Wakacje i podróże. Kristiansand: sytuacja na lotnisku i promach

Kristiansand znane jako letnia stolica Norwegii, przyciąga turystów krajowych i zagranicznych wieloma atrakcjami. I pogodą. Jeszcze dwa lata temu przy brzegu cumowały ogromne statki wycieczkowe z całego świata, a nad miastem przelatywały kilka razy dziennie samoloty lądujące na lotnisku Kjevik. 

Odkąd Ministerstwo Spraw Zagranicznych wprowadziło zalecenie o ograniczeniu wszelkich podróży, poza koniecznymi, wielu przewoźników zawiesiło swoje loty. Zalecenie póki co obowiązuje do 1 lipca 2021 r. 

Kjevik

Kierownik lotniska Kjevik w Kristiansand Arne Johan Johnsen wierzy w zdecydowany wzrost liczby pasażerów tego lata – przynajmniej w porównaniu z danymi zimowymi. Podczas sezonu zimowego lotnisko obsługiwało 15000-17000 pasażerów miesięcznie. Latem być może liczba ta zwiększy się do 30000, jak w zeszłym roku. Przed rozpoczęciem pandemii Kjevik obsługiwało nawet 100 000 podróżnych miesięcznie.

– Ludzie mają ogromną, stłumioną chęć podróży. Większość nie może się doczekać momentu, kiedy będzie można swobodnie wyjechać za granicę, choćby na weekend – mówi Johnsen.

W tej chwili jednak na Kjevik nie lądują żadne samoloty z zagranicy. Holenderski KLM odwołał swoje loty do 24 czerwca włącznie. Widerøe również nie lata do Kopenhagi czy Londynu. To samo dotyczy Wizz Air i trasy do Gdańska. 

Widerøe ponownie będzie miało tego lata dwie trasy do północnej Norwegii: do Harstad/Narvik i Bodø, i już teraz można zauważyć ogromne zainteresowanie tymi destynacjami. Mieszkańcy północy chętnie podróżują na południe, a Sørlandczycy na północ. Jednak szef lotniska w Kjevik przewiduje, że kiedy będzie już można podróżować bez ograniczeń zainteresowanie lotami krajowymi spadnie. 

Gmina i lotnisko są w trakcie przygotowań do wykonywania testów ekspresowych (hurtig test), gdy ruch międzynarodowy zostanie już wznowiony. Rezultat takiego testu znany będzie już po 15-20 minutach. 

Promy

Zgodnie z przepisami dotyczącymi Covid-19 i zgodnie z zaleceniem (reiserådet) Ministerstwa Spraw Zagranicznych (UD) do 1 lipca odradza się podróże do i z zagranicy poza niezbędnymi. Color Line tymczasowo zawiesił zwykły ruch pasażerski z Danii do Norwegii, nadal jednak można płynąć z Norwegii do Danii. Tylko osoby z udokumentowaną funkcją krytyczną społecznie mogą podróżować w obie strony. W związku z tym odbywa się głównie transport towarowy.  

W przypadku podróży po Danii obowiązują różne zasady, w zależności od kraju stałego miejsca zamieszkania i jego klasyfikacji (żółty, pomarańczowy lub czerwony).

Kraj jest podświetlony na czerwono, jeśli posiada:

  • łącznie więcej niż 25 potwierdzonych przypadków na 100 000 mieszkańców w ciągu ostatnich dwóch tygodni
  • średnio powyżej 4% próbek pozytywnych w ciągu ostatnich dwóch tygodni

Na aktualizowanej raz w tygodniu mapie Europy można sprawdzić jak wygląda sytuacja w poszczególnych krajach.

Wiadomo już, że ruch rejsowy między Oslo a Kiel zostanie wznowiony 9 czerwca. Co prawda nie będzie można opuścić statku w Niemczech, ale tym sposobem podróżni unikną kwarantanny w domu. Przy wejściu na pokład trzeba będzie okazać dowód, że jest się w pełni zaszczepionym lub ozdrowieńcem albo negatywny wynik testu wykonany nie później niż 72 godziny przed rozpoczęciem podróży.

Istnieją wyjątki i dotyczą one krajów i regionów w Skandynawii oraz krajów EOG/Schengen, które spełniają kryteria Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego (FHI) dotyczące niskiego rozprzestrzeniania się infekcji. Jednakże zmiany zarówno w częstości występowania infekcji, jak i lokalne ograniczenia mogą się szybko zmienić i sprawić, że sytuacja stanie się nieprzewidywalna, dlatego ważne jest, aby śledzić informacje na bieżąco do czasu, gdy przepisy o COVID-19 zostaną zmienione. 


UWAGA! Od początku stycznia 2021 r. obowiązuje system rejestracji elektronicznej dla każdego, kto chce wjechać na teren Norwegii (także dla obywateli NO). Oznacza to, że aby wjechać do Norwegii osoby muszą wstępnie zarejestrować się cyfrowo i otrzymać kod do okazania na granicy.

Źródło: FVN, regjeringen.no, VG

Zdjęcie: Uwe Mueller/Shutterstock

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *