Na razie rząd nie mówi ani „tak”, ani „nie” propozycji wprowadzenia pełnego VAT-u na usługi świadczone przez siłownie i kluby fitness. Propozycje komisji podatkowej zostaną ocenione jako całość.
Minister zdrowia Jan Christian Vestre (Ap) mówi, że rząd chce najpierw przeanalizować całość prac komisji podatkowej, zanim zajmie stanowisko.
– Nie zajęto stanowiska w sprawie poszczególnych propozycji zawartych w raporcie. Propozycje rządu dotyczące dalszych działań w związku z pracami komisji podatkowej zostaną przedstawione w dokumencie parlamentarnym dotyczącym kompleksowej reformy podatkowej w 2027 roku, po zakończeniu analiz – napisał minister zdrowia Jan Christian Vestre (Ap) w pisemnej odpowiedzi dla Stortingu.
Minister odpowiadał na pytanie deputowanego Partii Postępu (Frp) Toma Staahle, który zareagował na propozycję komisji podatkowej dotyczącą wprowadzenia pełnego VAT-u na siłownie. Oznaczałoby to wzrost kosztów treningów.
– W czasie, gdy nasza służba zdrowia znajduje się pod presją, a presja ta będzie się utrzymywać w nadchodzących latach, wydaje się dziwne, że chce się podnosić koszty aktywności fizycznej – napisał Staahle.
Ani „tak”, ani „nie”
– Z punktu widzenia zdrowia publicznego zastanawiam się, czy minister zdrowia uważa to za dobrą propozycję i czy sprzeciwi się przedstawieniu jej przez rząd Stortingowi – pytał Staahle.
Vestre odpowiedział, że rząd rozpatrzy wszystkie propozycje łącznie i na tym etapie nie zamierza odrzucać tej dotyczącej VAT-u.
– Komisja podatkowa przedstawiła szereg propozycji zmian w systemie podatków i opłat, w tym propozycję wprowadzenia podatku VAT na komercyjne usługi związane z aktywnością fizyczną – napisał minister zdrowia.
„Dobro luksusowe”
Wiele osób zareagowało, gdy przed wakacjami komisja podatkowa zaproponowała wprowadzenie pełnego VAT-u na siłownie.
„Nie jest wykluczone, że komercyjne usługi związane z treningiem mają charakter dobra luksusowego” – napisała komisja.
Sieć klubów fitness SATS była jedną z firm, które zareagowały na propozycję w ramach konsultacji społecznych.
– Aktywność fizyczna jest częścią rozwiązania problemu, jakim jest stworzenie zdrowszego społeczeństwa. Nie potrzebujemy więc podnosić kosztów treningów. Wręcz przeciwnie – powinniśmy raczej obniżać próg wejścia. Zmiana ta dotknęłaby niemal miliona Norwegów – powiedziała w ubiegłym tygodniu NTB Wenche Evertsen, dyrektor SATS w Norwegii.
Termin składania opinii konsultacyjnych upłynął 24 września. Kolejnym krokiem będzie rozpatrzenie sprawy przez Storting.
