Dorota Konieczna
-
Rowerem na Lofoty. Pożegnanie z panią Zorzą
Kolejne kilometry znikają za plecami. Krajobraz Lofotów zmienia się dyskretnie. W okolicach Leknes pojawiają się coraz większe przestrzenie, zalesione pagórki, dłuższe podjazdy, droga częściej biegnie środkiem lądu, już nie wyłącznie skalistym wybrzeżem. Po pokonaniu długiego i bardzo głośnego – z perspektywy rowerzysty – tunelu, wjeżdżam na opustoszałą, boczną drogę w kierunku plaży Haukland, gdzie zaplanowaliśmy…
-
Rowerem na Lofoty: „Droga do zorzy”
To już piąty dzień naszej wyprawy. Jak w każdym magicznym miejscu, postrzeganie czasu załamuje się – raz przyspiesza, innym razem…
-
Pierwsza kontuzja. W drodze na upragnione Lofoty
Pierwszy etap naszej podróży to jazda Pendolino z Krakowa do Gdańska. Następnie lot do Trondheim i nocleg u znajomych Tomka,…
-
Rowerowa wyprawa na Lofoty „Droga do zorzy”
Właśnie dziś, 13 marca, rozpoczęła się wyprawa rowerowa na Lofoty pod hasłem „Droga do zorzy”. Pomysłodawcą i organizatorem jest Tomasz…



