Oslo: Wjechał na chodnik, by zabić? Kierowca oskarżony o próbę zabójstwa

Spacerującego po chodniku w Oslo potrącił samochód. Policja aresztowała kierowcę i postawiła mu zarzut usiłowania zabójstwa.

Artykuł został opublikowany ponad 2 lata temu, dlatego zawarte w nim informacje mogą być nieaktualne.

W nocy z niedzieli na poniedziałek policja zatrzymała mężczyznę po tym jak potrącił przechodnia na Solli Plass w Oslo. Wypadek spowodował poważne obrażenia u  poszkodowanego. Mężczyźnie postawiono zarzut usiłowania zabójstwa.

– Mężczyzna został aresztowany w Oslo – mówi NRK Stina Edelman z okręgu policyjnego w Oslo.

Ofiara zdarzenia została przewieziona do szpitala i jej stan jest krytyczny.

Policja powstrzymuje się od ujawniania informacji na temat wieku czy płci poszkodowanej osoby. Od samego początku prowadzone jest dochodzenie w kierunku usiłowania zabójstwa – poinformowała policja w Oslo.

– Stoimy w obliczu szeroko zakrojonego śledztwa, w które zaangażowanych jest kilka osób, więc niewiele możemy obecnie powiedzieć na temat tej sprawy – komentuje Edelmann.

Śledztwo w sprawie przejął wydział zabójstw.

Policja otrzymała zgłoszenie o zdarzeniu w niedzielę tuż po godzinie 19:00. Ofiara została potrącona podczas spaceru po chodniku.

– Po przybyciu na miejsce zastaliśmy bardzo ciężko ranną osobę. Z informacji, które zebraliśmy na miejscu zdarzenia wynika, że ​​sprawca odjechał samochodem osobowym.

Policja rozpoczęła poszukiwania pojazdu.

– Znaleźliśmy samochód niedaleko, ale kierowcy nie było w samochodzie- powiedział kierownik zadaniowy policji Svend Bjelland w rozmowie z NRK. Na jego ślad policja trafiła w toku postępowania.

Policja od samego początku podejrzewa, że zdarzenie nie było przypadkowe.

– Jednakże należy podkreślić, że jesteśmy na wczesnym etapie śledztwa i nie wykluczamy żadnej możliwości – dodał Bjelland.

Policja odmawia komentowania, dlaczego podejrzewa, że kolizja mogła być celowa, ale twierdzi, że posiada relacje kilku świadków zdarzenia.

– Nie będziemy wchodzić w szczegóły sekwencji wydarzeń – powiedział Bjelland.

Istnieje podejrzenie, że między poszkodowanym a podejrzanym mogą istnieć powiązania.

W oświadczeniu prasowym policja z Oslo zaznaczyła, że prowadzi dochodzenie w tej sprawie.

„Analizujemy kilka hipotez, jedną z nich jest możliwość, że to zdarzenie nie było przypadkowe, lecz miało miejsce między poszkodowanym a podejrzanym, którzy mogli się znać. Nie ma powodów, by sądzić, że incydent ten wpłynie na bezpieczeństwo publiczne w Oslo”.

Śledztwo techniczne i taktyczne jest w toku.

Służby zbierają informacje. Jeśli byłeś świadkiem tego zdarzenia, skontaktuj się z policją.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *