Norweski Związek Maszynistów (Norsk Lokomotivførerforbund, NLF) rozszerza strajk. Związkowcy twierdzą, że Vy nie wykazuje woli osiągnięcia porozumienia.
– Nie widzimy ze strony Vy żadnej chęci dojścia z nami do porozumienia. Dlatego rozszerzamy strajk – powiedział przewodniczący związku Rolf Ringdal portalowi FriFagbevegelse.
18 września do strajku przystąpiło 46 maszynistów. Po jego rozszerzeniu liczba strajkujących wzrośnie do 72 – informuje gazeta.
Strajk zostanie rozszerzony w najbliższy poniedziałek, 5 października.
– Vy nadal obstaje przy rozwiązaniach, które ograniczają nasz wpływ na organizację własnej pracy. Kiedy pracuje się o każdej porze dnia i nocy, przez cały rok, trzeba mieć możliwość planowania swojego życia, a nie być w sposób przypadkowy zarządzanym przez komputer – powiedział Ringdal w komunikacie prasowym.
Dodał, że Vy wykazało niewielką gotowość do spełnienia postulatu dotyczącego wyrównania wynagrodzeń maszynistów zatrudnionych w Vy i Flytoget. Tłem sporu jest planowane połączenie obu spółek, które ma nastąpić najpóźniej w 2028 roku.
– Poszliśmy na daleko idące ustępstwa, ale nie widzimy woli zagwarantowania równej płacy za tę samą pracę bez obniżania komukolwiek wynagrodzenia. Dla nas każdy członek związku jest ważny, jeśli mamy znaleźć rozwiązanie – powiedział Ringdal.
W niedzielę Vy i organizacja pracodawców Spekter przedstawiły propozycję, która – według nich – spełnia główny postulat NLF dotyczący ujednolicenia wynagrodzeń podstawowych maszynistów Vy i Flytoget.
Wycofały się również z postulatu wprowadzenia tzw. rammeturnus jako podstawowego systemu organizacji czasu pracy. Zamiast tego zaproponowano stosowanie takiego rozwiązania w okresach świątecznych i podczas wakacji letnich – wynika z komunikatu prasowego przesłanego w poniedziałek, dzień po przedstawieniu oferty.
Już w poniedziałek Ringdal zapowiadał, że w tym tygodniu strajk może zostać rozszerzony.
(© NTB)
