Tragicznie zakończyła się wyprawa czterech czeskich turystów na ryby u wybrzeży Averøy w Møre og Romsdal. Jeden z mężczyzn został znaleziony martwy. Trzech pozostałych nadal nie odnaleziono. Norweska policja zakłada, że również oni nie żyją.
Czterech turystów wypłynęło w piątek 18 września rano wynajętą łodzią na ryby w rejonie Averøy na Nordmøre. Mieli wrócić przed zapadnięciem zmroku, kiedy jednak nie pojawili się w ustalonym miejscu, wieczorem wszczęto zakrojoną na dużą skalę akcję poszukiwawczo-ratowniczą.
Mężczyźni byli częścią ośmioosobowej grupy, która przyjechała do Norwegii na wyprawę wędkarską. Według informacji VG wszyscy czterej byli obywatelami Czech. Rodziny zostały powiadomione o tragedii.
Łódź odnaleziono w nocy
W poszukiwania zaangażowano dwa śmigłowce ratownicze, jednostki Norweskiego Towarzystwa Ratownictwa Morskiego (Redningsselskapet, RS), norweską Straż Przybrzeżną oraz inne statki znajdujące się w rejonie.
Sześciometrową motorówkę, którą wypłynęli turyści, odnaleziono na morzu w nocy z piątku na sobotę. Znajdowała się w rejonie między wyspami Grip i Smøla.
Jednego z czterech mężczyzn odnaleziono martwego. Trzech pozostałych wciąż jest poszukiwanych.
Policja poinformowała jednak, że operacja nie jest już prowadzona jako akcja ratowania osób, które mogą znajdować się przy życiu. Poszukiwani są obecnie traktowani jako osoby prawdopodobnie zmarłe.
Pogoda utrudnia poszukiwania
W niedzielę warunki pogodowe uniemożliwiały prowadzenie aktywnych poszukiwań. Policja informowała, że sytuacja jest oceniana na bieżąco i poszukiwania zostaną wznowione, kiedy pozwoli na to pogoda.
Sprawą zajmuje się policja, a o zdarzeniu została również poinformowana norweska komisja badania wypadków – Statens havarikommisjon. Odnaleziona łódź została zabezpieczona do dalszych badań.
Na zdjęciach wykonanych po wydobyciu widać, że łódź jest podzielona na dwie części. Według policji łódź była cała, gdy została odnaleziona, a uszkodzenia powstały podczas podnoszenia jej na pokład jednostki Straży Przybrzeżnej.
Pozostali uczestnicy wyprawy otrzymali pomoc
Czterej mężczyźni byli częścią ośmioosobowej grupy turystów. Pozostałe cztery osoby przebywały na lądzie.
Gmina Averøy uruchomiła pomoc dla osób dotkniętych tą tragedią. W działania zaangażowany został m.in. zespół pomocy psychospołecznej. Burmistrz Averøy Ingrid Ovidie Rangønes mówiła, że dla niewielkiej nadmorskiej społeczności takie zdarzenia są szczególnie trudne.
Averøy to niewielka wyspiarska gmina położona w Møre og Romsdal, w pobliżu Kristiansund. Morze i turystyka wędkarska są ważną częścią życia tego regionu, ale warunki na wodzie mogą zmieniać się bardzo szybko.
To nie pierwsza w tym roku tragedia z udziałem zagranicznych turystów w tej części norweskiego wybrzeża. W maju trzech zagranicznych turystów zginęło w wypadku łodzi w rejonie Smøla, położonej na północ od Averøy.
