Close Menu
  • På norsk
  • Українською
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
Kategorie
  • Aktywnie
    • Podróże
    • Sport
    • Wędkarstwo
  • Kultura
    • Felieton
    • Film
    • Literatura
    • Muzyka
  • På norsk
    • Cecilies språk- og kulturhjørne
    • Kronikk
  • Reportaże i wywiady
  • Społeczeństwo
    • Dzieci
    • Historia
    • Kulinaria
    • Lokalnie
    • Ludzie
    • NAV
    • Opinia
    • Środowisko
  • Wiadomości
    • Polityka
      • Polityka lokalna
  • Zdrowie
    • Covid-19
  • Українською
Facebook X (Twitter) Instagram YouTube
Facebook Instagram X (Twitter) YouTube Spotify
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
  • På norsk
  • Українською
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
Strona główna»Społeczeństwo»Historia»Skarby Norwegii: Cmentarz Varhaug 
Historia

Skarby Norwegii: Cmentarz Varhaug 

By Ewa Michałowska-Walkiewicz18 listopada 20233 komentarze5 minut czytania
Stary cmentarz Varhaug. Foto: Jarle Refsnes / flickr.com.
Udostępnij
Facebook Twitter LinkedIn Email
Artykuł został opublikowany ponad rok temu, dlatego zawarte w nim informacje mogą być nieaktualne.

Przybywając na norweski cmentarz Varhaug w okręgu Rogaland, w każdej chwili doświadczyć można ponadnaturalnego piękna i wyjątkowości tego miejsca. Tu gdzie na linii horyzontu niebo łączy się z morzem, zauważyć można niezwykłe wprost tło pięknego, ponad tysiącletniego cmentarza.

Pamięta wieki średnie

Plac kościelny usytuowany w centrum wspomnianego cmentarza, pochodzi z doby średniowiecza. Pierwszy kościół, który został tutaj pobudowany w 1200 roku, odegrał niebagatelną rolę w chrystianizacji Norwegii. Zajął on bowiem miejsce pogańskich świątynek, posadowionych na cmentarnym placu lata wcześniej. W XIV stuleciu, już chrześcijański kościół został wyburzony, a na jego miejscu powstał kolejny kościół murowany. Poganie nie znoszący żadnych budowli gdzie chwalono Boga, podpalali regularnie wspomniany kościółek, by móc chociaż na jego zgliszczach odprawiać swoje rytuały. W roku 1600 po raz trzeci postawiono w tym miejscu kościół krzewiący wiarę chrześcijańską. 

W rękach prywatnych

W roku 1725 wspomniany kościół przeszedł w ręce prywatne. Tutaj rolę kościelnego sprawował Georg zwany potocznie Łysym. Łysy z biegiem czasu coraz rzadziej zajmował się budynkiem oraz jego przeznaczeniem. Z biegiem lat organizował on tutaj hulanki i publiczne potańcówki, którym towarzyszyło ochocze spożywanie alkoholu. Gdy zwracano mu sukcesywnie uwagę, aby tak nie czynił, mężczyzna powiesił się na klamce od drzwi wejściowych do kościoła. Od tej chwili na terenie cmentarza zaczął straszyć wspomniany Georg, wskazując zbłąkanym przechodniom drogę oświecając teren latarnią oliwną. Z biegiem lat znów pobudowano kolejny kościół na placu wspomnianego cmentarza. Dokładnie wzniesiono go 100 lat później czyli w 1825 roku. Gdy stał już  nowy budynek kościoła, duch Łysego Georga nie pozwalał odprawiać nabożeństw oraz mszy pogrzebowych. Zrzucał on wtedy księżom święte księgi, z których czytali modlitwy, zdmuchiwał im zapalone świece oraz zrywał chustki z głów zebranym parafiankom. Stary burmistrz tej okolicy wpadł na „genialny” wprost pomysł. Wymyślił on bowiem, że Łysy przestanie straszyć, gdy nie będzie murów tego kościoła. Jak pomyślano tak też zrobiono. Wkrótce kościół został zmieniony w ruinę. W roku 1905, postawiono nowy kościół parafialny, ale już poza cmentarzem w Varhaug.

Bez kaplicy

Sam cmentarz od 1905 roku pozostawał bez kaplicy. Dopiero w roku 1951 pozwolono na wybudowanie niewielkiego budynku kaplicznego w centrum wspomnianego cmentarza. Kaplicę ozdobił dodatkowo znajdujący się w niej dzwon, zwyczajowo zwany „PORANNYM”, który został odlany w 1791 roku. Podobno w szare deszczowe popołudnia, dzwon ten uruchamiany jest przez złośliwego Georga, który nawet po śmierci pełni funkcję kościelnego. Ludzie mieszkający obok wspomnianego cmentarza, na głos dzwonu cmentarnego budzą się w środku nocy, nie mogąc ze strachu spać. 

Stare groby

Foto: Inge Brattaas / flickr.com

Przechadzając się po cmentarzu w Varhaug, zobaczyć można wiele starych grobów, wzniesionych według pradawnych architektur cmentarnych. Jest tutaj kilka stalowych krzyży z początku roku 1800. Są na nich wyraźne ślady po karabinowych kulach, co upamiętnia czasy II wojny światowej. Kilka marmurowych płyt nagrobnych kryje dwustuletnie pochówki, tworząc pewnego rodzaju czasoprzestrzenne portale, prowadzące donikąd. Jest nim też na pewno pewien wyjątkowy kamień, zwanym zwyczajowo „rosyjskim obeliskiem w Varhaug”. Ten kamienny obelisk to po prostu memoriał, pamiętający rok 1842. 

A było to tak…

W dniu 30 sierpnia 1840 roku, w carskiej stoczni Sołombalskoj w Archangielsku, rozpoczęła się budowa pięknego żaglowca o nazwie „Ingermanland”. Jest to pewnego rodzaju okręt bojowy, uzbrojony w 24. i 36. funtowe działa. Długość tegoż okrętu wynosi 54,25 metra, szerokość jego określana jest na 14,6 metra, a jego zanurzenie ma ponad 6 metrów. Jednostka ta ma zasilić Carską Flotę Bałtycką. Tę wodną jednostkę zwodowano w dniu 24 maja 1842 roku, a już dnia 8 sierpnia tego samego roku, statek opuścił Archangielsk. Jego port docelowy to Kronstad w zatoce Fińskiej. Aby tam dotrzeć, żaglowiec musiał pokonać długą trasę, opływając cały Półwysep Skandynawski. Na pokładzie żaglowca pełniło służbę 900 osób. Podróż odbywała się bez zakłóceń, aż do chwili gdy jednostka ta osiągnęła wysokość Lindesnes czyli okolice Flekkefjord w Norwegii. Tam właśnie szalał rozpętany i tragiczny w skutkach sztorm. W dniu 30 sierpnia 1842 roku, żaglowiec ten walczył z morskimi wodami. Nawigator w strugach ulewnego deszczu, dostrzegł światła od strony norweskiego lądu. Będąc przekonany, że znajduje się on daleko od brzegu, pomyślał, że jest to oświetlenie innej jednostki pływającej. Dostrzeżone światła, to po prostu sygnalizacja pobliskiej latarni morskiej usytuowanej na Oksøy, jednej z przybrzeżnych wysepek Lindesnes. Rosyjska jednostka źle obierając kurs, wpadła na skały wyspy Grønningen i osiadła na mieliźnie. Kilka potężnych fal uszkodziło carski żaglowiec. Załoga z rozkazu kapitana oddała szybko kilka proszących o pomoc strzałów z dział pokładowych. Sygnał ten został dostrzeżony. Norwegowie szybko ruszyli na ratunek. Kilku wodnym niewielkim norweskim jednostkom udało się zbliżyć do rosyjskiego żaglowca. Z okrętu „Ingermanland” zostało uratowane 503 osoby. Dryfujący na zachód carski okręt „Ingermanland”, ostatecznie zatonął u wybrzeży Varhaug, pogrążając w głębinach morskich 387 istnień ludzkich, stanowiących wówczas załogę morską. 

Wrak statku, obraz poglądowy. Autor 51581 / Pixabay

Na norweskim cmentarzu

Ciała niektórych ludzi wydobytych z wód zostały pochowane na starym cmentarzu w Varhaug, a upamiętnieniem tej tragedii jest właśnie kamienny memoriał umieszczony na terenie tego cmentarza.

Model liniowca „Ingermanland”, pośród wielu innych modeli statków,  można zobaczyć w Muzeum w Mandal. Historia „Ingermanland” określana jest jako najgorsza katastrofa morska u wybrzeży Norwegii w czasach pokoju.

Upiorny taniec

Podobno rokrocznie,  8 sierpnia, tuż nad ranem, widać na norweskim cmentarzu w Varhaug widmo carskiego żaglowca i gęstą mgłę spowijającą cienie ludzi, pełniących wachtę na tej morskiej jednostce pływającej. Z dala słychać wydawane głośno rozkazy, strzały z flar i rozpaczliwe krzyki i błagania o pomoc. Cienie załogi, splatają się w końcu w upiornym tańcu, przy blasku dziwnych świateł unoszących się nad głowami nieżyjących już ludzi.

Udostępnij. Facebook Twitter LinkedIn Email

Powiązane

Zdrowie polskich imigrantów w Norwegii: niepokojące statystyki

Norweskie wybory parlamentarne 2025: co warto wiedzieć

Norwegia: Polki pracują poniżej swoich kwalifikacji

3 komentarze

  1. czytelnik on 25 listopada 2023 10:17

    Bardzo interesujący tekst. Podobno na kościelnego Gorga nie tylko wołali Łysy le też Cherlawy

    Odpowiedz
  2. Jadwiga on 27 listopada 2023 20:25

    super tekscik

    Odpowiedz
  3. Izabela on 6 listopada 2024 20:25

    Super. Aż ciarki przechodzą

    Odpowiedz
Zostaw kometarz Anuluj komentarz

Na czasie

Podróżujące spodnie zawędrowały do Norwegii. Traveling Doll Pants łączy pasjonatów

Społeczeństwo 17 sierpnia 2025

Co może łączyć ludzi z sześciu kontynentów, ponad pięćdziesięciu miast i różnych kultur? Okazuje się,…

Od miecza do stoczni: niezwykła historia Trondheim

16 sierpnia 2025

Coraz więcej osób z niepełnosprawnościami poza rynkiem pracy. Høyre domaga się reformy NAV

15 sierpnia 2025

Organizacje prasowe: Norwegia musi zrobić więcej dla dziennikarzy w Gazie

14 sierpnia 2025

Norwegia: Co piąty mieszkaniec kraju ma imigranckie korzenie

14 sierpnia 2025

Zbierasz grzyby w Norwegii? Oto, co musisz wiedzieć

12 sierpnia 2025

Miasta wynurzające się z norweskich fiordów

12 sierpnia 2025

Kredyt w Norwegii. Obniż oprocentowanie

11 sierpnia 2025

Próba porwania w Vennesla

10 sierpnia 2025

Strzelanina w biurze NAV w Oslo

9 sierpnia 2025

W Senacie powstanie zespół pomagający Polonii wrócić do kraju

8 sierpnia 2025

Trzy patyki. Relacja z Warszawy

7 sierpnia 2025

W krainie fiordów, wodospadów i trolli

6 sierpnia 2025

NAF ostrzega: awarie techniczne w nowoczesnych samochodach mogą prowadzić do wypadków

6 sierpnia 2025

Brumunddal: Kierowca ciężarówki wciągnięty w policyjny pościg

5 sierpnia 2025
Dane kontaktowe

Polsk-Norsk Forening Razem=Sammen
nr org. 923 205 039

tel. +47 966 79 750

e-mail: kontakt@razem.no

Redakcja i współpraca »

Ostatnio dodane

Zdrowie polskich imigrantów w Norwegii: niepokojące statystyki

29 sierpnia 2025

Norweskie wybory parlamentarne 2025: co warto wiedzieć

28 sierpnia 2025

Norwegia: Polki pracują poniżej swoich kwalifikacji

27 sierpnia 2025
Współpraca

Razem Norge jest laureatem nagrody "Redakcja medium polonijnego 2025", przyznawanej przez Press Club Polska.

Facebook Instagram X (Twitter) YouTube

Informujemy, że polsko-norweskie stowarzyszenie Razem=Sammen otrzymało za pośrednictwem Stowarzyszenie "Wspólnota Polska" dofinansowanie z Ministerstwa Spraw Zagranicznych w ramach konkursu Polonia i Polacy za Granicą 2024 – Media i Struktury. Nazwa zadania publicznego: Wsparcie działalności organizacji polonijnych w krajach skandynawskich Kwota dotacji 2024: 78,587.60 PLN w 2024 r. Całkowita wartość zadania publicznego 2024: 232 704,80 PLN Data podpisania umowy: Październik 2024 r. Wsparcie w ramach projektu dotyczy m. in. dofinansowania kosztów wynajmu pomieszczeń, ubezpieczenia, wynagrodzeń pracowników, zakupu materiałów biurowych oraz innych kosztów funkcjonowania organizacji.

Ansvarlig redaktør: Katarzyna Karp | Administrasjonssjef: Sylwia Balawender
Razem Norge arbeider etter Vær Varsom-plakatens og VVP regler for god presseskikk. Alt innhold er opphavsrettslig beskyttet.

© 2025 Razem=Sammen | Made in Kristiansand

Wprowadź szukaną frazę i naciśnij Enter, aby przejść do wyników wyszukiwania. Naciśnij Esc, aby anulować.