Triumf lewicy

Koalicja czerwono-zielonych posuwa się naprzód, podczas gdy obecnie rządzące partie przegrywają. Po ośmiu latach rządów konserwatystów zwyciężyła lewicowa Partia Pracy. Jak podała Norweska Dyrekcja Wyborcza, po przeliczeniu 99,6 % głosów Partia Pracy (AP) zdobyła 26,4%, Partia Centrum (Sp) 13,6%, a Socjalistyczna Partia Lewicy (SV) 7,5%. Oznacza to, że ugrupowania te mają większość w Stortingu (89 na 169 mandatów).

Frekwencja w wyborach parlamentarnych wyniosła 76,6%, Norwegowie mogli głosować przedterminowo od 10 sierpnia do 10 września. 

Kim jest stojący na czele Arbeiderpartiet, przyszły premier Norwegii?

Urodzony w 1960 roku w Oslo, były minister spraw zagranicznych i minister zdrowia, Jonas  Gahr Støre od 2014 r. stoi na czele Partii Pracy. Przywództwo partii przejął po Jensie Stoltenbergu, obecnym sekretarzu generalnym NATO. 

Jonas Gahr Støre ukończył szkołę średnią w Berg w 1979 roku, pracował jako chorąży w marynarce, w 1981 r. wyjechał do Paryża i przez pięć lat studiował w Institut d’Études Politiques. Jako świeżo upieczony politolog, w 1986 r. objął stanowisko badawcze na Wydziale Prawa na Harvardzie w USA. W 1989 r. zaczął pracować jako doradca premier Gro Harlem Brundtland, a kiedy ta została przewodniczącą Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w 1998 roku, został szefem jej sztabu. Jako minister spraw zagranicznych w latach 2005–2012 Støre silnie angażował się w rozwój północnego obszaru Norwegii i kładł duży nacisk na rozszerzenie współpracy z Rosją w obszarze Morza Barentsa. Ma szerokie i wieloletnie doświadczenie polityczne stając się, obok Jensa Stoltenberga, jednym z najpopularniejszych polityków Partii Pracy. Støre będzie 36. premierem Norwegii od 1873 r.

Prywatnie jest mężem socjolożki Marit Slagsvold. Ciekawostką może być to, że Marit jest kuzynką matki Trygve Slagsvold Veduma – lidera Sp, z którym AP tworzy koalicję.

– Jako człowieka i polityka zawsze pociągały mnie wartości, na których opiera się Partia Pracy, a które charakteryzują dzisiejszą Norwegię: państwo opiekuńcze, które daje wszelkie możliwości – niezależnie od tego, gdzie kto mieszka i ile ma w portfelu oraz zaufanie między ludźmi, które pozwala nam wspólnie robić wspaniałe rzeczy. Musimy jak najszybciej zmierzyć się z kryzysem klimatycznym, zmianami technologicznymi, powiększającymi się różnicami i rosnącym wykluczeniem.

Zapytany o to, jak widzi politykę w najbliższym czasie mówi: – Po pandemii potrzebujemy polityki, która zmniejsza, a nie stale zwiększa różnice. Która tworzy nowe miejsca pracy i daje nowe możliwości. Mamy za sobą osiem lat rządów, które stawiały na pierwszym miejscu tych, którzy mają najwięcej. 


Zgodnie ze swoim programem Støre zamierza podnieść podatki dla zamożnych, ograniczyć o połowę emisję gazów cieplarnianych pochodzącą z wydobycia ropy do 2030 roku, a także obniżyć opłaty za przedszkola. Partia Pracy jest przeciwna prywatyzacji służby zdrowia, nie wyklucza również, że Norwegia zacznie się ubiegać o członkostwo w Unii Europejskiej.


Przeczytaj również:

Arbeiderpartiet. Co proponuje?

Zdjęcie: Arbeiderpartiet (Flickr)

Źródło: FVN, Arbeiderpartiet

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *