytów

7 października 2026

Kto otrzyma Pokojową Nagrodę Nobla 2026? Eksperci wskazują swoich faworytów

7 października 2026

Rząd proponuje pakiet bezpieczeństwa i gotowości kryzysowej o wartości 2,2 mld koron

7 października 2026
Współpraca

Razem Norge jest laureatem nagrody "Redakcja medium polonijnego 2025", przyznawanej przez Press Club Polska.

Facebook Instagram X (Twitter) YouTube

Ansvarlig redaktør: Katarzyna Karp | Administrasjonssjef: Sylwia Balawender
Razem Norge arbeider etter Vær Varsom-plakatens og VVP regler for god presseskikk. Alt innhold er opphavsrettslig beskyttet.

© 2026 Razem=Sammen | Made in Kristiansand

Wprowadź szukaną frazę i naciśnij Enter, aby przejść do wyników wyszukiwania. Naciśnij Esc, aby anulować.