Close Menu
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
  • På norsk
  • Українською
  • English
Kategorie
  • Aktywnie
    • Podróże
    • Sport
    • Wędkarstwo
  • English
  • Kultura
    • Felieton
    • Film
    • Literatura
    • Muzyka
  • Ogólne
  • På norsk
    • Cecilies språk- og kulturhjørne
    • Kronikk
  • Reportaże i wywiady
  • Społeczeństwo
    • Dzieci
    • Historia
    • Kulinaria
    • Lokalnie
    • Ludzie
    • NAV
    • Opinia
    • Środowisko
  • Wiadomości
    • Polityka
      • Polityka lokalna
  • Zdrowie
    • Covid-19
  • Українською
Facebook X (Twitter) Instagram YouTube
Facebook Instagram X (Twitter) YouTube Spotify
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
  • På norsk
  • Українською
  • English
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
Strona główna»Społeczeństwo»Historia»Twierdza Akershus. Duchy, które przywędrowały do Polski
Historia

Twierdza Akershus. Duchy, które przywędrowały do Polski

By Ewa Michałowska-Walkiewicz1 listopada 20232 komentarze4 minuty czytania
Akershus, Oslo. Foto: Viola '/ Pixabay
Udostępnij
Facebook Twitter LinkedIn Email
Artykuł został opublikowany ponad 2 lata temu, dlatego zawarte w nim informacje mogą być nieaktualne.

Twierdza Akershus jest jednym z najbardziej znanych zamków obronnych na terenie Norwegii. Została ona wzniesiona w 1299 roku w Oslo. Jak powiadają starzy Norwegowie, w jej murach po dziś dzień kryje się wiele magii i tajemnic, o których układana jest poezja. 

Niesamowita budowla

Pierwsze prace budowlane nad Akershus Festning czyli fortecą Akershus rozpoczęły się w 1290 roku. Gdy nastąpił atak zbuntowanego norweskiego szlachcica o imieniu Alva Erlingsson na Oslo, który miał miejsce w roku 1287, utwierdził on w umysłach Norwegów potrzebę posiadania ogromnego zamku obronnego. Ukończono zatem budowę tego zamczyska – twierdzy w roku 1299, a pierwsza wzmianka na jego temat zaistniała w prywatnym liście króla Norwegii i Szwecji Haakona Wielkiego, w roku 1300. Opisywał wspomniany król w swoim liście, jak wspaniałą budowlą jest zamek Akershus. Użył on specyficznego sformułowania na temat zamku…odstrasza wroga,…wabi przyjaciół…Twierdza ta przez szereg lat była świadkiem tajemnic norweskich królów, dam dworu i rycerzy. Ale oczywiście nie jest to aż tak ważne jak fakt, że ogromne zamczysko potrafiło wiele razy powstrzymać szereg oblężeń zbrojnych nieprzyjaciela. 

Ciemna strona zamczyska

Budowla ta posiada, jak każda stara warownia, ciemną stronę swoich dziejów. Od roku 1820 jej większa część wykorzystywana była jako więzienie, potem zaś był tutaj bardzo ciężki do przetrwania obóz pracy. W jej murach, bardzo często wykonywano wyroki śmierci poprzez ścięcie głów. Taka śmierć spotkała setki więźniów. Pamiętać należy, że odbywali oni swoje kary rezydując w wielkich, zawilgoconych celach, w których jedynymi gośćmi bywały szczury.

Do dziś słychać szepty straconych dusz

Foto: Pexels/Pixabay

Dziś, tak jak i przed wiekami, pracownicy Twierdzy Akershus słyszą jęki, szepty i prośby o pomoc, które rozchodzą się w nocy po mrocznych korytarzach. Wielu też słyszało odgłosy skrobania paznokciami po ścianach. Był tutaj osadzony pewien więzień o imieniu Thomas. Miał on w kieszeni jakąś drobną monetę, którą na jednej ze ścian swojej celi wyrył swoje imię. Duch jego jest aktywny do dnia dzisiejszego, niekiedy na świeżo pomalowanej ścianie również można dostrzec jego wyryte imię. Nocni stróże pracujący w zamczysku niejednokrotnie opowiadali jak podczas obchodów całej placówki w nocy, odczuwali silne popchnięcia, jakby ktoś przebiegał obok nich i torował sobie tym samym drogę do ucieczki.  Niejednokrotnie też ze stołów nagle spadały sprzedawane w zamku pamiątki, a nawet fiskalne kasy. 

Ofiara

Znana jest też w Norwegii pewna legenda, sięgająca lat powstawania Twierdzy Akershus. Opowiada ona o zakopanym tu żywcem psie wabiącym się Malcanisen czyli po prostu zły pies. Na przełomie XIII i XIV stulecia znany był na całym Starym Kontynencie przesąd, że poświęcanie żywych zwierząt przynosiło szczęście i pomyślność całej pobliskiej okolicy. Budowniczy zamku zaciągnęli zatem psa, który włóczył się nieopodal i zakopali w ziemi na zamkowym dziedzińcu. Mijały lata, a szczęście raczej nie gościło w twierdzy. Malcanisen sukcesywnie mścił się na miejscowych ludziach. Jedną z jego ofiar był nawet komendant policji Peder Hanssøn Litle. Został on zaatakowany przez psią zjawę na zamkowym podworcu i ledwo uszedł z życiem z tej dziwnej, ponadnaturalnej opresji. Gdy rzucił on w zjawę zapaloną pochodnię, pies cały zapłonął i dodatkowo atakował mężczyznę. Zjawa psa w końcu uciekła, ale los komendanta został z góry przesądzony. Hanssøn zginął niedługo po tej przygodzie, gdy musiał gdzieś pojechać konno. W nieznanych bliżej okolicznościach wypadł z siodła, skręcając sobie kark. Legenda psa Malcanisena głosi, że gdy jakiemuś człowiekowi stanie on na drodze, nieborak niechybnie straci życie. 

Foto: Andr Sommerh/Pixabay

Thomas junior w Polsce

Pewnego razu potomek norweskiego więźnia Thomasa, także noszący to imię, wybrał się na wycieczkę do Polski, a dokładnie na Dolny Śląsk. Tutaj postanowił Thomas junior napisać historię swojego przodka więzionego, podobno niesłusznie, w Twierdzy Akershus. W tym samym czasie jedną z atrakcji Dolnego Śląska stała się Dolina Duchów. Był to po prostu kompleks gastronomiczno – hotelarski. Gdy historia o norweskim bohaterze została już spisana, juniorowi ukazał się z małą monetą w dłoni więzień Thomas. Ponieważ Norwegia zabrała mu życie, a w Polsce jego życie na nowo odżyło dzięki spisanej powieści przez jego potomka, duch ten postanowił właśnie tutaj osiąść na stałe. Kompleks hotelarski otrzymał zatem nazwę Norweskiej Doliny, a Thomas więzień jest jego główną atrakcją. 

Gdy pokazuje się współcześnie przebywającym w Norweskiej Dolinie gościom hotelowym, zawsze trzyma on w dłoni monetę i jęczy z bólu, które zadało mu życie. 

Oslo
Udostępnij. Facebook Twitter LinkedIn Email

Powiązane

Miłość niejedno ma imię – walentynkowy wieczór w Oslo

Pokochać Oslo. Top 4 miejsc, o których niewielu słyszało

Strzelanina przed szkołą w Oslo

2 komentarze

  1. czytelnik on 4 lipca 2024 22:04

    warto było by przeczytać ten artykuł Pani Ewy

    Odpowiedz
  2. PIOTR on 5 lipca 2024 10:03

    kocham tę opowieść

    Odpowiedz
Zostaw kometarz Anuluj komentarz

Na czasie

Tańsze bilety miesięczne

Wiadomości 4 lutego 2026

Jak przyciągnąć pasażerów do transportu publicznego? Jednym z pomysłów norweskiego rządu jest obniżka cen za…

Między domami: migracja, tożsamość i wspólnota

4 lutego 2026

Sikorski i Eide w Oslo: Europa musi przygotować się na bardziej niebezpieczną i zmilitaryzowaną Rosję

3 lutego 2026

Government Plans Deep Cuts to Benefits for Refugees

3 lutego 2026

Aktywni, ale siedzący. Paradoks stylu życia młodych Norwegów

3 lutego 2026

Pokochać Oslo. Top 4 miejsc, o których niewielu słyszało

3 lutego 2026

Nie tylko Mette-Marit. Kolejne norweskie znajomości Epsteina

2 lutego 2026

Strzelanina przed szkołą w Oslo

2 lutego 2026

Taniec, pasja i wspólnota – IV edycja koncertu Yo.yo.danseskole w Stavanger

2 lutego 2026

„Zmiana zaczyna się wtedy, gdy przestajemy udawać, że jest łatwo”

1 lutego 2026

Intymna korespondencja księżnej koronnej Mette-Marit z Jeffreyem Epsteinem. Nowe dokumenty wywołują debatę w Norwegii

31 stycznia 2026

Kontakty księżnej koronnej Mette-Marit z Jeffreyem Epsteinem

31 stycznia 2026

Norwegia: Rekordowa liczba wniosków o odszkodowanie medyczne

30 stycznia 2026

Stig Millehaugen – najgroźniejszy z Norwegów – znaleziony martwy w celi

30 stycznia 2026

How to Pack for a Mountain Trip

29 stycznia 2026
Dane kontaktowe

Polsk-Norsk Forening Razem=Sammen
nr org. 923 205 039

tel. +47 966 79 750

e-mail: kontakt@razem.no

Redakcja i współpraca »

Ostatnio dodane

Produkty po dacie w Norwegii – strategia i praktyki największych supermarketów

14 lutego 2026

Не лише Метте-Маріт: нові норвезькі зв’язки Епштейна

14 lutego 2026

Kokaina i norweski mundur. Narastający problem wśród rekrutów

13 lutego 2026
Współpraca

Razem Norge jest laureatem nagrody "Redakcja medium polonijnego 2025", przyznawanej przez Press Club Polska.

Facebook Instagram X (Twitter) YouTube

Informujemy, że polsko-norweskie stowarzyszenie Razem=Sammen otrzymało za pośrednictwem Stowarzyszenie "Wspólnota Polska" dofinansowanie z Ministerstwa Spraw Zagranicznych w ramach konkursu Polonia i Polacy za Granicą 2024 – Media i Struktury. Nazwa zadania publicznego: Wsparcie działalności organizacji polonijnych w krajach skandynawskich Kwota dotacji 2024: 78,587.60 PLN w 2024 r. Całkowita wartość zadania publicznego 2024: 232 704,80 PLN Data podpisania umowy: Październik 2024 r. Wsparcie w ramach projektu dotyczy m. in. dofinansowania kosztów wynajmu pomieszczeń, ubezpieczenia, wynagrodzeń pracowników, zakupu materiałów biurowych oraz innych kosztów funkcjonowania organizacji.

Zadanie dofinansowane w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą w 2025 roku

Ansvarlig redaktør: Katarzyna Karp | Administrasjonssjef: Sylwia Balawender
Razem Norge arbeider etter Vær Varsom-plakatens og VVP regler for god presseskikk. Alt innhold er opphavsrettslig beskyttet.

© 2026 Razem=Sammen | Made in Kristiansand

Wprowadź szukaną frazę i naciśnij Enter, aby przejść do wyników wyszukiwania. Naciśnij Esc, aby anulować.