Stanisław Tym nie żyje

Artykuł został opublikowany ponad 1 rok temu, dlatego zawarte w nim informacje mogą być nieaktualne.

Anty to prezent na Świętego Mikołaja…

Dziś odszedł z tego świata Stanisław Tym, znany także jako prezes Ryszard Ochódzki.

Znany satyryk, felietonista i aktor zmarł szóstego grudnia tego roku – poinformował tygodnik Polityka, którego był felietonistą.

Ludzie z takim poczuciem humoru i jasnością umysłu nie rodzą się zbyt często.

Wystarczy przypomnieć jego genialne role w genialnych filmach genialnego Stanisława Barei i człowiekowi uśmiech automatyczne pojawia się na twarzy, ale przecież to nie wszystko. 

Współpracował z kabaretem „Stodoła” oraz „Dudek”, gdzie występował wspólnie z Edwardem Dziewońskim i Wiesławem Michnikowskim. W roku 1970 grał jedną z głównych postaci w filmie „Rejs”, kultowym filmie „Rejs”. Gdyby ktoś chciał się dowiedzieć, kiedy to Stanisław Tym się urodził, to odsyłam do sceny z tego właśnie filmu, gdzie pasażer na gapę przez niego grany opowiada o sobie i mówi: „Urodziłem się w Małkini w 1937 roku w lipcu. Znaczy, w połowie lipca. Właściwie w drugiej połowie lipca. Dokładnie 17 lipca”

To nie była fikcja.

Miś i Rozmowy kontrolowane…

Stanisław Tym świetnie potrafił odgrywać cwaniaczka wiedzącego doskonale, że dolar ma większą wartość  niż miłość do Marksa i socjalizmu. Wcielił się w rolę prezesa Ochódzkiego, archetypu człowieka, który wstąpił do jedynej słusznej partii z „powodów sytuacyjnych”. Cytaty z „Misia” stały się trwałym elementem naszej, polskiej kultury i obecne są nawet we współczesnych memach.

Tym próbował swych sił także jako reżyser, między innymi był twórcą filmu „Rozmowy przy wycinaniu lasu”. 

W późniejszym okresie swego barwnego życia bywał gościem licznych gali kabaretowych, gdzie zazwyczaj występował solo. 

Stanisław i jego żona, Joanna Tym, chronili swoją prywatność. Jedno, co pewne – Stanisław Tym uwielbiał zwierzęta, a szczególnie psy, do których często odnosił się w swoich felietonach.

Pamięć po nim zostanie na zawsze w sercach Polaków, a może wkrótce jakiś statek (jak przepowiadała jego filmowa ciotka w filmie „Rozmowy Kontrolowane”) będzie dumnie nosił imię Ryszard Ochódzki.

Dla upamiętnienia Stanisława Tyma podzielcie się z w komentarzach cytatami z Misia, Rejsu lub jego innych kultowych filmów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *