Artykuł został opublikowany ponad 3 lata temu, dlatego zawarte w nim informacje mogą być nieaktualne.
Na obszarach, które na grafice powyżej zaznaczone są jaskrawoczerwonym kolorem, można spodziewać się w tym tygodniu od 3 do 6 stopni powyżej normy. Dotyczy to niemal całej Norwegii.
– Przewidywanie pogody na sześć tygodni do przodu jest prawie jak zgadywanie. Za dwa do trzech tygodni będziemy mieli lepszy ogląd całości – komentuje meteorolog wojewódzki Terje Alsvik Walløe w NRK.
Prognozy wskazują, że w nadchodzących tygodniach będzie jeszcze cieplej niż normalnie, jednak Walløe informuje, że upały nieco zelżeją.
– Już w przyszłym tygodniu temperatura nieco spadnie i zbliży się do normy, choć nadal będziemy po ciepłej stronie – mówi w NRK.
Według meteorologa lipiec nie powinien być tak suchy, jak maj i czerwiec.
Zagrożenie pożarowe
Obecnie na wielu obszarach Norwegii występuje susza. Zagrożenie pożarami lasów utrzyma się przez dłuższy czas, również na południu Norwegii, mimo,opadów, które wystąpiły w ostatniej dobie.
Największa susza panuje jednak we wschodniej części kraju, gdzie w maju spadło niewiele deszczu. Z powodu niedawnych upałów susza rozprzestrzenia się także na inne części kraju.

Pojawiają się porównania do 2018 roku, z ekstremalnie suchym latem i dużą ilością pożarów lasów.
Wysokie temperatury sprawiły wówczas, że woda intensywnie parowała, a niewielkie opady stały się przyczyną wysychania potoków i gleb. Poziom wód gruntowych był niski, na czym ucierpiało zwłaszcza rolnictwo, zważywszy na to że w 2018 roku susza zaczęła się już w maju.
To, co odróżnia rok 2018 od obecnego, to fakt, że wtedy susza objęła bardzo duże obszary, w zasadzie dotknięta nią została cała Norwegia. Obecnie susza ma bardziej lokalny charakter.
Jednak w kilku miejscach we wschodniej Norwegii i wzdłuż południowego wybrzeża kraju znajduje się mniej wody w glebie, niż w tym samym okresie w 2018 roku.
Lato w południowo-wschodniej Norwegii według obecnych prognoz, ma nadal być ciepłe i bez większych opadów.








Dodaj komentarz