Martin Ødegaard znalazł się w kadrze meczowej Norwegii na dzisiejsze spotkanie z Walią w Lidze Narodów. Jeszcze wczoraj selekcjoner Ståle Solbakken nie był w stanie powiedzieć, czy kapitan reprezentacji będzie gotowy do gry. Poza kadrą znaleźli się natomiast Kristian Thorstvedt i Sondre Langås.
W środę podczas konferencji prasowej w Cardiff Solbakken przyznał, że występ Ødegaarda stoi pod znakiem zapytania.
– Chciałbym móc powiedzieć, że tak, ale nie mogę. Nie mogę też powiedzieć, że nie – mówił wczoraj selekcjoner, pytany o możliwość występu kapitana reprezentacji.
Ødegaard ucierpiał w końcówce niedzielnego meczu z Portugalią, przegranego przez Norwegię 1:2. Bernardo Silva wykonał spóźniony wślizg, po którym Norweg był wyraźnie wściekły i określił zachowanie rywala jako „utratę głowy”.
W czwartek rano pojawiła się jednak dobra wiadomość. Z opublikowanych przez UEFA list wynika, że Ødegaard znalazł się w 23-osobowej kadrze na mecz z Walią. Sama obecność w kadrze nie oznacza jeszcze, że rozpocznie spotkanie w podstawowym składzie.
Thorstvedt nie zagra
W ostatnich dniach Solbakken miał kilka problemów kadrowych. Oprócz Ødegaarda ze zdrowiem zmagali się również Julian Ryerson i Kristian Thorstvedt.
Teraz wiadomo już, że Thorstvedta zabraknie w czwartkowym meczu. Poza kadrą znalazł się również Sondre Langås, który trzeci mecz z rzędu obejrzy z trybun.
Solbakken powołał na zgrupowanie 25 zawodników, podczas gdy w kadrze na każde spotkanie może znaleźć się 23. Oznacza to, że za każdym razem dwóch piłkarzy musi pozostać na trybunach.
Fredrik Sjøvold i Langås nie znaleźli się w kadrze na pierwszy mecz przeciwko Danii. W spotkaniu z Portugalią na trybunach zasiedli natomiast Langås oraz pauzujący za kartki David Møller Wolfe.
Wolfe wraca do kadry na spotkanie w Cardiff.
Norwegia rozpoczęła serię spotkań od zwycięstwa 3:2 nad Danią, a następnie przegrała 1:2 z Portugalią.
Po dzisiejszym meczu z Walią reprezentacja Norwegii uda się do Porto, gdzie w niedzielę ponownie zmierzy się z Portugalią.
(©NTB)
